Niewolnik Maryi

Apokalipsa III

O Matko Boga Przenajświętsza Panno!

ucieczkom grzeszników zwana

lecz przecież tylko tych skruszonych

Niepokalane Twoje serce

cierniową koronę dzierży

Ty nie płaczesz w milczeniu cierpisz

smutek Twoich oczu rozdziera dusze

 

na Piotrowym tronie kat zasiada

myśli że jest królem , wszystkim włada

uzurpator zapomniał że ma Pana

namiestnikiem będąc swojego Władce zdradza

lecz czas jego kończy się

zastygnie na bluźnierczych ustach

kłamstwem podszyty uśmiech

 

jeżeli nędzna ta istota wróciła do pogaństwa

to zginie od tego co oni czcili – żywiołów ziemi

bo nie ma Bóg litości na bałwochwalstwo

i obróci w proch tak samo dusze jak i ciało

aby stała się tym do czego się modliła

 

za  nim  w piekielne otchłanie

ruszy kolumna jego  pobratymców

głoszących kłamstwa prawdą przybrane

na nich też czeka gorące płomienne powitanie

na końcu tego straceńców orszaku

pójdą ci co z lenistwa myśleć nie chcieli

karmili swoje ciała ziemskimi uciechami

zapominając komu wierność przyrzekali

oni też zostaną przywitani

przez parafian co ich do piekła wysłali

 

biskupie Rzymu zapamiętaj te słowa

wkrótce twojego pragnienia nic nie ugasi

żadna bluźniercza  mowa

nic nie zostanie z twojej próżnej chwały

na widok naszej Pani zadrżą skały

z  której purpurowe głazy pospadały

Ona do walki nas poprowadzi

blask prawdziwej tęczy

na jej wrogów ślepotę sprowadził

 

Głupcze co ci pomoże ludzka zbroja

bunkry podziemne i bożków ziemi wsparcie

gdy Niepokalana na czele armii stanie

gdzie się ukryjesz przed strzałami Słowa?

co powiesz kiedy przed Najjaśniejszym Obliczem staniesz?

no tak zapomniałem !

tyś wybraniec ukrytego przez ciebie

fałszywym miłosierdziem zasłoniętego

a więc czeka cię wpiekłowstąpienie!

 

O Boże litościwy przed Tobą klękamy!

Wołając :

Ojcze, jeśli chcesz, zabierz ode mnie ten kielich

jednak nie moja wola, lecz Twoja niech się stanie

 

gdy runą  skały ta modlitwa będzie jak haki które będą nas trzymały

nie potrzebujemy światowych pieczęci

wymysłów ludzkich i kłamliwych orędzi

Ufamy Bogu a Niepokalane Krwawiące Serce nas prowadzi!

 

Usłyszcie głos fatimskiego anioła!

Pokutujcie ! Pokutujcie ! Pokutujcie !

Zobaczcie smutek na Jej twarzy!

Przyjmijcie w duszach waszych te ostatnie przesłanie!

bo z Ukochaną Królową  nic się wam nie stanie!

 

 


Arkadiusz Niewolski

Apokalipsa

Apokalipsa II

 

 

 

 

 

2 odpowiedzi »

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s