Tag: modernizm

Krucjata Różańcowa o nawrócenie!

„Tak też wygłaszaj kazania o moim Psałterzu, składającym się ze stu piećdziesięciu “Pozdrowień Anielskich” i piętnastu “Ojcze nasz”, a otrzymasz obfite żniwo”.

– słowa NMP do św. Dominika

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!

Chcieliśmy poinformować że od poniedziałku rozpoczynamy Krucjatę Różańcową o nawrócenie. Będzie to krucjata trwająca cały czas, codziennie będziemy odmawiali jedną część Różańca Świętego. Różaniec odmawiamy tradycyjnie – jako Psałterz NMP. Do każdego dnia tygodnia będzie przypisana intencja:

Czytaj dalej „Krucjata Różańcowa o nawrócenie!”

Prawdziwa religia może być tylko jedna

Teza zwraca się najprzód przeciw indyferentyzmowi, który potrzebę religii wprawdzie uznaje, ale sądzi, że wszystkie religie są dobre.

Moderniści również uważają każdą religię za dobrą, bo każda w danym okresie czasu zaspokaja duchowe potrzeby i aspiracje swych wyznawców. W miarę atoli zmiany potrzeb duszy zmienia się i prawda religijna, przeto religia nieodpowiadająca potrzebom duszy danej epoki jest już fałszywą i winna być przez inną zastąpiona, tym potrzebom czyniącą zadość. 

Czytaj dalej „Prawdziwa religia może być tylko jedna”

Wolnomyślność – o szkodliwości fałszywych przekonań

Indyferentyzm – O obojętności wobec prawdy

1. Są ludzie, którzy interesują się prawdą li tylko dla zabicia czasu. Wychodzą oni z tego założenia, że prawda nie istnieje, lub jeżeli istnieje, to przez ludzi nie może być poznana. I chociaż znalezienie prawdy uważają za niemożliwe, to jednak w szukaniu jej dopatrują się największej mądrości.

Według nich może sobie człowiek do woli według upodobania, tworzyć przekonania; może je uważać za prawdę, chociaż wie, że prawdy poznawalnej niema.

W jakikolwiek sposób być przekonanym o czymś, byle nim być, to już według nich znaczy wszystko; o czym zaś jest się przekonanym, – czy o prawdzie, czy o fałszu – to rzecz obojętna.

Czytaj dalej „Wolnomyślność – o szkodliwości fałszywych przekonań”

Indyferentyzm – O obojętności wobec prawdy

1. Są i tacy ludzie, co się uważają za wykształconych, dlatego, że są obojętni względem wszelkiej prawdy, byle tylko mogli zaspokoić swoje zmysły.

Cóż to jest prawda? Prawdziwe jest to, co jest rzeczywiste, o ile stoi w pewnym stosunku do siły poznawczej rozumu, tj. o ile może być poznane przez swą rację bytu i z tą racją się zgadza. Ludzkie poznanie jest prawdziwe, o ile się zgadza ze swoim przedmiotem.

Odpowiednio do swojej natury człowiek winien się opierać na rozumie, a rozum odpowiednio do swojej natury winien przedstawiać prawdę nie jako coś zależnego od siebie, przeciwnie, musi ją pojmować jako coś od siebie niezależnego i jej się poddawać.

Czytaj dalej „Indyferentyzm – O obojętności wobec prawdy”

O wolności sumienia i wyznania na podstawie encyklik

I. NATURA WOLNOŚCI

1. Prawdziwe określenie wolności.

Wolność jest to zdolność wyboru między środkami, które wiodą do celu z góry oznaczonego – w tym znaczeniu, że ten kto posiada zdolność wyboru jednej rzeczy wśród wielu innych – jest panem swoich czynów (1).

Owa zdolność wyboru koniecznie wymaga przedwstępnego sądu rozpoznania, to znaczy aktu inteligencji czyli rozumu. „Niepodobna wprawić w ruch woli, jeżeli nie rozświetli jej, niby płomień pochodni, rozpoznanie umysłu… i wybór jest zawsze poprzedzony rozpoznaniem” (2).

Czytaj dalej „O wolności sumienia i wyznania na podstawie encyklik”

Na kolana przed Chrystusem – Królem!

We wrześniu 1880 r. odbyła się w Rzymie manifestacja na cześć rewolucjonistki Ludwiki Michel. Jeden z wolnomularzy miał mowę, sławiącą Lucyfera, chorążego modernistycznych idei. Ktoś z tłumu zawołał: Evviva Satana! Niech żyje szatan! Pięć tysięcy głosów powtórzyło: Nie ma Boga! Niech żyje djabeł! Noszono przez całe lata w Genui podczas uroczystości Mazziniego czarną chorągiew z obrazem Lucyfera. Prezydent antyklerykalnego koła, idąc za sztandarem, oświadczył: Naszym celem jest zatknąć chorągiew szatana na wszystkich kościołach i na Watykanie. Przyjdzie dzień, gdy książę tego świata, pan nasz, zatriumfuje nad Chrystusem, i jako prawdziwy Bóg czczony będzie. A więc satanokracjapanowanie djabła!

My głosimy teokrację, panowanie Chrystusa i Boga! Chrystus jest drogą. Mówimy drogą, a nie jedną z wielu dróg. Jest tylko jedna droga. Chrystus jest prawdą. Powtarzamy prawdą, nie jedną z wielu prawd. Chrystus jest życiem. To są trzy podstawowe prawdy katolicyzmu.

Czytaj dalej „Na kolana przed Chrystusem – Królem!”