-

Droga na Górę Karmel – Św. Jan od Krzyża (50) – O modlitwach i obrzędach
Niechże więc przyjmą do wiadomości, że im więcej wierzą w obrzędy swoje, tym mniej mają ufności w Bogu i nie osiągną odeń tego, czego pragną. Ci zaś wzywają Go w prawdzie, którzy Go proszą o rzeczy prawdziwie najwyższe, jakimi są dotyczące zbawienia więcej
-

Rozmyślania adwentowe (9) – Dzień wiary
Pytaj się…Rozum twój podległyż jest doskonale wszystkim Prawdom Wiary, — czy się jej powadze nie opiera czasem? czy nie usiłuje wybić się z pod jej jarzma, idąc za błędnym światełkiem własnego rozumu i powołując przed sąd pychy swojej prostotę, której ona wymaga? więcej
-

Na drugą Niedzielę Adwentu. O pożytku przeciwności – Św. A.M. Liguori
Gdyby się cierpiało wszystkie męki męczenników aż do katuszy ogniowej, nie będąc w stanie łaski, żadnej by korzyści się z tego nie otrzymało. Przeciwnie, gdy się cierpi z Bogiem i dla Boga, serce przepełnione poddaniem się Jego woli, wszystkie cierpienia stają się przedmiotem pociechy i radości więcej
-

Rozmyślania adwentowe (8) – Dzień cierpienia
Bo cóż ty z swojej strony dajesz? Nic prawie; małą zniewagę lub upokorzenie, chorobę czy umartwienie, byle cierpliwie zniesione, z wiarą i stałością — a Pan Bóg daje łaskę swoją, miłość, pociechy, opiekę swoję i swoje Królestwo. więcej
-

Rozmyślania adwentowe (7) – Dzień cierpliwości
zastanów się nad cierpliwością Boga względem ciebie, Któregoś tyle i tyle razy obrażał: w Jego mocy było za każdym grzechem ukarać cię natychmiast, gdyby był słuchał samej sprawiedliwości Swojej, wołającej o zagubę nędznego prochu, co się śmiał targać na Boga swego. Niestety! gdzież byłbyś teraz, gdyby Bóg cierpliwy nie był czekał pokuty twojej? więcej
-

Rozmyślania adwentowe (6) – Dzień światłości
Wejdź w siebie, obacz, czy nie siedzisz w ciemności, a jeśli tak jest, wychodź z niej czym prędzej. (…)kto postępuje przy świetle prawdy Bożej, mocny jest, zaś kto w ciemnościach chodzi, lub za własnym światłem idzie, bardzo słaby bywa. więcej
-

Wiara chrześcijanina – jaką być powinna? (8) – Stałość wiary.
Jak długo ktoś jedną Jedyną objawioną prawdę, np. nierównorzędność wszystkich chrześcijańskich religii, albo jedynie zbawiającą siłę katolickiej wiary uporczywie zaprzecza, a nawet wątpliwości dopuszcza, traci wiara swoją istotną stałość, a człowiek z góry wpojoną sobie cnotę wiary i z tego powodu on, w oczach wszystko widzącego Boga, od razu przestaje być chrześcijaninem, chociaż u swoich… więcej
-

Rozmyślania adwentowe (5) – Dzień gorącości ducha
Bo kochać Boga wtenczas, kiedy czujemy, że Go kochamy, to łatwo i słodko; ale kochać Go nie czując miłości, dźwigać się z uśpienia i oschłości, nie przestając szukać Pana, który nam się kryje, oto miłość najżarliwsza i najmężniejsza. więcej
-

Rozmyślania adwentowe (4) – Dzień wierności
Bądź więc wiernym w każdej sprawie; wierny obecności Bożej, wierny natchnieniom, wierny modlitwie, wierny umartwieniu, wierny miłości bliźniego.— A Bóg, któremu służysz, będąc Bogiem wiernym, ułatwi ci wierność twoją i nagrodzi ją. więcej
-

Czym jest pokora (4) – Dusza pokorna nie szuka chwały na zewnątrz – J.S. Pelczar
Nie pragnij wreszcie być miłowanym od ludzi, albowiem to pragnienie pochodzi z ukrytej czci i miłości ku sobie. Jeżeli się pozbędziesz podobnych pragnień, znajdziesz otwarty wstęp do serca Jezusowego; jeżeli się wyrzeczesz pociechy ze strony ludzi, Bóg cię obdarzy swoją pociechą. więcej
-

Rozmyślania adwentowe (3) – Dzień czujności
Jakaż hańba dla Chrześcijanina, mającego przed sobą niebo i piekło, kiedy dla marnego dobra doczesnego, tyle starań i pilności dokłada, a zasypia sprawę duszy, której zbawienie lub wieczna zguba, od czujności jego zawisły. więcej
-

Rozmyślania adwentowe (2) – Dzień ufności
Drugą podstawą nadziei są dobre uczynki nasze, albowiem chcieć uniknąć strasznego Sądu Boga, nie przestając Go obrażać, nie pokutując; nie jest to zaiste ufność ale zuchwalstwo bezwstydne. więcej
-

Na pierwszą Niedzielę Adwentu. O Sądzie ostatecznym – Św. A.M. Liguori
Największą karą za grzech zadaną tym, którzy uporczywie starają się żyć w niełasce Bożej, jest utrata bojaźni i pamięci sądu, który ich czeka. Postępuj więc tak dalej, nieszczęsny, woła Apostoł, upieraj się coraz więcej żyć w grzechu: lecz według zatwardziałości twej i serca pokutującego, skarbisz sobie gniew w dzień gniewu i sprawiedliwego sądu Bożego więcej
-

Rozmyślania adwentowe (1) – Dzień bojaźni
Stawiajmy się duchem przed tym sądem straszliwym, a stawiajmy często: prawdziwy Chrześcijanin winien to czynić codziennie, a zwłaszcza w okazjach do grzechu: nic go skuteczniej nie wstrzyma od złego, i nie obroni w pokusach więcej
-

Droga na Górę Karmel – Św. Jan od Krzyża (49) – O obrazach i miejscach przeznaczonych do modlitwy
i mnożą obrazy ażeby miejsce to przyozdobione mile wyglądało, co zaś do Boga, to Go bynajmniej nie miłują przez to więcej, lecz raczej mniej, ponieważ upodobanie, jakie mają w ozdobach malowanych, pozbawia ich tego, co żywe więcej
