-

O rozpoznawaniu duchów – Kard. J.Bona cz. XIII – Oschłości duchowe.
Oschłość czysto zmysłowa może pochodzić od Boga, lub od szatana. Kiedy zaś pochodzi od szatana, natenczas człowiek robi się niecierpliwym, oziębłym, zmiennym i pełnym nieufności i rozpaczy. więcej
-

Św. M. Kolbe – Oddanie się Matce Bożej. Cz.6 – Owoce oddania
Akty naszego, choćby najświętsze nie są bez skazy i jeżeli chcemy je ofiarować Panu Jezusowi czyste i niepokalane, musimy je bezpośrednio skierować jedynie do Niepokalanej i dać Jej na własność, by jako Swoją własność dała je Synowi Swemu. Wtedy staną się one bez skazy, niepokalane. Otrzymawszy zaś wartość nieskończoną przez Bóstwo Jezusowe godnie uwielbią Boga… więcej
-

O fałszywej i prawdziwej pobożności – Św. J.Vianney
Pomimo wrzekomo dobrych uczynków wiele ludzi idzie na wieczną zgubę. Zobaczysz ich przy modlitwie, -zbliżają się dość często i do Sakramentów św., lecz trwają ciągle w tych samych nałogach, wchodzą w poufałość z grzechem i z Bogiem. więcej
-

Św. M. Kolbe – Oddanie się Matce Bożej. Cz.5 – Apostolstwo wynikiem oddania
A już tym, co do kościoła nie zaglądają, do spowiedzi boją się przyjść, z praktyk religijnych szydzą, z prawd wiary się śmieją, za- grzęźli w błoto moralne, albo poza Kościołem w herezji przebywają — o, tym to już koniecznie Medalik Niepokalanej ofiarować i prosić by zechcieli go nosić, a nawet wtedy radę znajdzie, gdy on… więcej
-

Św. M. Kolbe – Oddanie się Matce Bożej. Cz.4 – Wpływ oddania na życie (2)
Czy nasze życie naprawdę, na serio dąży do świętości? Tu nie wystarczy praca powierzchowna. Do tego celu powinny zdążać wszystkie nasze pragnienia i poczynania— do świętości większej, głębszej, przez Niepokalaną. więcej
-

Miesiąc z Sercem Jezusa (Dzień 30)
Pan Jezus jest mężem boleści, Marya Matką boleści; Pan Jezus jest naszym przyczyńcą, Marya ucieczką naszą, ucieczką grzeszników; Chrystus Pan jest Ojcem miłosierdzia, Marya Matką miłosierdzia; Pan Jezus jest dobrym Pasterzem—Marya dobrą Pasterką; Pan Jezus jest książęciem Pokoju—Marya Jego Królową; Pan Jezus jest Ojcem ubogich—Marya Matką sierot. więcej
-

Miesiąc z Sercem Jezusa (Dzień 29)
Miłość poznaje się po czynach. Najlepszym jej dowodem jest poświęcenie i ofiara; lecz Pan Jezus tak niewiele wymaga, na tak małem poprzestaje. Patrzmy, On żąda tylko jednej myśli, jednego wspomnienia, jednego dnia poświęconego sobie! Tysiące niewdzięczników nie wspomni o Nim nawet. Pan Jezus zaś żąda, ażeby o Nim myślano. Większość zapomina o Jego dobrodziejstwach, o… więcej
-

Miesiąc z Sercem Jezusa (Dzień 28)
Lecz najlepszym dowodem nadmiaru miłości Bożej, jej najdoskonalszym cudem jest tajemnica ostatniej Wieczerzy, Najświętszy Sakrament Eucharystyi. W niej to Bóg dał nam najlepszy dowód swej miłości, jako nie mógł już więcej uczynić, bo oddał się nam zupełnie, bez podziału, bezpowrotnie… Pozostał Mu tylko ten jeden środek i użył go ażeby nas do swej miłości przyciągnąć… więcej
-

Miesiąc z Sercem Jezusa (Dzień 27)
..z rany wypłynęło obfite i tajemne źródło miłosierdzia. On chciał tego, ażeby rana ta była Mu zadaną po śmierci, ażeby wszyscy i zawsze mogli się w niej schronić i ukryć, ażeby w tej ranie znaleźli bezpieczne schronienie od nieprzyjaciół zbawienia pewne zwycięstwo i pokój niebiański. więcej
-

„Super, super!”- Bp. Ryś administratorem
Miłośnicy demonicznych charyzmatów zostali pocieszeni.(…) „Super, super, super! Lepiej trafić nie mogliśmy! ” komentowali w 2017 r fani M. Zielińskiego na FB wiadomość że bp. Ryś został metropolitą łódzkim. Teraz też zapewne pękają z radości. więcej
-

Miesiąc z Sercem Jezusa (Dzień 26)
Weźmy to sobie za prawidło, że boleść jest miarą miłości: czem się więcej kocha, tem więcej się cierpi; czyli że przyczyną wszystkich boleści Jezusa jest jedynie miłość, one są też i miarą Jego miłości ku nam, lecz jak miłość Jego jest nieskończoną: tak również niema miary Jego boleściom. więcej
-

Miesiąc z Sercem Jezusa (Dzień 25)
Lecz cierpieć i umrzeć za niewdzięczników, myśleć o tem i wiedzieć, że tyle ofiary na nic się nie przyda, jest to boleść straszniejsza nad śmierć samą, jest to przeciągłe bolesne konanie. więcej
-

Miesiąc z Sercem Jezusa (Dzień 24)
Ażeby pojąć dostatecznie to Jego konanie tak bolesne, trzeba wiedzieć, jak Pan Jezus ukochał dusze i jak gorąco pragnie ich zbawienia… Trzebaby wyliczyć wszystko to, co już wycierpiał i co jeszcze dla ich zbawienia wycierpi. Razu jednego rzekł Mistrz Boski do św. Małgorzaty-Maryi, że ją tak bardzo ukochał, że gotów jest dla niej jednej wszystkie… więcej
-

Św. M. Kolbe – Oddanie się Matce Bożej. Cz.3 – Wpływ oddania na życie (1)
Co do ognia miłości Bożej — ten podsyca się ofiarą. Tylko ofiara jest owym drzewem, które ma spłonąć na ołtarzu, miłości Bożej. Tak, ofiara to konieczny warunek miłości. Bez ofiary nie ma postępu w życiu Bożym. Bez ofiary — miłość nasza zamiera… więcej
-

Miesiąc z Sercem Jezusa (Dzień 23)
Nie szukajmy gdzie indziej pociechy, nie użalajmy się przed drugimi. Ziemia nam nie odpowie, przyjaciele nie odczują naszej męki, pozostaną nieczuli, módlmy się przeto, a módlmy się przede wszystkiem do Serca Jezusa, które również tęsknoty doznawało, a Ono się ulituje nad nami i wybawi nas z otchłani rozpaczy, która się już może otwiera, ażeby nas… więcej
