Kategoria: niewolnik Maryi

TAJEMNICA MARYI – cz. IV ost.

TAJEMNICA MARYI – cz. III

4.Skutki, jakie wywołuje w duszy wiernej.

53. Doświadczenie nauczy cię nieskończenie lepiej niż moje słowa i, jeśli byłeś choć trochę wierny praktykowaniu tego, o czym ci mówiłem, znajdziesz tyle bogactwa i łask, aż się zdziwisz, a dusza twoja napełni się radością.

54. Pracujmy zatem, droga Duszo, aby przez wierną praktykę tego nabożeństwa była w nas dusza Maryi, by wielbić Pana, i żeby był w nas duch Maryi, by radować się w Bogu, naszym Zbawcy – według słów św. Ambrożego: Sit in singulis anima Mariae ut magnificet Dominum, [sit] in singulis spiritus Mariae [ut] exultet in Deo. Nie sądź, by było większą chwałą i szczęściem przebywać na łonie Abrahama, którym jest raj41, niż na łonie Maryi, skoro sam Bóg umieścił w Niej swój tron. Według zaś słów uczonego opata Guerryka: Ne credideris majoris esse felicitatis habitare in sinu Abrahae, qui [vocatur] Paradisum, quam in sinu Mariae in quo Dominus thronum suum posuit.

Continue reading „TAJEMNICA MARYI – cz. IV ost.”

TAJEMNICA MARYI – cz. III

TAJEMNICA MARYI – cz. II

3.Wewnętrzna forma tego nabożeństwa i jego duch.

43. Powiedziałem, że nabożeństwo owo polega na pełnieniu wszystkiego z Maryją, w Maryi, przez Maryję i dla Maryi.

44. Nie wystarczy raz jeden tylko oddać się Maryi w niewolę. Nie wystarczy nawet czynić tak co miesiąc czy co tydzień; nabożeństwo to byłoby wówczas zbyt powierzchowne, nie wyniosłoby duszy do doskonałości, do jakiej jest zdolne ją wynieść. Nie trudno jest zapisać się do bractwa, odmawiać codziennie kilka różnych modlitw; lecz prawdziwą trudność stanowi wniknąć w ducha tego nabożeństwa, które ma wewnętrznie uczynić duszę niewolniczo zależną od Najświętszej Dziewicy, a przez Nią – od Jezusa. Spotkałem wielu, co z podziwu godną żarliwością oddali się w Ich świętą niewolę, lecz tylko zewnętrznie. Bardzo rzadko natomiast spotykałem takich, którzy przyjęli ducha tego nabożeństwa, a jeszcze rzadziej takich, którzy w nim wytrwali.

Continue reading „TAJEMNICA MARYI – cz. III”

TAJEMNICA MARYI – cz. II

TAJEMNICA MARYI – cz. I

CZĘŚĆ DRUGA

NA CZYM POLEGA PRAWDZIWE NABOŻEŃSTWO DO NAJŚWIĘTSZEJ DZIEWICY

 

A. Rozmaite, prawdziwe nabożeństwa do Najświętszej Dziewicy.

24. Istnieją rzeczywiście różne prawdziwe nabożeństwa do Najświętszej Dziewicy i nie mówię tu bynajmniej o tych fałszywych.

25. Pierwsze polega na wypełnianiu obowiązków chrześcijańskich, unikaniu grzechu śmiertelnego, kierowaniu się w uczynkach bardziej miłością Boga aniżeli lękiem, na modlitwie od czasu do czasu do Najświętszej Dziewicy, czczeniu Jej jako Matki Boga, jednak bez szczególnego do Niej nabożeństwa.

26. Drugie nabożeństwo polega na tym, że żywi się dla Najświętszej Dziewicy największe uczucia czci i miłości oraz ufności. Nabożeństwo to prowadzi do włączenia się do Bractw Różańca Świętego i Szkaplerza, do odmawiania Koronki czy Różańca, do czczenia obrazów i ołtarzy Maryi, do oddawania Jej chwały publicznie i do wstępowania do Jej zgromadzeń. Także i ten rodzaj nabożeństwa, ponieważ wyklucza grzech, jest dobry, święty i godny pochwały. Jednak nie jest jeszcze ono tak doskonałe, by zdolne było oderwać dusze od przywiązania do stworzeń i do siebie samych, żeby zjednoczyć je z Jezusem Chrystusem…

27. Trzecie nabożeństwo do Najświętszej Dziewicy, znane i praktykowane przez bardzo małą liczbę dusz, stanowi właśnie to nabożeństwo, które tutaj ukażę.

Continue reading „TAJEMNICA MARYI – cz. II”

TAJEMNICA MARYI – cz. I

„Tajemnica Maryi“  to mała 40 stronicowa książeczka uznawana za streszczenie „Traktatu o Prawdziwym Nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny”, ale tak naprawdę list napisany przez przez Św. Ludwika de Montforta prawdopodobnie do zakonnicy z Nantes, mający na celu przybliżenie istoty oddania się w niewolę Jezusowi Chrystusowi przez ręce Maryi. W momencie odkrycia rękopisu na początku i końcu traktatu brakowało stron. Dlatego ojcowie montfortanie zdecydowali, że będzie to „Traktat o Prawdziwym Nabożeństwie do NMP”. Niektórzy uważają jednak, że dziełu można było nadać tytuł „Panowanie Jezusa przez Maryję”, ponieważ każda modlitwa do Maryi prowadzi do Jezusa.
Warto tu też wspomnieć że różaniec, choć pochodzi od Alana z La Roche, a później był propagowany przez św. Dominika; to do postaci w której odmawiany jest teraz, czyli przez jednoczesne rozważanie tajemnic życia Jezusa Chrystusa, przyczynił się w dużej mierze również św. Ludwik Maria Grignion de Montfort, który ten sposób propagował za św. Bernardem, gorącym orędownikiem nabożeństwa do NMP.

Continue reading „TAJEMNICA MARYI – cz. I”

Maryjna droga do doskonałości – św. M. Kolbe

Chrystus Pan przyszedł na ten świat przez Maryję, chociaż mógł to uczynić w inny sposób, na przykład mógł przyjść w postaci dorosłego mężczyzny, jak Adam. Jednak Pan Jezus z pokory swej chciał się uzależnić od stworzenia i dać się światu pośrednio.

Jak Chrystus Pan przyszedł do nas przez Maryję, tak też i my nie inaczej mamy zdążać do Niego, jak tylko przez Maryję. Różne są wprawdzie drogi do Boga, lecz ta droga, o której mówię, jest najkrótsza i najbezpieczniejsza. Myśmy właśnie obrali sobie tę drogę, nią idziemy i tą samą drogą chcemy zaprowadzić do Jezusa wszystkich ludzi.

Hasłem Milicji Niepokalanej, która tak pomyślnie się rozwija, jest: „Przez Maryję do Najświętszego Serca Pana Jezusa wszystkich i każdego z osobna musimy zaprowadzić” ,czyli inaczej: Niepokalana musi stać się Królową wszystkich dusz i każdej z osobna”. I istotnie, jeśli chodzi o nawrócenie dusz, to tylko przez Maryję, a nie inaczej możemy to uczynić. Bóg w niezmierzonej swej dobroci uczynił Matkę Najświętszą Skarbniczką swych Łask i tylko przez Nią zlewa je na świat. Słuszną jest tedy rzeczą, abyśmy o łaski prosili Pana Boga zawsze za pośrednictwem Niepokalanej. Jeżeli jakiś człowiek chce iść na przykład do prezydenta lub innego dostojnika ziemskiego, to nie idzie sam, lecz bierze sobie zawsze jakiegoś pośrednika. O ileż więcej jest rzeczą słuszną, abyśmy zawsze odnosili się do Pana Boga przez Maryję i z Maryją. Święci, którzy w nader krótkim czasie uświęcili się, byli gorącymi czcicielami Maryi. Toteż i my, którzy stokroć biedniejsi jesteśmy od nich pod względem dóbr duchowych, powinniśmy zawsze z Maryją podążać drogą doskonałości.

Continue reading „Maryjna droga do doskonałości – św. M. Kolbe”