Kategoria: niewolnik Maryi

TAJEMNICA MARYI – cz. I

„Tajemnica Maryi“  to mała 40 stronicowa książeczka uznawana za streszczenie „Traktatu o Prawdziwym Nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny”, ale tak naprawdę list napisany przez przez Św. Ludwika de Montforta prawdopodobnie do zakonnicy z Nantes, mający na celu przybliżenie istoty oddania się w niewolę Jezusowi Chrystusowi przez ręce Maryi. W momencie odkrycia rękopisu na początku i końcu traktatu brakowało stron. Dlatego ojcowie montfortanie zdecydowali, że będzie to „Traktat o Prawdziwym Nabożeństwie do NMP”. Niektórzy uważają jednak, że dziełu można było nadać tytuł „Panowanie Jezusa przez Maryję”, ponieważ każda modlitwa do Maryi prowadzi do Jezusa.
Warto tu też wspomnieć że różaniec, choć pochodzi od Alana z La Roche, a później był propagowany przez św. Dominika; to do postaci w której odmawiany jest teraz, czyli przez jednoczesne rozważanie tajemnic życia Jezusa Chrystusa, przyczynił się w dużej mierze również św. Ludwik Maria Grignion de Montfort, który ten sposób propagował za św. Bernardem, gorącym orędownikiem nabożeństwa do NMP.

Continue reading „TAJEMNICA MARYI – cz. I”

Maryjna droga do doskonałości – św. M. Kolbe

Chrystus Pan przyszedł na ten świat przez Maryję, chociaż mógł to uczynić w inny sposób, na przykład mógł przyjść w postaci dorosłego mężczyzny, jak Adam. Jednak Pan Jezus z pokory swej chciał się uzależnić od stworzenia i dać się światu pośrednio.

Jak Chrystus Pan przyszedł do nas przez Maryję, tak też i my nie inaczej mamy zdążać do Niego, jak tylko przez Maryję. Różne są wprawdzie drogi do Boga, lecz ta droga, o której mówię, jest najkrótsza i najbezpieczniejsza. Myśmy właśnie obrali sobie tę drogę, nią idziemy i tą samą drogą chcemy zaprowadzić do Jezusa wszystkich ludzi.

Hasłem Milicji Niepokalanej, która tak pomyślnie się rozwija, jest: „Przez Maryję do Najświętszego Serca Pana Jezusa wszystkich i każdego z osobna musimy zaprowadzić” ,czyli inaczej: Niepokalana musi stać się Królową wszystkich dusz i każdej z osobna”. I istotnie, jeśli chodzi o nawrócenie dusz, to tylko przez Maryję, a nie inaczej możemy to uczynić. Bóg w niezmierzonej swej dobroci uczynił Matkę Najświętszą Skarbniczką swych Łask i tylko przez Nią zlewa je na świat. Słuszną jest tedy rzeczą, abyśmy o łaski prosili Pana Boga zawsze za pośrednictwem Niepokalanej. Jeżeli jakiś człowiek chce iść na przykład do prezydenta lub innego dostojnika ziemskiego, to nie idzie sam, lecz bierze sobie zawsze jakiegoś pośrednika. O ileż więcej jest rzeczą słuszną, abyśmy zawsze odnosili się do Pana Boga przez Maryję i z Maryją. Święci, którzy w nader krótkim czasie uświęcili się, byli gorącymi czcicielami Maryi. Toteż i my, którzy stokroć biedniejsi jesteśmy od nich pod względem dóbr duchowych, powinniśmy zawsze z Maryją podążać drogą doskonałości.

Continue reading „Maryjna droga do doskonałości – św. M. Kolbe”

Sprawa honoru – wierność Niepokalanej Królowej Polski

Czy zastanawiamy się nad tym, że nadany Matce Bożej tytuł Królowej Korony Polskiej, nas, jako Polaków, w stosun­ku do Niej w szczególniejszy sposób obowiązuje…

Tytuł ten nie jest tylko nazwą pobożną lecz określeniem istotnej władzy Maryi nad narodem polskim; władzy, którą zdobyła sobie Niepokalana Dziewica bezmiarem cudów swej opieki, swych dobrodziejstw i tej dobroci, z jaką sprawuje rządy dusz i serc polskich z wyżyn swej Jasnogórskiej Stolicy.

Namiestnik Chrystusowy potwierdził tylko nazwę, którą gorące uczucia serc polskich, przed laty już nadały Maryi.

Rycerski naród polski, od zarania wnijścia swego do ro­dziny narodów chrześcijańskich, w Maryi uznał Swą Wład­czynię i Hetmankę w bojowych potrzebach. Świadczy o tym, śpiewana przez rycerstwo pieśń „Bogurodzica”. Świadczą tradycyjne nawiedzania, przez największych mężów w naro­dzie, miejsc cudów Maryi; przed każdą orężną wyprawą — po błogosławieństwo, a po wyprawie — z dziękczynieniem, lub z prośbą o większy zasób sił do przyszłych bojów.

Przy Maryi zawsze skupiały się siły polskie. Przy Ma­ryi cichły, tak bardzo szkodzące nam waśnie i rozdźwięki. I nikt z Polaków wierzących nie śmiałby zaprzeczyć u nas władztwu Maryi.

Continue reading „Sprawa honoru – wierność Niepokalanej Królowej Polski”

Pełnić wolę Niepokalanej – św. M. Kolbe

Razu pewnego powiedział ktoś: „Pełnijcie wolę Niepokalanej, a ja będę pełnił wolę Bożą”. Oczywiście jest to grube niezrozumienie i brak głębszego zastanowienia się. Bo gdyby wola Niepokalanej choć w czymś różniła się od woli Bożej, dowodziłoby to pewnej skazy w Niepokalanej. Bo upadki i niedoskonałości jedynie stąd u nas powstają, że wola nasza nie jest ściśle złączona z wolą Bożą. I zazwyczaj kiedy mówimy, że spełniając wolę przełożonych, tym samym pełnimy wolę Bożą, dodajemy zawsze zastrzeżenie, że o ile nie ma w tym jawnego grzechu. To zastrzeżenie dodają zawsze mistrzowie życia duchowego, gdy mówią lub piszą o posłuszeństwie.

U Niepokalanej tego zastrzeżenia ani jakiegoś uzupełnienia nie ma. Pełnię wolę Niepokalanej i kropka. Powiedzenie „pełnię wolę Bożą” jest piękne i chwalebne, powiedzenie „pełnię wolę Niepokalanej” jest czymś więcej jeszcze, bo tym samym uwielbiam i oddaję większy hołd Bogu, który stworzył tak piękną i świętą istotę, która jest najściślej złączona z Bogiem. Bo gdy chwalimy i zachwycamy się jakimś pięknym obrazem, tym samym chwalimy i podziwiamy geniusz malarza, który ten piękny obraz namalował. Wszak mistrza i wybitny talent jego poznajemy jedynie z dzieł, jakie potrafił uczynić. Jak z tego wynika, możemy śmiało i bez żadnej obawy mówić, że pokarmem naszym jest pełnienie woli Niepokalanej.

Continue reading „Pełnić wolę Niepokalanej – św. M. Kolbe”

Wszystko z Maryją!

Kiedy zapytano św. Jana Berchmansa podczas ostatniej cho­roby, jakiego środka używał przede wszystkim w dążeniu do doskonałości, taką dał odpowiedź: Staram się miłować i czcić całym sercem Najświętszą Dziewicę. Wszystko cokolwiek dobrego uczyniłem, Jej zawdzięczam. I w rzeczy samej, życie świętego młodzieńca było nieustanną służbą Maryi. Nazywał Ją nie inaczej, jak „swą ukochaną matką” i okazywał Jej miłość czule kochającego dziecka. Cokolwiek czynił, czynił z Maryją, na wzór Maryi, dla Maryi. Była to miłość pełna przywiązania, na­śladowania i żarliwości.

Naprzód miłość pełna czułego przywiązania. Wszystko z Ma­ryją! – Co pobudza dziecko, że ucieka się ustawicznie do matki, tak mocno jej się trzyma? Nic innego, tylko poczucie zależności od niej, głos natury mówiący mu, że będąc małym, biednym, słabym stworzeniem zupełnie jest zdane na matkę, że bez niej nie da sobie rady!

Continue reading „Wszystko z Maryją!”

Niewolnicy Maryi – św. Ludwik Grignion de Montfort

Bóg położył nie tylko jedną nieprzyjaźń, ale wiele, nie tylko pomiędzy Maryją i szatanem, ale pomiędzy potomstwem Najświętszej Dziewicy a potomstwem szatana. To znaczy, iż Bóg położył nieprzyjaźń i wewnętrzną odrazę między prawdziwymi dziećmi i sługami Najświętszej Panny a dziećmi i niewolnikami szatana. Nie miłują się oni wzajemnie i nie ma między nimi żadnej łączności wewnętrznej. Dzieci Beliala, niewolnicy szatana, miłośnicy świata – na jedno to bowiem wychodzi – prześladują dotąd i w przyszłości prześladować będą bardziej niż kiedykolwiek wszystkich, co należą do Najświętszej Dziewicy, podobnie jak ongiś Kain prześladował brata swego Abla, a Ezaw brata swego Jakuba, oni bowiem wyobrażają potępionych i wybranych.

Ale pokorna Maryja zawsze odnosić będzie nad pysznym szatanem zwycięstwa i to tak świetne, iż wreszcie zetrze głowę, siedlisko pychy. Zawsze uda się Jej wytropić jego wężową złośliwość, rozładować jego grymasy piekielne, rozwiać jego zamysły diabelskie, i aż do końca wieków zabezpieczać swe wierne sługi przed uchwytem jego okrutnych łap. Ale moc Maryi nad wszystkimi szatanami rozbłyśnie przede wszystkim w czasach ostatecznych, kiedy to szatan czyhać będzie na Jej piętę, czyli na Jej pokorne sługi i wierne dzieci, które Ona wzbudzi do walki z nim. W oczach świata będą oni mali i biedni, poniżeni, prześladowani i uciskani, jak pięta w stosunku do innych członków ciała. Ale w zamian za to będą oni bogaci w łaski Boże, które im Maryja rozdawać będzie obficie, będą wielcy i wzniośli w świętości przed Bogiem, wyniesieni ponad wszelkie stworzenie, pomocą Bożą wspierani, iż piętą swej wespół z Maryją zmiażdżą głowę szatana i staną się sprawcami triumfu Chrystusa(…).

Continue reading „Niewolnicy Maryi – św. Ludwik Grignion de Montfort”