1950 – pakt z diabłem

żołnierze wykleci stańcie do apelu

zdrajca na ołtarzach a wy dalej w cieniu

matki wasze łzy wylewały

ich córki i synowie po lasach się błąkały

a kardynał przypieczętował ich los swoją zdradą

.

My nie bandyci my polskie dzieci

za wolność walczymy

krwią swój szlak znaczmy

brygady śmierci tak o nas mówią

…………

w ciemnej izbie siedzi babcia ukochana

różaniec w ręku taka jej broń została

zabili jej męża ograbili ziemie

teraz czeka Polski

ale Polski nie będzie

.

Stańcie do apelu żołnierze wyklęci

zabici i skatowani

ostatni wierni

ostatni Polacy

ostatni katolicy….

kardynale Wyszyński choćbyś został świętym

krew zdradzonych będzie ciążyć ci na wieki

.

przytuliła mocno skatowane ciało

zabrali jej męża nic jej nie zostało

walczył o Polskę

bandytą zostając

.

„Kościół katolicki, potępiając zgodnie ze swymi założeniami każdą zbrodnię, zwalczać będzie również zbrodniczą działalność band podziemia oraz będzie piętnował i karał konsekwencjami kanonicznymi duchownych, winnych udziału w jakiejkolwiek akcji podziemnej i antypaństwowej.”

podpisano : kardynał Wyszyński

w roku 1950

kiedy w lasach setki lub tysiące ludzi walczyło z komunistycznym terrorem, bezbronni słabi bez wyjścia, ścigani jak wściekłe psy, on potwierdził że to bandyci.

Jeżeli masz wątpliwości wskaż mi jedno miejsce w ewangelii w którym Jezus Chrystus pochwala zdradę lub negocjacje z szatanem. Komunizm to zło niezaprzeczalne.

Powiedz mi że mój dziadek ,żołnierz wyklęty , żołnierz brygady śmierci , czyli piątej brygady wileńskiej ukrywający się na czerwonych bagnach  to bandyta

powiedz mi to w twarz

 


Arkadiusz Niewolski

 

Wiersze

Skomentuj