Nauka Katolicka

Żywot św. Jana od Krzyża – mistyka doktora Kościoła (Cz. 1)

ROZDZIAŁ I.
WSTĘP, — Rodzice i młodzieńcze lata Świętego. Studia.

 

Czasy obecne, przesiąknięte materializmem, wywołują same przez się reakcję, wiele dusz nie mogących znaleźć w obecnych prądach zaspokojenia swych dążeń, szuka w koło siebie i poza sobą czegoś, co by im mogło dać spokój myśli i serca Iskra Boża, pomimo wszystkich wysiłków mocy zła, nie da się zgasić i pożąda tej siły, która by ją w płomień zamieniła. Jednak i w tych idealnych dążeniach łatwo o spaczenie, jakiego objawem jest teozofia z jej wszystkimi gałęziami i błędami. Duch ludzki zapomina o wiecznie prawdziwych słowach św. Augustyna: „Niespokojne jest serce nasze, dopóki nie spocznie w Tobie”.Czytaj dalej »Żywot św. Jana od Krzyża – mistyka doktora Kościoła (Cz. 1)

Droga na Górę Karmel – Św. Jan od Krzyża (16)- O konieczności trzech znaków warunkujących opuszczenie rozważań i wejście w stan kontemplacji i zjednoczenia z Bogiem

ROZDZIAŁ XII.
Uzasadnia potrzebę tych trzech znaków, podając ich rację bytu w postępowaniu naprzód.

Co do pierwszego z wymienionych znaków, wiedzieć należy, że aby człowiek duchowy wstąpił na drogę ducha (którą jest kontemplacja), opuścić musi drogę wyobraźni i medytacji zmysłowej, skoro już w niej sobie nie podoba, ani rozmyślać nie może, a to dla dwu powodów, które prawie że zamykają się w jednym. Pierwszy stanowi to, że dusza wyczerpała już niejako wszelkie dobro duchowe, które znaleźć mogła w rzeczach Bożych drogą medytacji i rozważania, — czego wyrazem jest niepodobieństwo rozmyślania i rozważania jak dawniej i niemożność znalezienia w nim znowu smaku i upodobania, jak wówczas, gdy nie znała jeszcze ducha, a tamto miało dla niej jego znaczenie.Czytaj dalej »Droga na Górę Karmel – Św. Jan od Krzyża (16)- O konieczności trzech znaków warunkujących opuszczenie rozważań i wejście w stan kontemplacji i zjednoczenia z Bogiem

Żal doskonały i niedoskonały

Dopóki człowiek żyje, może się nawrócić do Pana Boga, może czynić pokutę: sami tylko potępieni nie mogą, bo dla nich nie ma już łaski boskiej, bez której za grzechy żałować nie podobna. Na drugim świecie nie może być już odmiany woli: drzewo gdzie padło, tam leży; tam noc, w której już pracować na zbawienie nie może nikt.

Tu na ziemi grzesznik, który z całą świadomością rozumu i dobrowolnie Pana Boga obraził, od Boga odstąpił, może też, dopóki nie pozbawion rozpoznania i wolnej woli swojej, powrócić do Pana Boga. Wszakże wie co dobre a co złe, wszakże ma wolną wolą i może chcieć i czynić co dobre; ma dostateczną pomoc łaski Boskiej, której Bóg nikomu a nikomu nie odmawiamoże modlić się, prosić o tę łaskę; może wykonywać dobre uczynki, za które mu Bóg da łaskę pokuty, żalu.Czytaj dalej »Żal doskonały i niedoskonały

Na święto Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny – 21 Listopada

I. W Pieśni nad pieśniami przedstawiona jest Najświętsza Panna jako woń, wydobywa­jąca się z kadzideł wsypanych na ogień.
W ofiarowaniu swem zaczęła składać Bogu ofiarę najmilszą, oddając Mu swe dziewicze ciało, jako świątynię, serce swe jako ołtarz; na którym ustawicznie gorzał ogień miłości Bożej, wydający woń świętych uczuć.Czytaj dalej »Na święto Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny – 21 Listopada

O medytacji: Porady i ostrzeżenia – św. J. Pelczar

O czym masz rozmyślać, pouczą cię natchnienia Boże i potrzeby duszy.
Głównym przedmiotem rozmyślania ma być Bóg w Trójcy Świętej jedyny, Jego doskonałości i Jego dzieła, których rozważanie wprawia w nieustanny zachwyt mieszkańców Nieba. „Znajomość Boga jest podstawą królestwa Jezusowego w duszach naszych”’ i, jako powiedział sam Zbawiciel: „Ten jest żywot wieczny, aby poznali Ciebie samego Boga prawdziwego, i któregoś posłał Jezusa Chrystusa”; jednym zaś ze źródeł tej znajomości jest rozmyślanie; ono bowiem już to po szczeblach stworzeń wiedzie nas Stwórcy, już to pochodnią wiary oświeca nam tajniki Boże.

Czytaj dalej »O medytacji: Porady i ostrzeżenia – św. J. Pelczar

W szkole św. Teresy (4) – O piekle

Wyznawać Cię będę, Panie, Boże mój, ze wszystkiego serca mego,
bo wyrwałeś duszę moją z niższego piekła!
(Ps. 85, 11, 13).

 

„Jednego dnia, podczas modlitwy, znalazłam się cała z duszą i ciałem, w jednej chwili, przeniesioną w du­chu do piekła. Zrozumiałam, że Pan chce mi ukazać miejsce, które czarci mieli dla mnie zgotowane i na które byłam zasłużyła za grzechy moje. Trwało to bardzo krótko; ale choćbym jeszcze wiele lat żyć miała, niepo­dobna, zdaje mi się, by mi ta chwila wyszła kiedy z pa­mięci.Czytaj dalej »W szkole św. Teresy (4) – O piekle

Droga na Górę Karmel – Św. Jan od Krzyża (15)-Wyobraźnia (rozważanie) nie może być środkiem, ale etapem pośrednim do zjednoczenia z Bogiem.

ROZDZIAŁ XI.

W którym jest mowa o pojmowaniach wyobrażalnych i natu­ralnych. Określa czym są i uzasadnia, iż nie mogą być odpowiednim środkiem dojścia do zjednoczenia z Bogiem, tudzież wskazuje szkodę, jaką sprawia nieumiejętność oderwania się od nich w porę.

Zanim mówić będziemy o wizjach wyobrażalnych, które w sposób nadprzyrodzony zwykły przedstawiać się zmysłom
wewnętrznym, którymi są wyobraźnia i fantazja, należy dla porządku poruszyć tutaj sprawę pojmowań naturalnych, po­chodzących od tych zmysłów wewnętrznych cielesnych, abyśmy od mniejszego przejść mogli do tego, co większe i od zewnętrzniejszego do tego, co bardziej wewnętrzne, aż do głębokiego skupienia, w którem dusza jednoczy się z Bogiem. Tej bowiem metody trzymaliśmy się dotąd.Czytaj dalej »Droga na Górę Karmel – Św. Jan od Krzyża (15)-Wyobraźnia (rozważanie) nie może być środkiem, ale etapem pośrednim do zjednoczenia z Bogiem.