Jesteś katolikiem, ponieważ chodzisz do kościoła?


Do 1939 r w urzędach miast, w ratuszach była polska administracja. Później w tych samych budynkach urzędowali Niemcy, a po 45 roku komuniści. Ten sam budynek, te same funkcje pełnił – Fasady takie same, ale prawa z nich wypływające już diametralnie różne. Po jakimś czasie stawiano nowe siedziby władz, ale już nie tak ładne jak stare ratusze – zawitała architektura w sztuce zwana również modernistyczną – brzydka, ale nowoczesna. Polską administrację, a więc praworządna zastąpiono prześladowcami i mordercami. Czy ktoś przy zdrowych zmysłach może powiedzieć że to bez różnicy?

Nie, ale w czasach komunizmu ludzie akceptowali i uznawali ta władze, a nawet twierdzili że to Polska. Jak ginęli ostatni rycerze Rzeczypospolitej czyli żołnierze Wyklęci? Wydawani przez zdrajców, których było wcale nie mało, a po 1950, kiedy to polski episkopat dołączył do zdrady i nazwał ich bandytami, jeszcze więcej.

Tak mijały lata, a komunizm zakorzenił się w umysłach przemianowany na socjalizm – jako ten mniej morderczy. Jednak dzisiaj już wiemy, że on zniszczył świadomość narodową.

Po śmierci Piusa XII, który widział że ze wszystkich stron zalewa go modernizm, czyli też komunizm – walczy, widzi jak wokół niego ginie duchowieństwo bezlitośnie mordowane przez komunistów, czy też socjalistów narodowych – ale idzie na tą Górę Krzyża. Aż w końcu umiera w chorobie i samotności zamknięty w pokoju gdzie prawda nie dojdzie już nawet poza drzwi. Trzeba pamiętać, że w tym samym miej więcej czasie, znika i zostaje podmieniona siostra Łucja z Fatimy .

Nic już nie stało na przeszkodzie, aby otworzyć bramy piekieł i zalać wiernych fałszywą ideologią nazywaną modernizmem – ale będącą tylko odmianą komunizmu. Dzisiaj nazywa się go też globalizmem.

W tym miejscu dla wielu zaczyna się problem. Użyłem słowa globalizm i komunizm – a więc „teorie spiskowe”. Tak. Dla wielu w tym momencie kończy się myślenie, a zaczyna fanatyzm skutecznie kształtowany przez media – 99% mediów. Ale to tylko dygresja pomocna dla dalszego porównania.

Zrobiono to na Soborze Watykańskim II. Administracja Kościoła Katolickiego została przejęta przez wrogów już oficjalnie. Już nie musieli się kryć w ciemnościach, czy też odprawiać na kajakach te swoje nabożeństwa komunistyczno masońskie. Minęły dziesiątki lat od tego momentu i praktycznie wszystko co było ukryte jest jawne. Tak samo jak w wypadku poczynań globalistów. Kto ma oczy ten widzi.

Wiemy już kto był twórcą Novus Ordo Missae (nowej mszy) – mason i doradcy protestanccy.

Widać wyraźnie, bo nikt tego nie ukrywa, że w centrum ich kościoła jest człowiek, co nie do końca jest prawdą, ale prawdą jest że zdetronizowali Boga.

Prawa boskie zostały odrzucone , nauki katolickie uznane za przestarzałe, nieaktualne zostały zapomniane.

Nie będę tutaj powtarzał tego o czym ciągle piszemy, każdy może to sam znaleźć. Odstępcy prześcigają się w bluźnierstwach, a Bergoglio już nawet oficjalnie przyznał ze jest komunistą.

Więc łączą Kościół katolicki z dzisiejszą synagogą szatana tylko budynki i nazwa, której bezprawnie używają. Nic więcej. Niegdyś piękne, zdobione, stylowe kościoły i katedry. Składano w nich Ofiarę Bogu, była woda święcona, sakramenty itd. – czyli wszystko na wskroś katolickie. Później stawiano nowe, zimne i brzydkie odarte z miłości do Boga. Jak wyżej wspomniane ratusze odarte z polskości.

Ktoś mógłby mi zarzucić, że według wyliczeń teologów jednak 14% NOM to pozostałość po tradycyjnej mszy, więc coś więcej. Niestety Bóg jest całą Prawdą i nawet 1% kłamstw należy odrzucić – a tu mamy do czynienia z 86% kłamstw. A w przypadku doktryny katolickiej jest to na pewno 100% w sprawach fundamentalnych. Wszystko jest widoczne , nic już nie jest zakryte.

Jednak argumentem na to wszystko dzisiejszych tak zwanych katolików jest to, że on chodzi do kościoła. Do jakiego to już go nie obchodzi. Nazwa jest „katolicki” i to wystarczy. Tak samo mówili ci którzy wspierali komunistów w Polsce. Przecież to władza, a że bandycka i wprowadzona siłą – to nie jemu to oceniać.

Franciszek też powtarza że nie jest od oceniania. To taka szatańska skromność – nie oceniać bluźnierców.

Moderniści sprytnie wykorzystali dogmat o nieomylności papieża przenosząc go także na biskupów, a nawet proboszczów. OCZYWISCIE WYKORZYSTALI TUTAJ ZUPELNĄ IGNORACJEĘ WIERNYCH których kompletnie nie interesuje nauka katolicka, a więc i brzmienie tego dogmatu. Pomijając fakt tego dogmatu, czy innych ważnych nauk katolickich – Ewangelię i Dzieje Apostolskie jeżeli ktoś nazywa się katolikiem to powinien znać. Tam jest wyraźnie napisane, i będę o tym pisał już chyba setny raz.

Choćby Anioł z nieba głosił inna Ewangelię niż ta przekazana nam przez Jezusa Chrystusa Pana naszego – niech będzie przeklęty. A więc papież, biskup czy zwykły kapłan się w tym mieści.

„Ja wierzę w święty apostolski Kościół Katolicki i nie mnie podważać słowa papieża czy biskupa

To też jest argument w odpowiedzi na wskazywanie kłamstw i herezji. Pomijając fakt absurdu takiej obrony – W jaki kościół taka osoba wierzy, jeśli nie zna Ewangelii czy też 10 Przykazań Bożych?

A jeżeli zna – to w którym miejscu w Ewangelii, czy też całej Biblii, Bóg zezwala na łamanie Jego nauk?

Bóg za takie rzeczy każe, a więc w co takie osoby wierzą. W Boga, proboszcza a może jakiegoś biskupa? Nie zna też katolickiej nauki skoro słucha modernistów na nowej mszy.

„Przyjmuje Eucharystię… a więc jestem katolikiem

Jeżeli na NOM jest tylko kawałek chleba podawany przeważnie na stojąco i do ręki – zresztą poprawnie bo to jest tylko „pamiątka” więc tak ją traktują, to czy naprawdę wierzysz że na masońsko- protestanckiej „uczcie” nastąpi konsekracja? Nie wspominając już nawet o intencjach kapłana choćby w czasie wymawiania jej słów, które też są niezmiernie ważne.

Wróćmy jednak do uczestnictwa w coniedzielnej mszy. To jest podstawą wiary dzisiejszych tak zwanych katolików. Katolik powinien zdawać sobie sprawę z tego, że Bóg się brzydzi nawet najpiękniejszymi ofiarami mu składanymi, jeżeli nie są one przepełnione miłością i szczerym oddaniem się Jego woli. To dotyczy również mszy trydenckiej, a nawet przede wszystkim, ponieważ samo uczestnictwo w NOM jest bluźnierstwem , chyba ze ktoś jest całkowicie nieświadomy tego w czym uczestniczy. A to w dzisiejszych czasach jest raczej niemożliwe. Odrzucanie nauk przekazanych nam w Ewangelii nie jest usprawiedliwieniem, ale raczej zdradą.

Jeżeli słyszałeś chociaż jedną wypowiedź krytyczną na temat dzisiejszego kościoła modernistycznego i nie potrafiłeś wskazać kłamstw w niej zawartych, ale odrzuciłeś tylko dlatego że np. słynny w Polsce poplecznik charyzmatycznych sekt protestanckich abp. Ryś mówi inaczej, to już jesteś na drodze do zdrady judaszowej.

Tak więc samo uczestnictwo nic nie znaczy, a nawet może obrażać Boga. Kościół to nie budynki i administracja, w które to elementy większość dzisiaj wierzy. To są najmniej ważne elementy. Kościół to zjednoczeni w Prawdzie wierni, którzy budują kościół w swoich duszach na skale swojej wiary opartej na Ewangelii i Tradycji. To jakim samochodem podjedziesz, w co się ubierzesz nie ma żadnego znaczenia; tak jak i to w której ławce siedzisz.

Pomyśl tylko :

Mówisz że wierzysz Boga, ale kościół do którego chodzisz głosi że nie ma różnicy czy to Allah, Budda, czy pachamama bo wszyscy się modlą do jednego boga. Jak możesz wspierać takie bluźnierstwa i nazywać się katolikiem?

Nie możesz być antykomunistą będąc w szeregach dzisiejszego kościoła, ponieważ on współpracuje z komunistami i promuje tą morderczą ideologię.

Uważasz ,że masoneria to dzieło szatana, ale musisz pamiętać że loże masońskie chwalą papieży posoborowych.

Eutanazja i aborcja to są zbrodnie dla katolika, a więc wspierając je, swoim głosem w wyborach, czy nawet w myślach nie możesz być katolikiem. Statystyki są może i zakłamywane ale pokazują że około 10% Polaków jest za całkowitym zakazem mordowania nienarodzonych dzieci . Watykan już też działaniami otwarcie popiera aborcję. O tym też piszemy.

Chodzę do kościoła, a więc jestem katolikiem. „

Bóg jest Duchem, a więc trzeba mu oddawać część w duchu i prawdzie którą jest. To jest podstawą wiary katolickiej. Wszystko inne to tylko zewnętrzne objawy wiary, które nie mają znaczenia bez tego elementu. Dzisiaj w zalewie kłamstw ważna jest zwłaszcza prawda .

Pytania w stylu „gdzie jest Kościół Katolicki” kierowane do ludzi obojętnie kim oni by byli, też nie mają sensu. Pan Jezus przekazał nam, że będą mówili „tu jest”, „tam jest” ale nie macie im wierzyć. Jedynym sposobem jest odrzucenie synagogi szatana w sposób zdecydowany, tak jak mówi św. Jan – „nawet nie pozdrawiaj” i zanurzenie swojej duszy w naukach czysto katolickich.

Ale w którym miejscu w naukach katolickich znajdę te odpowiedzi ? – ktoś czasami pyta

Nikt nie jest wstanie wskazać Ci palcem dokładnie na ten fragment, który ciebie akurat obudzi . Ktoś kto zadaje takie pytania żąda niemożliwego, ponieważ można pokazywać różne fragmenty i cytaty, a to nie dotrze do danego człowieka.
Podam przykład z mojego życia. Po przeczytaniu pierwszy raz Drogi na Górę Karmel utkwił mi w głowie jeden fragment który okazał się bardzo ważny dla mnie.

Dlatego należy zawsze odrzucać takie widzenia i uczucia, bo przypuśćmy nawet, że byłyby od Boga, to ani Go tem nie obraża, ani nie pozbawia się skutku i owocu, który Bóg przez nie sprawić pragnie w duszy, przez to, że je odrzuca i doznawania ich nie pragnie (Fragment z rozdziału X )

Potem okazało się, że wielu, którzy nawet uznawali że są znawcami w tym temacie nie zwróciło na niego uwagi . Nawet byli tacy, którzy nie wierzyli że św. Jan od Krzyża to napisał.

Czy to oznacza że jestem jakiś wyjątkowy bo ja to dostrzegłem?

Absolutnie NIE !

To tylko potwierdza, że Bóg wie najlepiej co jest dla ciebie dobre i ci to pokazuje. Tylko musisz to dostrzec. Musisz czytać nauki , rozmyślać nad nimi i prosić Boga żebyś przestał być ślepcem. Cierpliwie, aż do skutku.

Pukajcie a będzie otworzone, proście a będzie wam dane .

To jest jedyna droga do prawdy, którą jest Pan nasz Jezus Chrystus . Zbawienie jest możliwe tylko w Kościele założonym przez Pana Jezusa Chrystusa i nie chodzi tutaj przecież o to że tylko w tych budynkach. Czystym szaleństwem jest uczestniczyć w obrzędach obrażających Boga i oczekiwać nagrody jaką jest zbawienie.

Widziałem cię pod drzewem figowym”

Bóg widzi cię w codziennych czynnościach, wszędzie i zawsze. W dzisiejszych czasach zamiast myśleć gdzie się masz modlić warto pomyśleć jak się modlisz. Ile jest w tym co robisz oddania Bogu któremu jesteś zobowiązany oddać wszystko, a więc duszę czystą, a przede wszystkim przepojoną miłością do Niego To jest pierwsze i najważniejsze przykazanie.


Arkadiusz Niewolski


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: