Kategoria: Nauka Katolicka

O rozpoznawaniu duchów – Kard. J.Bona. cz.IV – Poruszenia niejasne i wątpliwe

Albowiem miłość własna tak nieraz zaślepia umysły ludzkie, że sądzą fałszywie, iż się znajdują na dobrej drodze; podczas kiedy krokiem przyspieszonym pędzą drogą zatracenia. Również często zachodzi takie podobieństwo pomiędzy cnotą, a występkiem, że niekiedy bierzemy gniew za gorliwość, upór za wytrwałość, a miłość własną, za miłość Bożą.

O Eucharystii – Podstawowe objaśnienia

Gdziekolwiek i ile razy kapłan we Mszy św. wypowie nad chlebem i winem słowa konsekracyi, przybywa Chrystus, który zresztą Sam dokonywa cudu, bo On jest głównym kapłanem ofiarującym.  Kapłan wyświęcony, czyli ordynowany, jest tylko Chrystusa narzędziem, zastępcą, który niejako pożycza mu języka, zmysłów, członków.
Kapłan celebrujący nie ma jednak słów konsekracyi tylko opowiadająco wygłaszać, ale w Imieniu Chrystusa, jakoby rozkazywać, stanowić, w tej samej myśli i z tą samą siłą, z jaką Chrystus je wymawiał.

Triumf przez Kalwarię – O Kościele prześladowanym

Tak kroczy Kościół poprzez wieki, mając zawsze to przeświadczenie, że należy do Chrystusa. Za Apostołami idą nieprzeliczone zastępy męczenników, a za nimi tysiące i miliony wiernych ze wszystkich wieków. Towarzyszyła im i towarzyszy nienawiść i pogarda świata, ale oni idą wysoko trzymając krzyż Chrystusa, idą w ślady Chrystusa, ożywieni Jego miłością.

O wartości pokory – „Uczcie się ode mnie, żem jest cichy i pokornego serca.”

Cichość jest cnotą, i jako taka darem Ducha Świętego, danym nam na to, byśmy nie tylko zewnętrzne wybuchy gniewu naszego poskromić, ale i najwnętrzniejsze poruszenia naszego niezadowolenia uśmierzyć mogli. I stąd, jak każda cnota żyje i rozwija się tylko umartwieniem i ofiarą, którą składamy jej z naszych żądz przeciwnych tej cnocie, tak i cichość.