Rozmyślania adwentowe (6) – Dzień światłości


PIĄTEK I. ADWENTOWY.
Dzień światłości.

ĆWICZENIE — Wychodząc z ciemności nocnych, proś Boga, zaraz przy obudzeniu,  aby rozpędził ciemności serca twego, i oświecił je Boską światłością. Powtarzaj dziś często z Dawidem: „Boże mój, oświeć ciemności moje! Deus meus illumina tenebras meas“ Nie dowierzaj własnemu światłu; nic nie czyń, nic nie przedsiębierz, póki nie wezwiesz pomocy Ojca Światłości.

Rozmyślanie.

I. „Noc przeminęła, a dzień się przybliżył, odrzućmyż tedy uczynki ciemności, a obleczmy się w zbroję światłości” (Rzym- 13).
Wielki dzień narodzenia Zbawiciela nadchodzi, dzień najszczęśliwszy ze wszystkich pragnijmy Go, wyglądajmy i gotujmy się doń. Ujrzymy niedługo ciemności nasze rozpędzone światłem dobroczynnym Tego, który przychodzi oświecić każdego człowieka.

Kiedy jutrzenka zabłyśnie, wszystka ziemia się rozwesela, ciemności nocne ustępują, cała natura nadobnie jaśnieje. — Oto wkrótce powstanie najśliczniejsza jutrzenka nad stajenką Betlejemską i nad ziemią całą,— ukaże się Słońce sprawiedliwości. Odrzućmy tedy uczynki ciemności, a obleczmy się w zbroję światłości.“ Wejdź w siebie, obacz, czy nie siedzisz w ciemności, a jeśli tak jest, wychodź z niej czym prędzej. Każdy człowiek rodzi się w ciemnościach, bo się rodzi w grzechu, a chociaż łaska Chrztu Świętego przywróciła nam światłość, to je­dnak grzech pierworodny, jakkolwiek zgładzony co do winy, pozostawia w nas pożądliwość, która jest źródłem zaślepienia.

Bywa zaślepienie rozumu, zaślepienie serca, bywa nareszcie zaślepienie w uczynkach, będące skutkiem dwóch pierwszych, a które Apostoł zowie uczynkami ciemności. Porachuj się ściśle z nimi.

Oblicz błędy rozumu twego, jego pychę tak drażliwą, jego upór, fałszywe zdania, grzeszne myśli, roztargnienia, niepotrzebną ciekawość, zarozumiałość i dobrowolną niewiadomość. Oblicz skłonności serca twego, odrazy jego, zbytnia tkliwość, miłość własną i wszystkie winy stąd pochodzące. A nade wszystko, oblicz uczynki twoje; znajdziesz tam może niejeden uczynek ciemności. Rozstrząśnij je dokładnie, odmień, a na potem niech wszystkie twoje myśli, uczucia, i sprawy będą uczynkami światłości, bo dzień Pański bliski jest.

II. „Obleczmy się w zbroję światłości. Jako we dnie uczciwie chodźmy” (Rz. 13).
Rozważywszy dobrze te słowa Książęcia Apostołów, znajdziemy w nich dwie wielkie prawdy:

Pierwsza, że kto postępuje przy świetle prawdy Bożej, mocny jest, zaś kto w ciemnościach chodzi, lub za własnym światłem idzie, bardzo słaby bywa.

„Obleczmy się w zbroję światłości.” Światłość zatem zbrojna i mocna przeciw nieprzyjaciołom być musi, jakaż dla mnie pociecha! jaka pomoc!

Doznał tego Król Prorok, kiedy mówi: ,,Pan oświecenie moje, kogóż się będę bał”? (Ps. 26).

Ile razy przeto uczuję niemoc moją, pobiegnę do tej światłości, oblekę się jej zbroją, a pewny jestem wygranej.

Drugą prawdą jest, iż kto chce postępować bezpiecznie na drodze zbawienia, powinien chodzić „jako we dnie” to jest w światłości.—Nie pójdziesz śmiało i na pewne po ciemku, albo się potkniesz, albo i upadniesz Kiedy duszy naszej przyświeca Ojciec światłości, i nic bez Jego woli i rady nie czynimy; kiedy unikamy starannie wszystkiego, co by nam to Słońce Sprawiedliwości zaćmić mogło, wtenczas idziemy śmiało. ,,Pan po prawicy mojej, mówi Prorok, abym nie był poruszony”. Zbliż się więc do Boga, oświecaj się światłością Jego, a nie będziesz pohańbiony. — Zaprawdę, jeśli kiedy zdarzyło ci się ciężko przewinić, to dla tego, żeś się usunął od tego światła Bożego; ciemnoć się wtenczas zrobiło w duszy, i uczynki twoje, były uczynkami ciemności.

UCZUCIA. Wszechmocny Panie, Ojcze światłości! „Któryś w słońcu postawił przybytek swój” (Ps. 18), oświeć oczy moje, bym kiedy nie zasnął w śmierci, by kiedy nie rzekł nieprzyjaciel mój: Przemogłem go (Ps. 12). Pogrążony własną winą w ciemnościach, utraciłem światło, tracąc łaskę Twoją, mogęż z Królem pokutującym powtórzyć: „Serce moje strwożone je6t bardzo, opuściła mnie siła moja: a jasności oczu Twoich i lej nie masz przy mnie.” (P s. 37).

Ale Ty, Boże światłości, który rozpraszasz najgrubsze ciemności, udaruj mnie jednym wejrzeniem Twoim, a nastąpi noc, co mnie ogarnęła, i porzucę uczynki ciemności. „I noc (nieprawości moich) jako dzień będzie oświecona, jako ciemność jej, tak i światłość jego” (Ps. 138).

Rozjaśnij Panie oblicze Twoje nademną, Naucz mnie świętych dróg Twoich! Oświeć rozum do poznania, rozpal serce do u kochania praw Zakonu Twego.

Biada, którzy nazywacie złe dobrem, a dobre złem; pokładając ciemność za światłość, a światłość za ciemność (Isa. 5).

Światłość przyszła na świat, a ludzie raczej umiłowali ciemności (Jan 3).

Człowiek jest oświecony, kiedy stoi w przytomności Bożej, ale jak tylko Bóg się oddali, w ciemności się znajdzie (Aug.).

Chceszli oglądać światło wieczne w Niebie, staraj się pierwej tu na ziemi chodzić w światłości przez czystość ciała; jest to warunek konieczny. (S. Aug).

Światło w ciemności

Bóg jest światłością i zaćmienia w Nim nie ma, tak więc, gdybyśmy mówili, że społeczność z Nim mamy, a chodzilibyśmy w ciemności, kłamiemy.— Lecz jeśli w światłości chodzimy, natenczas z Nim jesteśmy, bo Bóg jest światłością. Ta jest Boska nauka, którą umiłowany uczeń z piersi samego Chrystusa Pana wyczerpnął.

Wszystko w Bogu światłością jest: On mieszka w światłości niedostępnej.— Ojciec Niebieski zowie się Ojcem światłości, od którego pochodzi wszelki dar doskonały, którego nic zaćmić nie zdoła.— Syn jest Bogiem światłości, będąc zrodzonym przedwiecznie w jasności Świętych. A Ducha Świętego wierni wzywają na pomoc, ilekroć światła potrzebują. — Te trzy Osoby Trójcy Świętej równy miały udział w niewysłowionej Tajemnicy Wcielenia. — Ojciec postanowił, Syn usłuchał i stał się człowiekiem, a Duch Święty wykonanie obmyślił. Jest to zatem tajemnica światłości, o której Prorok Izajasz mówi. „Oświeć się Jerusalem, bo blisko jest światłość oświecająca narody. (Isai. 60)

Przyszedł też Chrystus, który oświeca każdego człowieka na ten świat przychodzącego „przyszła Światłość, która w ciemnościach świeci, a ciemności jej nie ogarnęły” (Jan 1). J a przecież same ciemności tu widzę. Zbawiciel wśród nocy na świat Przychodzi, chociaż jest Twórcą światła wszelkiego? Ale zaprawdę noc ta stanie się jasną jak dzień najpogodniejszy: oświeci ją prawdziwa światłość, Jezus nowonarodzony; oświecą Aniołowie zstępujący z Nieba; oświeci jasność, co ogarnęła Pastuszków, i do ubogiej stajenki zaprowadziła: a tak ciemności tej nocy blaskiem swoim wyrównają jasności słonecznej. Sicut tenebrae ejus, ita et lumen ejus (Ps. 128)

Uwielbiajmyż nawet i te ciemności, w których wszystko tajemnicze jest i święte. Zdążajmy do Boga naszego na oślep, z mocną wiarą, a będziemy oświeceni. Pomińmy uczynki ciemności, a chodźmy jako synowie światłości, „ut filii lucis  ambulantes” (Efez.5).

AKT STRZELISTY

Emitte agnum Domine, dominatorem terrae, de petra deserti ad montem filiae Sion.
Ześlij Panie Baranka, panującego ziemi, ze skały pustynie, do góry córki Syjońkiej. (Isai. 16).

Rozmyślania adwentowe (5) – Dzień gorącości ducha


Adwent. Rozmyślania i modły na czas Adwentu oraz Święto Narodzenia Pańskiego. Nakładem XX. Missyonarzy u Ś. Krzyża. Warszawa  1860.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: