Bóg gdy nadejdzie czas odpłaty, już nie czeka, lecz karze.

Ktoś powie: „Bóg był dla mnie dotychczas tak miłosierny, więc ufam, że taki będzie w przyszłości”. Odpowiem: dlatego że był dla ciebie taki miłosierny, chcesz Go znów obrażać?

A zatem aż tak (mówi ci św. Paweł) pomiatasz Bożą dobrocią i cierpliwością? Czyż nie wiesz, że Pan tolerował Cię aż do tej pory bynajmniej nie po to, byś nadal Go obrażał, ale po to, byś opłakiwał uczynione zło?

Continue reading „Bóg gdy nadejdzie czas odpłaty, już nie czeka, lecz karze.”

„Twierdza wewnętrzna” – św. Teresa od Jezusa (mieszkanie V, cz.2)

„Twierdza wewnętrzna” – św. Teresa od Jezusa (mieszkanie V, cz.1)

(…) niepodobna, by doszedł do owego stanu modlitwy zjednoczenia ktoś, kto nie ma całkowicie zdanej woli na wolę Boga. O, jakież to zjednoczenie wszelkiego pożądania godne! (…)

Lecz jakże mało, niestety, jest między nami takich, którzy by do tego doszli! A jak wielu jest takich, którzy wyobrażają sobie, iż tym samym, że wystrzegają się obrazy Bożej i że wstąpili do zakonu, już dokazali wszystkiego. I nie widzą tego mnóstwa robaków, które się jeszcze w nich ukrywają i cnoty ich ogryzają,(…). Robaki miłości własnej, dobrego rozumienia o sobie, pochopności do sądzenia drugich, choćby w małych rzeczach, i braku miłości bliźnich, gdy ich nie kochamy., jako samych siebie. W wypełnianiu obowiązków naszych ledwo, ledwo dociągamy do koniecznej miary, aby nie było grzechu; ale od takiego usposobienia daleko nam jeszcze do tego, jakie w nas być powinno, jeśli chcemy całą istnością naszą być zjednoczeni z wolą Bożą.

Continue reading „„Twierdza wewnętrzna” – św. Teresa od Jezusa (mieszkanie V, cz.2)”

Prorocy naszych czasów

W klasztornej celi zamknięta prawda

cierpienie Chrystusa w ciemnicy schowane

wysłannicy szatana na tronach zasiedli

tam gdzie krzyżowa droga prowadzi

postawili czarne znaki:

zakaz wiedzy

zakaz wiary

w purpurę ubrani na piekło skazani

prowadzą na śmierć lud niewierny

 

prorocy naszych czasów

zakuci w milczenia kajdany

 

Pamiętajcie Judasze

nawet z najgłębszego wiezienia

głos dochodzi donośny

to Krzyk Milczenia

spod Krzyża Pańskiego

gdzie Matka bez słowa bez łez

patrzy jak niszczą jej Syna Krew

spalona ziemie tylko zostanie

gdyż czas nadchodzi

Ona herezje wrzuci w piekielne otchłanie

 

głupcy szaleńcy wasze dusze już spłonęły

nie pomoże wam zaryglowanie

tego co upomina was…

Kościół Nasz Święty prowadzony jest przez Pasterzy Szatana z watykańskim heretykiem na czele! Żyjemy w czasach ohydy spustoszenia tylko Prawda może nas uratować , a ją w ciszy tylko usłyszysz , w ciszy , która zagłuszy zgiełk modernistycznych kłamstw.

O. Augustyn Pelanowski zawsze mówi  tylko Prawdę i za prawdę jest szykanowany. Pamiętajmy o nim w modlitwach codziennych. 

 

Arkadiusz

O Ofierze Mszy Świętej

Wszystkie dobre uczynki razem wzięte nie są warte jednej Mszy świętej, bo tamte są dziełami ludzkimi, a Msza jest dziełem Bożym.

Nawet męczeństwa nie da się porównać z Mszą świętą – jest ono bowiem ofiarą, jaką człowiek składa Bogu ze swojego życia, a Msza święta jest ofiarą, jaką Bóg złożył z samego siebie człowiekowi, przelewając za niego krew.

Continue reading „O Ofierze Mszy Świętej”

Maryja Pośredniczka

O Maryjo, jak Jezus chciał przyjść do nas przez Ciebie, tak spraw, abym ja mógł iść do Niego przez Ciebie.

1. Kościół uczy nas wzywać Maryję jako „Pośredniczkę wszystkich łask”. Ten tytuł jest w pewnym znaczeniu streszczeniem tego, czym jest dla nas Matka Boża w odniesieniu do umiłowanego Syna swego. Pośredniczką łaski, Matką miłosierdzia, szafarką wszystkich łask, które Jezus nam wysłużył.

Dzięki łączności swojej w boleściach i zjednoczeniu z wolą Chrystusa, Maryja – poucza św. Pius X – zasłużyła sobie na to, że stała się szafarką wszystkich dobrodziejstw, jakie Jezus nabył dla nas swoją Krwią” (Encyklika.: Ad diem illum).
Złączona jak najściślej i jak najgłębiej z życiem, dziełem i Męką swego Syna, Maryja współpracowała razem z Nim w naszym Odkupieniu, tak, że łaskę, którą sam Jezus wysłużył nam z tytułu ścisłej sprawiedliwości, Ona wysłużyła nam ją również, choć drugorzędnie i jedynie dzięki stosowności.

Continue reading „Maryja Pośredniczka”

O codzienną godną Komunię Świętą

Godne ze wszech miar podziwu było męstwo i nieustraszona odwaga wyznawców Chrystusowych w pierwszych wiekach chrześcijaństwa. Z weselem i pieśnią na ustach szli na męczeństwo, wśród tortur i najokropniejszych katuszy z miłością w sercu przebaczali swym prześladowcom, dla imienia Chrystusowego porzucali bogactwa i wyrzekali się najwyższych dostojeństw w państwie. Mimo krwawego prześladowania, przez kilka wieków chrześcijaństwo szerzyło się z coraz to większą szybkością na ziemi, zraszanej obfitą krwią tych pierwszych bohaterów Wiary.

Skąd im ta moc i nieustraszone męstwo?

Z częstej, codziennej Komunii św.

Bo chrześcijanie tych czasów jak najściślej łączyli się i jednoczyli z Chrystusem Panem, utajonym w Najświętszym Sakramencie. Wówczas nie było Mszy Św., podczas której wszyscy wierni nie przystępowaliby do Stołu Pańskiego. Trwali w nauce apostolskiej i w uczestnictwie łamania chleba (Dz. Ap. 2, 42).

Continue reading „O codzienną godną Komunię Świętą”

Przez Niepokalaną do Przenajśw. Serca Jezusa

„Miłość ku Przenajświętszemu Sercu Pana Jezusa, aby jak najwięcej dusz jak najściślej z Nim przez Niepokalaną połączyć jest naszym jedynym bodźcem” – czytamy w „Uwadze” dyplomika Milicji Niepokalanej.

Oto cel dalszy do którego dążą nasze wysiłki. Jasno też to wyznajemy w „Akcie poświęcenia się N. M. P. Niepokalanej” zamieszczanym także na dyplomikach, a wyrażającym istotę Milicji Niepokalanej. Zwracamy się tam bowiem do Niepokalanej z prośbą: „Użyj takie, jeżeli zechcesz, mnie całego (łą), bez żadnego zastrzeżenia, do dokonania tego, co o Tobie powiedziano: Ona zetrze głowę twoją, jakoteż; Wszystkie herezje samaś zniszczyła na całym świecie, abym w Twych niepokalanych i najmiłościwszych rękach stał (a) się, użytecznem narzędziem do zaszczepienia i najsilniejszego wzrostu Twej chwały w tylu zbłąkanych i obojętnych duszacha w ten sposób do jak największego rozszerzenia błogiego Królestwa Naświętszego Serca Jezusowego”.

A dlaczego właśnie przez Niepokalaną?

Continue reading „Przez Niepokalaną do Przenajśw. Serca Jezusa”

Boski Więzień

Mieszka wśród nas największy dobroczyńca, najlepszy przyjaciel, który życie swoje wśród najokrutniejszych mąk oddał za ludzi. Nie chciał nas bez opieki zostawić na tym padole łez i nieszczęść, pozostał na ziemi aż do skończenia świata, pod postaciami chleba i wina.

Przebywa wśród nas dniami i nocami w każdym najuboższym nawet kościółku. Rzecz nie do uwierzenia, żyje jak samotny pustelnik, jak opuszczony więzień, zwłaszcza po wiejskich kościółkach, pozbawiony ludzkiego towarzystwa, jakby na odludziu, Zbawca i Odkupiciel nasz!

Continue reading „Boski Więzień”

Już siekiera do korzenia drzew jest przyłożona. Każde więc drzewo, które nie wydaje dobrego owocu, będzie wycięte i w ogień wrzucone.