-

Rozmyślania adwentowe (16) – Dzień obecności Bożej
A przecież nie znamy Go tak, jakbyśmy powinni, bo nie myślimy o Nim, nie chowamy Go w pamięci, w umyśle, ani w sercu, kiedy właśnie te trzy władze w duszy rozkosz jedyną znajdować by powinny w miłości i wspomnieniu Jego. więcej
-

Na trzecią Niedzielę Adwentu. O środkach potrzebnych do zbawienia – Św. A.M. Liguori
Są niektórzy, którzy by chcieli się zbawić i uświęcić, lecz nie umieją zniewolić się do użycia środków ku temu, jako to : medytacji, uczęszczania do Sakramentów, oderwania się od świata; lub też niekiedy używają takowych środków, a potem zaniedbują. Jednym słowem, żywią się pragnieniami bezskutecznymi, żyjąc w niełasce Boskiej, a przynajmniej w obojętności, która się… więcej
-

Rozmyślania adwentowe (15) – Dzień pokory
Zapytaj sam siebie, jakeś też w pokorze postąpił. Pokora ma być w umyśle przez prawdę —w sercu przez miłość . Czy rozum Twój przekonany, żeś jest niczym? więcej
-

Rozmyślania adwentowe (14) – Dzień nadziei
Jakiż to zaszczyt przynosi nam ta przysięga! biada nam, gdybyśmy mieli nie ufać Bogu, który nie tylko obiecuje, ale przysięgą obietnice stwierdza! więcej
-

Czym jest pokora (5) – Dusza pokorna lęka się siebie i nie dowierza sobie
jeżeli po upadku niepokoisz się, gniewasz i wpadasz w pewien rodzaj zwątpienia, znak to pewny, żeś zaufał sobie, a nie Bogu samemu. Kto mało sobie, a wiele Bogu ufa, ten gdy upadnie, nie dziwi się temu więcej
-

Rozmyślania adwentowe (13) – Dzień miłości bliźniego
chwalebna jest ta miłość przyrodzona, ale jeśli nie wychodzi z porządku natury nie wysłuży nam Nieba, a co więcej, podlega rozmaitym omamieniom i uprzedzeniom z miłości własnej lub pożądliwości zrodzonym więcej
-

Rozmyślania adwentowe (12) – Dzień czystości. Niepokalane Poczęcie NMP
mówiąc o chwalebnym przeznaczeniu Maryi, daje nam Kościół zaraz od dnia Jej poczęcia wysokie pojęcie o czystości przyszłej Matki Jezusa, którego zowią Chrystusem. I zaprawdę, jakiejże czystości, więcej niż anielskiej domyślać się trzeba w utworzeniu ciała, z którego kiedyś wzięte będzie ciało Jezusa, co znaczy Zbawiciela! więcej
-

Rozmyślania adwentowe (11) – Dzień umartwienia
Umierajmy światu, umierajmy samym sobie, aby żyć z Chrystusem, który umarzając w nas miłość własną, lenistwo i zmysłowość, zaszczepia miłość Bożą, to prawdziwe życie duszy. więcej
-

Rozmyślania adwentowe (10) – Dzień uległości
Dlaczegóż tak często upadamy? bo nam brak uległości. Skąd pochodzi nasz brak uległości? Z braku wiary, z pychy i miękkości. Wiara twoja niedołężna; nie cenisz dosyć tego, co Bóg dla Ciebie uczynił, tajemnice święte nie przejmują cię czcią należytą, nie rozmyślasz nad nimi,— Słowo Boże, natchnienia wewnętrzne zaniedbywane przez ciebie, pozostają bez owocu więcej
-

Droga na Górę Karmel – Św. Jan od Krzyża (50) – O modlitwach i obrzędach
Niechże więc przyjmą do wiadomości, że im więcej wierzą w obrzędy swoje, tym mniej mają ufności w Bogu i nie osiągną odeń tego, czego pragną. Ci zaś wzywają Go w prawdzie, którzy Go proszą o rzeczy prawdziwie najwyższe, jakimi są dotyczące zbawienia więcej
-

Rozmyślania adwentowe (9) – Dzień wiary
Pytaj się…Rozum twój podległyż jest doskonale wszystkim Prawdom Wiary, — czy się jej powadze nie opiera czasem? czy nie usiłuje wybić się z pod jej jarzma, idąc za błędnym światełkiem własnego rozumu i powołując przed sąd pychy swojej prostotę, której ona wymaga? więcej
-

Na drugą Niedzielę Adwentu. O pożytku przeciwności – Św. A.M. Liguori
Gdyby się cierpiało wszystkie męki męczenników aż do katuszy ogniowej, nie będąc w stanie łaski, żadnej by korzyści się z tego nie otrzymało. Przeciwnie, gdy się cierpi z Bogiem i dla Boga, serce przepełnione poddaniem się Jego woli, wszystkie cierpienia stają się przedmiotem pociechy i radości więcej
-

Rozmyślania adwentowe (8) – Dzień cierpienia
Bo cóż ty z swojej strony dajesz? Nic prawie; małą zniewagę lub upokorzenie, chorobę czy umartwienie, byle cierpliwie zniesione, z wiarą i stałością — a Pan Bóg daje łaskę swoją, miłość, pociechy, opiekę swoję i swoje Królestwo. więcej
-

Rozmyślania adwentowe (7) – Dzień cierpliwości
zastanów się nad cierpliwością Boga względem ciebie, Któregoś tyle i tyle razy obrażał: w Jego mocy było za każdym grzechem ukarać cię natychmiast, gdyby był słuchał samej sprawiedliwości Swojej, wołającej o zagubę nędznego prochu, co się śmiał targać na Boga swego. Niestety! gdzież byłbyś teraz, gdyby Bóg cierpliwy nie był czekał pokuty twojej? więcej
-

Rozmyślania adwentowe (6) – Dzień światłości
Wejdź w siebie, obacz, czy nie siedzisz w ciemności, a jeśli tak jest, wychodź z niej czym prędzej. (…)kto postępuje przy świetle prawdy Bożej, mocny jest, zaś kto w ciemnościach chodzi, lub za własnym światłem idzie, bardzo słaby bywa. więcej
