-

Wywiady z fałszywą s. Łucją – analiza sprzeczności
W tych dwóch wywiadach „s. Łucja” zaprzecza niemal każdemu oświadczeniu, które sama złożyła w ciągu ostatnich 70 lat, dotyczącemu szczegółów próśb Matki Bożej w Fatimie o konsekrację Rosji, jak również szczegółów Trzeciej Tajemnicy. Proponuje ona ostateczną interpretację orędzia fatimskiego, która jest nowatorska, a jednocześnie zgadza się z propagandą Watykanu więcej
-

Rozmyślania adwentowe (26) – Dzień gorliwości
Człowiek istotnie gorliwy ma i siebie na celu i najpierwej pracuje nad uświęceniem własnym. Jan Chrzciciel odsuwa się od świata, pokutuje, trapi ciało postami, aby Je poddać duchowi. Oto podstawa gorliwości prawdziwej więcej
-

Rozmyślania adwentowe (25) – Dzień przygotowania
Uważ także, iż my do Boga, a Bóg do nas przychodzi drogą rozumu i serca. Trzeba umysłu uległego i wiernego: trzeba serca oderwanego od świata a szczerze miłującego Boga; przygotujmy tedy rozum i serce. więcej
-

Rozmyślania adwentowe (24) – Dzień naprawy
Na nic się nie przyda najżywsze i najboleśniejsze uczucie skruchy, na nie najżarliwsza pokuta, jeżeli za nią nie idzie poprawa. więcej
-

ŚWIĄTECZNE PRZESŁANIE Abp. Vigano – Piekło współczesnej rewolucji i powrót do Chrystusa Króla
Współczesnym światem rządzi sekta sług diabła oddanych złu i śmierci. Ci, którzy milczą, zamykając oczy na takie potworności, są współsprawcami tych straszliwych zbrodni, które wołają o pomstę przed Bogiem więcej
-

Rozmyślania adwentowe (23) – Dzień odpuszczenia
Jeśli pomimo takich pobudek najsilniejszych: jakie mi wiara podać może, wymówię się od pokuty, będzie to zaślepienie niepojęte, zatwardziałość i grzech przeciw Duchowi Św. Jakżebym mógł liczyć na zbawienie więcej
-

Rozmyślania adwentowe (22) – Dzień pokuty
Bóg ci to Sam otwiera najświętsze swe usta dla oznajmienia woli swojej, dla przypomnienia ludziom, że pokuta jest jedynym środkiem przebłagania gniewu Jego, a zarazem najlepszym przygotowaniem na Jego przyjście więcej
-

Na czwartą Niedzielę Adwentu. O obowiązku miłości do Chrystusa – Św. A.M. Liguori
O niewdzięczności! Bóg chciał ofiarować życie swoje za zbawienie ludzi, a ludzie nie chcą nawet myśleć o tym! O gdybyśmy często myśleli o męce naszego Zbawiciela i o miłości, którą nam okazał, jakże byśmy mogli nie kochać Go z całego serca? więcej
-

Rozmyślania adwentowe (21) – Dzień posłuszeństwa
Bóg nagradza zawsze posłuszeństwo zadziwiającym sposobem, bo je uważa, nie jak zwyczajną cnotę, ale jako hołd oddany Najwyższej Władzy Jego więcej
-

Rozmyślania adwentowe (20) – Dzień wdzięczności
Cała pogrążona w przepaści niskości Swojej, Marya odnosi do Boga wszystkie pochwały Jej dawane, a głosząc wielkość i moc Bożą, pragnie tym więcej wykazać niskość i nicestwo Swoje więcej
-

Rozmyślania adwentowe (19) – Dzień skromności
Dusza prawdziwie pokorna i skromna zawsze się lęka kiedy ją chwalą; małą będąc w oczach własnych, gardząc sobą znieść nie może pochwały, bo ta jej skromność obraża. Ta to skromność pochodząca z pokornego serca zakrywa przed nią prawdziwą jej wartość i sprawia w duszy trwogę, która wybija na czoło i przemawia milczeniem. więcej
-

Wiara chrześcijanina – jaką być powinna? (9) – Wątpliwości w wierze
wątpią dlatego, iż oni te prawdy nienawidzą, a nienawidzą dlatego, albowiem pragną, ażeby wolno im było, w sposób wyuzdany i bez obawy kar, ulegać ślepym popędom swoich nieposkromionych namiętności. więcej
-

Rozmyślania adwentowe (18) – Dzień łaski
chcąc otrzymać łaskę Bożą, trzeba zacząć od pokory; gdyż miarą łaski, jest pokory miara, a Bóg który się pysznym sprzeciwia, pokornym się udziela. więcej
-

Rozmyślania adwentowe (17) – Dzień modlitwy
usta się ruszają, ale myśl błąka się, daleko od Ciebie, serce twarde i zimne jak kamień, sam siebie nie słucham; a chcę, żeby mnie Bóg mój wysłuchał? Ach Panie, Ty się tam módl we mnie; niechaj myśl moja, serce moje, język mój, będę tylko tłumaczami Twymi. więcej
-

Droga na Górę Karmel – Św. Jan od Krzyża (51) – O kaznodziejach
Chociażby mówiono rzeczy nadzwyczajne, wnet pójdą w zapomnienie, jeśli płomienia nie zażegły w woli. Albowiem… upodobaniu słuchaczy przeszkadza udzielaniu się im ducha, gdyż zatrzymują się na formie i zaletach kazania, chwaląc je w mówcy i biegnąc za nim bardziej dla nich, niźli dla dobra, jakie stąd zbierają. więcej
