Tag: katolik

Znak krzyża

Dziwnym jest i zdumiewającym zjawiskiem, że człowiek może się rumienić, kreśląc na sobie wielki znak wielkiego zwycięstwa i wyobrażenie broni Bożej. Jakież to nieprawdopodobne, że człowiek może wstydem zapłonąć, gdy niesie chorągiew Pana, podczas kiedy zwycięskie wojsko męczenników wskazuje mu ją jako sztandar, przez który zwyciężyło!

ludzki żywot

przestań pędzić
przestań gnać
pomyśl w ciszy
jak naprawdę wygląda ten twój ziemski raj
ulicami płynie krew
dzieci i starców
a ty nad nimi malujesz tęczy znak
krzycząc: moje ciało jest ważniejsze
twoja demokracja odnosi sukcesy
wszczynając wojny o swoje interesy

O trzech formach świętości

Najświętsza dusza Chrystusowa obejmuje te trzy formy świętości bez żadnej z tych niedoskonałości, które mogą się jeszcze znajdować u Świętych, podobnie jak białe światło słoneczne zawiera w sobie siedem barw tęczy. Nie sposób bowiem lepiej znać Boga, lepiej Go miłować i lepiej Mu służyć.

Pan Jezus chciał nam na Sobie pokazać doskonały wzór tych trzech form świętości przez trzy główne fazy swego żywota ziemskiego: przez życie ukryte, życie apostolskie i życie boleści. Jezus zatem posiada w sposób niezrównany wszystkie trzy formy świętości, bez żadnej niedoskonałości.

Dlaczego Pan Bóg zsyła krzyże? – Św. Bp. J.S. Pelczar

Podobnie i dzisiaj wybawia Pan niejedną duszę za pomocą krzyża i opieki Bogarodzicy z kajdan grzechu. Błogo za­tem duszy grzesznej, którą Pan jeszcze nawiedza krzyżem , bo to jest znakiem, że ją chce nawrócić.
Kogo zaś krzyż nie nawróci, dla tego już nie ma prawie ratunku; Bóg go wreszcie upuszcza, jak opuszcza lekarz chorego, który odrzuca wszelkie lekarstwo.

O popieraniu prawdziwej jedności religii – Encyklika „Mortalium animos”

W tych warunkach oczywiście ani Stolica Apostolska nie może uczestniczyć w ich zjazdach, ani też nie wolno wiernym zabierać głosu lub wspomagać podobne poczynania. Gdyby to uczynili, przywiązaliby wagę do fałszywej religii chrześcijańskiej, różniącej się całkowicie od jedynego Kościoła Chrystusowego.
Czyż możemy pozwolić na to – a byłoby to rzeczą niesłuszną i niesprawiedliwą, – by prawda, a mianowicie prawda przez Boga objawiona, stała się przedmiotem układów?

Czas śmierci i chwały

Powstańcie ci co życie swe oddali! Powstańcie by złożyć hołd naszej Pani! Niech wszyscy wiedza że myśmy sługami Matki Boga niewolnikami i gdy nawet zadrży ziemia pod nogami czy spadnie deszcz siarki my się  nie poddamy ani kroku wstecz nie damy   Wstańcie wyrwani z piekła czas tylko […]

O rozpoznawaniu duchów – Kard. J.Bona cz.VI – Jak rozróżnić prawdziwie Bożą mowę od fałszy­wej.

Trzeci sposób jest jeszcze doskonalszy: kiedy głos Boga mówiącego w cichości do serca Jerusalem (Iz. XL, 3),  słyszy się nie uchem, nie wyobraźnią, lecz jedynie za pomocą duchowego oświecenia umysłu. W tym wypadku przemawia Pan Bóg do najwyższej władzy duchowej jednem, najczystszem słowem, a dusza poznaje tę mowę jednym, najprostszym aktem umysłu. Jako przemawia do aniołów i dusz zbawionych nie  zmysłowym głosem, lecz przez wlanie w ich umysł tej prawdy, jaką im objawić raczy;,  tak też i duszy podaje swe słowa, wlewając je w najwyższą jej władzę za pomocą nadzwyczaj jasnego światła, pod którego wpły­wem bez pracy i trudu, owszem z dziwnym spokojem i słodyczą poznaje dusza w jednej chwili więcej, aniżeliby się mogła wyuczyć własnymi siłami w przeciągu kilku lat.