katolik

Droga na Górę Karmel – Św. Jan od Krzyża (15)-Wyobraźnia (rozważanie) nie może być środkiem, ale etapem pośrednim do zjednoczenia z Bogiem.

ROZDZIAŁ XI.

W którym jest mowa o pojmowaniach wyobrażalnych i natu­ralnych. Określa czym są i uzasadnia, iż nie mogą być odpowiednim środkiem dojścia do zjednoczenia z Bogiem, tudzież wskazuje szkodę, jaką sprawia nieumiejętność oderwania się od nich w porę.

Zanim mówić będziemy o wizjach wyobrażalnych, które w sposób nadprzyrodzony zwykły przedstawiać się zmysłom
wewnętrznym, którymi są wyobraźnia i fantazja, należy dla porządku poruszyć tutaj sprawę pojmowań naturalnych, po­chodzących od tych zmysłów wewnętrznych cielesnych, abyśmy od mniejszego przejść mogli do tego, co większe i od zewnętrzniejszego do tego, co bardziej wewnętrzne, aż do głębokiego skupienia, w którem dusza jednoczy się z Bogiem. Tej bowiem metody trzymaliśmy się dotąd.Czytaj dalej »Droga na Górę Karmel – Św. Jan od Krzyża (15)-Wyobraźnia (rozważanie) nie może być środkiem, ale etapem pośrednim do zjednoczenia z Bogiem.

Powody dla których trzeba pomagać duszom czyścowym

 Dlaczego mamy pomagać duszom czyścowym?

Mamy współczucie z temi biednemi, opuszczonemi, na bez­czynność skazanemi duszami, znajdującemi się w ciemności, nie­pokoju, tęsknocie. Odczuwamy miłość bliźniego, która nie ustaje u bram czyścowych, lecz obejmuje i te dusze, które wszystkie są naszymi braćmi i siostrami w Chrystusie i Kościele, złączone z nami jednością miłości i łaski.Czytaj dalej »Powody dla których trzeba pomagać duszom czyścowym

Karmelitańska metoda odprawiania modlitwy myślnej

„Spustoszeniem spusto­szona jest wszystka ziemia,
bo niemasz, ktoby rozważał w sercu.”
(Jeremiasz XII, 11.)

„Odprawiaj codziennie kwadrans roz­myślania, a ja ci obiecuję niebo”.
– Św. Teresa od Jezusa.

 

KRÓTKIE POUCZENIE
O KARMELITAŃSKIM SPOSOBIE MODLITWY MYŚLNEJ.

 

„Rozmyślanie, to rozmowa z Tym, o którym wiemy, że nas kocha. —
Nie polega na tym, by dużo myśleć, ale na tym, by dużo kochać”.
(Życie, VIII, 5; Fund. V, 2)

Czytaj dalej »Karmelitańska metoda odprawiania modlitwy myślnej

Gdybyś miał wiarę żywą, skłoniłaby cię do poprawy życia – Św. A.M. Liguori

Miłość wszystkiemu wierzy.

 

Kto miłuje Pana Jezusa, wierzy wszystkim słowom Jego.

1. Kogo miłujemy, temu chętnie wierzymy; i dlatego im większą jest miłość duszy ku Panu Jezusowi, tym też mocniejszą i żywszą będzie jej wiara. Dobry łotr, wpatrując się w Zbawiciela tak niewinnie do krzyża przybitego i na nim umierającego, znoszącego z taką cierpli­wością swe męki, począł Go miłować; tą zaś miłością ogarnięty i światłem łaski oświecony, uwierzył, iż był On istotnie Synem Bożym, i dla­tego zwrócił się do Niego z modlitwą, by o nim wspomniał, gdy przyjdzie do Królestwa swego.Czytaj dalej »Gdybyś miał wiarę żywą, skłoniłaby cię do poprawy życia – Św. A.M. Liguori

Skutki sumienia fałszywego

Widzicie więc, że nic łatwiejszego jak utworzyć sobie su­mienie błędne, fałszywe; ale wiedzcie też, że nic pewniejszego nad ciężki zawód i zgubę tych, którzy tak czynią. Wyraża to Duch św. słowami (Syr. 21. n ): Droga grzeszących ubrukowana kamieńmi a na końcu ich piekło i ciemności i męki«. Zdaje się grzesznikowi, że ponieważ żyje wygodnie, żyje dobrze, a oto gotuje sobie największe nieszczęście.Czytaj dalej »Skutki sumienia fałszywego

Droga na Górę Karmel – Św. Jan od Krzyża (14) -Dlaczego nie wolno dopuszczać objawień choćby były od Boga

Ażeby móc mówić szczegółowo o korzyści lub szkodzie, którą, jakośmy powiedzieli, odnośnie do Wiary, tego środka zjednoczenia Bożego, sprawić mogą w duszy poznawania i pojmowania umysłowe, koniecznem jest podać tu rozróż­nienie wszelkich pojęć tak naturalnych jak i nadnaturalnych, które umysł przyjąć może, byśmy następnie we właściwym porządku i z większą dokładnością kierować się w nich mogli rozumnie w śród Nocy i ciemności Wiary, czego do­kona się w sposób możliwie najkrótszy.Czytaj dalej »Droga na Górę Karmel – Św. Jan od Krzyża (14) -Dlaczego nie wolno dopuszczać objawień choćby były od Boga

W szkole św. Teresy (3) – O potrzebie modlitwy wewnętrznej

„Nikomu, dobrze to widzę, nie sprawi przyjemności poznanie z tego opisu stworzenia tak nędznego; i bez wąt­pienia, chciałabym, by obrzydzenie do mnie powzięli ci, którzy to czytać będą, widząc duszę tak upomie nie­wdzięczną względem Tego, który jej tyle łask uczynił, i rada bym miała pozwolenie opowiedzenia, ile razy w tym cza­sie przeniewierzyłam się Bogu, skutkiem tego, że nie chcia­łam się oprzeć na tym mocnym filarze którym jest modlitwa wewnętrzna.Czytaj dalej »W szkole św. Teresy (3) – O potrzebie modlitwy wewnętrznej

O szczerej pokucie – Na czym polega?

Najkrótszą drogę do szczęścia wiecznego wskazuje nam Bóg i Pan nasz Jezus Chrystus, tak świętością swojego żywota jak naukami i przepisami podanymi w Ewangelii świętej. W tej to Ewangelii tak brzmią najpierwsze słowa początkujące najświętsze Zbawiciela kazanie. „Pokutę czyńcie, albowiem przybliżyło się królestwo niebieskie (Mt. IV, 17).

Cóż w istocie, potrzebniejszego dla pragnących zbawienia, nad wczesną, szczerą i nieustającą po wszystkie dni życia naszego pokutę?

Wszakże pokuty czynić nie potrafisz, jeśli wprzódy nie poznasz dokładnie całej ohydy grzechu.

Zastanów się więc w głębi duszy nad okropnością obrazy, którą przez grzech wyrządzasz Bogu Wszechmocnemu i nad ciężkością odpowiedzialności, którą przez tenże grzech ściągasz na samego siebie. Gdybyś był wiedział coś czynił, nie ma takiej rzeczy ani w niebie ani na ziemi, która by cię mogła zniewolić do popełnienia choćby najmniejszej winy; owszem wolałbyś umierać codziennie nowym śmierci rodzajem, byleś tylko twej duszy grzechem nie pokalał.

Czytaj dalej »O szczerej pokucie – Na czym polega?

Kary czyśćcowe – Katolicka nauka o duszach czyśćcowych

l. Kara czasowego odłączenia od Boga

Dusza, opuściwszy w stanie łaski poświęcającej, lecz niezupełnie czystą powłokę ciała, poznaje wielkość i piękność Boga jako najwyższego Dobra i Piękna w jasny i dokładny sposób. Ma ona tę pewność, że przez całą wieczność nic jej od Boga odłączyć nie zdoła; lecz w tej chwili, gdy gorąca miłość pociąga ją do tego Boga, coś ją w swym wzlocie do Boga nagle zatrzymuje, coś od niego odsuwa, oddala. Wie ona teraz, że jest okryta plamami, których Bóg najświętszy nie znosi, wie, że nie jest godna w swym obecnym stanie stanąć w Jego obecności.

Czytaj dalej »Kary czyśćcowe – Katolicka nauka o duszach czyśćcowych