Mnie widok krzyża wybawi!
Ciosy zwątpienia, ciosy rozpaczy, Których tak pełno w życiu tułaczy O nieraz, nieraz uśmiech goryczy Rozdziera duszę, gdy wspomnę sobie, Ze już tu dla mnie nie ma słodyczy I wszystkie mary moje już w grobie, Ach od tej myśli co serce krwawi Może mnie widok krzyża wybawi.



