NAJNOWSZE

Czasami Panie, tylko czasami

zabierz mnie stąd

Ciebie znowu pojmali

i na męki skazują

pójdę z Tobą tam gdzie chcesz

nawet na śmierć

za mną nie spadnie nawet jedna łza

Matko Bolesna przytul mnie…

Nie żądaj od życia tego, czego ci dać nic może!

Nie żyj w przeszłości, bo ta już minęła, nie żyj w przyszłości, która może nigdy nie przyjdzie; przeszłość już nie jest twoją, przyszłość jeszcze nie jest twoją, dzień dzisiejszy oto twoja własność; obowiązek dnia tego, krzyżyk dnia tego oto twoja zasługa!

Kto chce czynić wiele dla miłości Boga, niech się uczy najpierw czynić mało; siła duchowa, jak siła cielesna tylko przez ciągłe ćwiczenie z czasem rozwinąć…

Coś poszło nie tak. Proszę odświeżyć stronę i/lub spróbować ponownie.



Strobosfera nr 96. Typy, typki i typy spod ciemnej gwiazdy mniej lub bardziej «tradycjonalistyczne»”.

autor: Piergiorgio Seveso Atakowanie panującego w naszym środowisku neomodernizmu: często, trzeba to powiedzieć, jest częścią naszego codziennego życia, niemal każdej godziny, i często łatwiej jest atakować małe rybki, nieprezentujących się zbyt dobrze oberwańców, rozchełstanych przedstawicieli soborowej rewolucji niż kapitanów, kacyków i wielkich bossów; czy chodzi o duszpasterzy czy «proboszczów» kościołów i skrajnych peryferii, czy o zakonnice uciekające z pustych klasztornych krużganków, czy o zakonników wędrujących w…

Opinia o naszej sytuacji — autor: brat Dominik Maria, F.SS.R.

„Co wam mówię w ciemności, opowiadajcie w świetle; a co słyszycie na ucho, głoście na dachach.” [Ewangelia według św. Mateusza 10,27] W imię otwartości wydaje się stosowne zamieścić tutaj wiadomość e-mail, którą wysłałem do biskupa Hugh Gilberta w kwietniu. Od: Br. Dominic Mary, F.SS.R.Do: Biskup Hugh GilbertData: 1 kwietnia 2026 r.Temat: Podporządkowanie Wasza Ekscelencjo, W swoim liście z dnia 22 stycznia 2026 r., skierowanym do naszego…

Coś poszło nie tak. Proszę odświeżyć stronę i/lub spróbować ponownie.


Prawa dzieci Palestyny? – A kto broni dzieci chrześcijan?!

Polaków na pewno traktuje się jak idiotów – jest to bardzo widoczne, zwłaszcza np. w promocji kultu Karola Wojtyły, który był zwykłym modernistą. Napisano setki tekstów, a nawet książek na ten temat, ale w Polsce to wielki człowiek, który lubił kremówki.

Byłem masonem

Byłem masonem. To doświadczenie pozwoliło mi spojrzeć na świat inaczej – zobaczyć, jak bardzo jest zakłamany i jak mało ludzi naprawdę dostrzega prawdę. Nie wiem, czy to, że byłem masonem, cokolwiek zmienia – świat i tak słucha głównie celebrytów, którzy często zamykają dostęp do informacji i manipulują tym, co ludzie widzą. Patrzę na to wszystko z daleka. Nie słucham ich. Nie pozwalam, by ich zakłamanie mnie…

Dlaczego lewacy kochają islam?

twierdzą oni, iż są ateistami, a jednocześnie wspierają najbardziej fanatyczną religię na świecie. Możliwym, choć irracjonalnym, wytłumaczeniem jest to, że myślą podobnie jak masoni – iż poznali tajemnice Wschodu, mistykę i że pozwoli im to sterować fanatykami islamskimi.

Coś poszło nie tak. Proszę odświeżyć stronę i/lub spróbować ponownie.


Nic nie jest dla modernistów święte!

zwolennicy błędów nie znajdują się już wśród otwartych jedynie nieprzyjaciół, ale, nad czym najwięcej boleć i czego lękać się trzeba: kryją się w łonie i wnętrzu Kościoła i o tyle są niebezpieczniejsi, o ile trudniej ich rozpoznać.

Grzech jest matką śmierci, on to rozpalił piekło!

Tak to daleko posuwa się ludzka przewrotność, że nie tylko obraża Boga, ale nawet urojoną trudnością wymawia się od zachowania Jego przykazań.

Lecz spróbuj własnych sił, a przekonasz się, że nadspodziewanie wiele możesz dokazać. Nie dlatego ty się nie odważasz, że utarczka jest ciężka, lecz dlatego wydaje się ona ciężką, że ty nie masz odwagi. 

Kto się nie pomnaża, ten się umniejsza!

Patrzcie na Ukrzyżowanego, a wszystek trud tej walki wyda się wam lekki. Gdy Boski Majestat Jego takimi zdumiewającymi czynami i mękami miłość nam swoją okazał, wy chciałybyście, by poprzestał na tym, że Mu się odwdzięczycie słowami?

Coś poszło nie tak. Proszę odświeżyć stronę i/lub spróbować ponownie.