-

Tomasza a Kempis ĆWICZENIA DUCHOWE. O prawdziwej skrusze serca (4)
dlatego wszystkie szczegóły codziennego obwiniania samych siebie z pilnością roztrząsać powinniśmy. Głupi nienawidzi strofowania, próżny o nie nie dba, pyszny uniewinnia się, leniwy zapomina je, rozpustny wyśmiewa. Mądry zaś rozważa rozważa drogi swoje więcej
-

„U ŹRÓDEŁ MODERNIZMU. Studium Filozoficzno-Teologiczne” (1) – O antynomiach czystego rozumu Kanta
Kant był sceptykiem i mistykiem zarazem. Co jedną ręką burzył, to drugą budował. Burzył autorytet teologii fundamentalnej, a jednocześnie kładł podwaliny moralności niezależnej i religii, opartej wyłącznie tylko na wierze i uczuciu. Rzeczy samej w sobie nie można poznać, ale można ją pomyśleć— oto główna zasada filozofii Kanta. A co mówi modernizm? – Rzeczy objawionych… więcej
-

POSTĘP DUSZY: Roztargnienia w modlitwie i środki zaradcze
Co jednak głęboko należy sobie wbić w pamięć, to że chwila modlitwy nie jest czasem stosownym do właściwej walki z roztargnieniami. Jeżeli naszą walkę aż do tej chwili odłożymy, wówczas samo nawet zwycięstwo będzie dość melancholijne, albowiem będzie okupione utratą godziny modlitwy. więcej
-

Tomasza a Kempis ĆWICZENIA DUCHOWE. O prawdziwej skrusze serca (3)
Patrz tylko na siebie i w boskich tajemnicach z tak mocną uwagą zagłębiaj się byś podszeptom szatańskim nie uległ: bo z jego to chytrości dzieje się roztargnienie i śmiech. Mały jest często powód do niego nieznaczny, a jakże łatwo uwikłać dajemy się! więcej
-

Droga na Górę Karmel – Św. Jan od Krzyża (Cz. 3) O konieczności Nocy ciemności dla duszy
O, gdyby ludzie duchowi znali, ile dóbr i jaką obfitość ducha tracą, gdy nie chcą wznieść się nad żądze dziecinne i skończyć z niemi i jaki znaleźliby w tym prostym pokarmie duchowym smak wszystkich rzeczy, gdyby tamtych kosztować nie chcieli! Lecz, iż kosztują owych, nie znajdują. Przyczyną bowiem, dla której synowie Izraela nie doznawali ukrytego… więcej
-

Kazanie na uroczystość Wniebowzięcia NMP – Św. bp. J. S. Pelczar
Treść: Życie Maryi po Wniebowstąpieniu Chrystusa Pana. – Dlaczego kazał Jej Pan umrzeć. – Niektóre szczegóły Jej zejścia. – Dlaczego z ciałem i duszą wziętą została do Nieba. – Znaczenie tej prawdy. więcej
-

O obowiązku prawdziwej miłości do Chrystusa
potrzeba zważyć, z jaką to usilnością rozmyślał Jezus Chrystus o wynalezieniu środków, aby pobudzić nas do miłości ku niemu. Gdyby był chciał jedynie umrzeć dla zbawienia naszego, byłoby mu wystarczyło umrzeć razem z dziećmi zabitymi od Heroda. (…)Nim jednak umarł, chciał wprzód ulegać cierpieniom wzbudzającym politowanie, aby wszystkich do miłości pociągnąć. więcej
-

Tomasza a Kempis ĆWICZENIA DUCHOWE. O prawdziwej skrusze serca (2)
Bezpieczniejszego miejsca dla sługi Pana na świecie tym nie ma, nad zamknięcie się w skrytości gdzie z myślą swobodną modlić się może do Boga. Samotność pobożności jest matką, zgiełk zaś burzy pobożność. Chrystus, który wśród rzeszy żadnego nie mógł się obawiać roztargnienia, jednak się od niej oddalił. więcej
-

Droga na Górę Karmel – Św. Jan od Krzyża (Cz. 2) Noc ciemności
mowa o tem, co to jest Noc ciemności i jak konieczną jest rzeczą przejść przez nią dla zjednoczenia z Bogiem; a w szczególności o Nocy ciemności zmysłów, pożądań i o szkodach, jakie one czynią w duszy. więcej
-

Tomasza a Kempis ĆWICZENIA DUCHOWE. O prawdziwej skrusze serca (1)
Może ostatni już dzień, ostatnia może godzina, jutro światła może nie ujrzysz. Strzeż postanowienia swego, nie zaniedbuj czasu, bo miniona godzina nie wraca. Walcz dobrą walką. Proś o łaskę, a zwycięstwo święte dane ci będzie z Niebios więcej
-

Droga na Górę Karmel – Św. Jan od Krzyża (Cz. 1 – Wstęp)
Wielki to żal, widzieć tyle dusz, obdarowanych przez Boga zdolnością i łaską dążenia naprzód (które, gdyby chciały zdobyć się na odwagę, doszłyby do tego wysokiego stanu), jak poprzestają na niskim sposobie obcowania z Bogiem, przez to, że nie chcą, czy nie umieją, czy nie mają, ktoby im wskazał drogę i pouczył, jak wyrwać się z… więcej
-

Bezbożni i wybrani – O różnych formach oddalenia od Boga
Odznaczają się ową niewrażliwością na sprawy duchowne, która jest owocem długiego pobłażania sobie, nawet i bez wyraźnego grzechu. Poza tym w rzeczywistości często nie są to ludzie głusi na względy moralne, nierzadko też tutaj należą ludzie nieposzlakowani w swoim życiu domowym. Lecz ilekroć się usiłuje przekonać ich o potrzebie religijności, trzymają się uporczywie swoich niejasnych… więcej
-

Jak należy się modlić?
Powiada św. Augustyn: proszą ludzie źli, źle, o złe rzeczy. W ogólności musi mieć modlitwa następujące przymioty: Przede wszystkim sami musimy wiedzieć co Bogu przedkładamy, t.zn. nie wolno nam modlić się bezmyślnie, nieuważnie, z roztargnieniem. więcej
-

O pokorze Maryi
…jak żadna inna stworzona istota, prócz Syna Bożego, nie wzniosła się do takiego szczytu łask jak Marya, tak podobnież żadna tak głęboko jak Ona, nie pogrążyła się w otchłań pokory. więcej
-

Rozmyślania o miłości Bożej (33 – ost.) – O cierpieniach i krzyżach.
Ponieważ krzyże i cierpienia przeciwne naszej naturze, są najskuteczniejszym środkiem do wytępienia w nas miłości własnej, i nic bardziej w miłości Bożej utwierdzić nas nie jest w stanie: jestem przeto obowiązany kochać je, szanować, a nawet przyjmować z upragnieniem, jeśli Bóg uzna za stosowne mnie nimi doświadczać; albo przynajmniej bez obawy i z zupełnym wewnętrznym… więcej
