ZDAJ SIĘ NA WOLĘ BOŻĄ! (9) – Objawienie każdochwilowe jest niewyczerpanym źród­łem świętości

Święcić imię Pańskie, jest to znać, wielbić i miłować tego, który nosi to imię najsłodsze. Jest to jednocze­śnie znać, kochać i uwielbiać Jego najmiłościwszą Wolę, w każdej chwili i w każdym jej objawie, uważając wszystko za powłoki i zasłony tej przenajświętszej i przedwiecznej Woli, świętej w swym działaniu, w swoich słowach,w każdym objawie swoim, świętej pod każdą formą i postacią.

Czytaj dalej

Niewolnik Maryi – O współdziałaniu z Maryją

Również można się wiele modlić do Matki Najświętszej, ale te modlitwy mogą mieć tylko wartość miedziaków. Całe różańce, nie oparte na właściwych pojęciach o Niej mogą być mniej warte od jednego „Zdrowaś Mario”, płynącego z serca, które pojmuje, kim jest rzeczywiście Matka Boża, i które stara się przepoić tę krótką modlitwę należną Jej czcią.

Czytaj dalej

Rozmyślania o miłości Bożej (23) – O oznakach miłości Bożej

na domiar nieszczęścia, szatan jest sprawcą tej złudnej i fałszywej pobożności; on to niweczy działanie łaski, podsuwa zręcznie tkliwe uniesienia i uczucia, które jednak nie z serca, ale raczej z rozgrzanej wyobraźni pochodzą, on to tym samotnym duszom dostarcza i przynosi te złudne słodycze, podsycając tym sposobem ich zmysłowość, głęboko ukrvte poważanie samych siebie i ich miłość własną.

Czytaj dalej

O majowym nabożeństwie

Nie jest jeszcze pobożnością, jeśli kto porzuca swe obowiązki, spieszy pomiędzy drugich, tam modli się z nieuwagą, a potem wróciwszy do domu, zapomina o wszystkiem. Gdzie braknie prawdziwej szczerości, tam i największe pokłony Bogu i Najświętszej Pannie na nic się nie zdadzą. Bóg i Panna Marya wymagają serca, prawdziwego serca, chcą być chwalonymi w duchu i prawdzie, a nie usty tylko i zewnętrznie.

Czytaj dalej