katolik

Jakie dusze znajdują się w czyśćcu?

…A dusza wśród łez, narzekań i łkania pozostałych uleciała z owego mieszkania, z lepianki glinianej wybiera się w daleką, zaziemską podróż, w krainę duchów. Szybciej od ludzkiej myśli przelatuje niewidzialne światy, niezmierne, olbrzymie przestworza; milczenie wieczności, ogrom nieskończoności ją ogarnia. Coraz wyżej, coraz dalej, aż nareszcie staje przed, swym Sędzią, Jezusem Chrystusem.

Ogląda Go, widzi Boga w majestacie, w którego wierzyła łub nie wierzyła. On ją przenika wzrokiem wszechwiedzy i świętości, który dochodzi do wnętrza jej istoty.

Czytaj dalej »Jakie dusze znajdują się w czyśćcu?

Na dzień zaduszny

Na dzień zaduszny

Władysław Buchner

Odwiedź swoje Umarłe w ich odświętnej dobie,
Uczcij blaskiem światełek, złóż kwiaty na grobie,
Tych odwiedź, których cienie w zaświatowej dali,
Których ty miłowałeś, którzy cię kochali.
Zmów za nich kornie pacierz, poleć łasce PANA,
Lecz chociaż dusza twoja boleścią znękana,
Nie płacz nad ich odejściem, ziemskich dni rozbiciem,
Oni zmarli… lecz żyją, tylko innym życiem.Czytaj dalej »Na dzień zaduszny

Sławni i zapomniani – Rozmyślania na „Wszystkich Świętych”

Gdy byłem małym chłopcem lubiłem marzyć o szarej godzinie. Cóż za fantastyczne projekty, jakież dziwaczne myśli ożywiały moją wyobraźnię! Wszystkie one, naturalnie, skupiały się około mojej małej osoby.

Widziałem się w czarnym fraku, przyjmującym dostojne osoby, profesorów uniwersytetów, hrabiów i ministrów, składających mi gratulacje z powodu jakiegoś cudownego wynalazku, mającego uszczęśliwić ludzkość.Czytaj dalej »Sławni i zapomniani – Rozmyślania na „Wszystkich Świętych”

Herezje próbą wierności Bogu – Św. Jan Chryzostom: O strzeżeniu się fałszywych proroków

Strzeżcie się pilnie fałszywych proroków, którzy do was przychodzą w odzieniu owczym, a wewnątrz są wilcy drapieżni; z owoców ich poznacie je”

— Ew. u św. Mat. r. 7.

 

Tak słudzy szatana wtedy najbardziej chrześcijaninowi szkodzą, gdy się za chrześcijan podają. Dlatego Chrystus Pan ostrzega uczniów swoich przed nimi, a przez nich i nas wszystkich mówiąc: — “Strzeżcie się pilnie fałszywych proroków“.

Czytaj dalej »Herezje próbą wierności Bogu – Św. Jan Chryzostom: O strzeżeniu się fałszywych proroków

Komentarz św. Tomasza do „Pozdrowienia Anielskiego”

Ponadto Maryja była pełna łaski w tym zna­czeniu, że łaska ta z duszy przelewała się na ciało. Wielkość bowiem u świętych uwydatnia się właśnie w posiadaniu tylu łask, że duszę nią uświęcają, dusza Najśw. Maryi Panny zaś była tak pełna łaski, że przelewała się i na ciało, którym po­częła Syna Bożego

Co katolik wiedzieć powinien (9) Skarby zgadzania się z Wolą Bożą i podobania się Bogu

Niezbadane są wyroki Boże w losach człowieka, i co ludziom zda się być okrutną karą — często jest ocaleniem.
W życiu nie ma miejsca dla utopji i marzycieli, co tylko szkodę przynoszą, bo nawet smutki i cierpienia z winy naszej lub obcej są z dopuszczenia lub woli Bożej. Lepszym jest cierpliwy, niż mocny mąż— który panuje nad sercem swojem, niż warowne miasta zdobywa. Najmilszem Bogu jest połączenie woli naszej z wolą Bożą, bo to jest tryumf Boga nad człowiekiem bez naruszenia wolności jego. Zgadzanie woli naszej z wolą Bożą jest ofiarą najdoskonalszą i największą i w tem są wszystkie inne cnoty.Czytaj dalej »Co katolik wiedzieć powinien (9) Skarby zgadzania się z Wolą Bożą i podobania się Bogu

Na święto św. Łukasza Ewangelisty – 18 października

Św. Łukasz, Ewangelista

Łukasz (jaśniejący), Patron lekarzy i malarzy, urodził się w Antyochii w Syryi. Wykształciwszy się w sztuce lekarskiej, wykonywał praktycznie ten zawód, a w wolnych chwilach oddawał się malarstwu. W 51. roku życia nawrócony przez św. Pawła, został jego nieodstępnym towarzy­szem. Dzielił z nim prace, trudy i prześladowania w Palestynie, Małej Azyi, Grecyi i Włoszech. Pod jego kierunkiem i przy pomocy Ducha świętego, napisał trzecią Ewangelię, dokładniejszą od innych.Czytaj dalej »Na święto św. Łukasza Ewangelisty – 18 października

Wszystko, co złem nazywasz, byłoby dla ciebie dobrem…

1. Cierpliwość jest tą cnotą, za pomocą której ze spokojem ducha znosimy doczesne nieszczęścia.

Ponieważ zaś te nieszczęścia są bardzo liczne, przeto też stosownie do rodzaju tych nieszczęść, jakim ona się opiera, przybiera różne nazwiska. A mianowicie nazywa się cierpliwością we właściwym tego słowa znaczeniu, kiedy mężnie znosi doznane krzywdy; o ile zaś odnosi się do spokojnego znoszenia uszczerbku na majątku, nazywa się bezinteresownością; kiedy zaś uzbraja człowieka do spokojnego wyczekiwania przewidywanych katastrof nazywa się wytrwałością. Stałością zaś nazywa się wtenczas, kiedy krzepi wolę człowieka ku znoszeniu wszelkich innych przeciwności, czy to własnych czy cudzych, prywatnych czy publicznych. Nie ma innej cnoty, do której wykonania częściej by się nadarzała sposobność.

Czytaj dalej »Wszystko, co złem nazywasz, byłoby dla ciebie dobrem…