Tag: katolik

  • Nauka o miłosierdziu Bożym – Św. J. M. Vianney

    Nauka o miłosierdziu Bożym – Św. J. M. Vianney

    Nie nadużywajmy jednak tej dobroci i cierpliwości Bożej. Gdy nas woła Jezus, idźmy na Jego spotkanie. To wołanie i pukanie do serc naszych trwa już może kilka­naście lat. więcej

  • Nauka o Mszy świętej – Św. J. Vianney

    Nauka o Mszy świętej – Św. J. Vianney

    Powiedzieliśmy już, że Msza św. jest pamiątką śmierci Jezusa Chrystusa na Kalwarii i dlatego pragnie Zbawiciel, byśmy każdą Mszę św. odprawiali na tę pamiątkę. Niestety, z jękiem musimy wyznać, że kiedy na ołtarzu odnawia się pamięć cierpień Jezusowych, wielu z obecnych ponawia zbrodnię Żydów i katów, którzy Zbawiciela przybili do krzyża. więcej

  • Sędziowie odważniejsi niż biskupi

    Sędziowie odważniejsi niż biskupi

    Zamknięte kościoły i ograniczenia dostępu do sakramentów to naruszenie Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Brytyjski Sędzia Sądu Najwyższego orzekł, że „ograniczenia w korzystaniu z kościołów rzymskokatolickich do wspólnego kultu i przyjmowania sakramentów pociąga za sobą ingerencję w art. 9 ust. 1 Konwencji”. więcej

  • O rozpoznawaniu duchów – Kard. J.Bona cz. XIV – Czym są zachwycenia Boskie

    O rozpoznawaniu duchów – Kard. J.Bona cz. XIV – Czym są zachwycenia Boskie

    św. Teresa, opisując własne zachwycenia po­wiada że dusza, przyszedłszy do siebie po zachwyceniu, nie może nic z tego, co widziała, innym opowiedzieć, ani nawet sobie przypomnieć, chyba tylko w ciemnych i ogólnych zarysach. Podobnie jak gdyby ktoś wszedł do pałacu królewskiego, prze­pełnionego różnymi przedmiotami, obrazami, posągami i mnóstwem innych kosztownych i gustownie ustawionych ozdób i… więcej

  • O rozpoznawaniu duchów – Kard. J.Bona cz. XIII – Oschłości duchowe.

    O rozpoznawaniu duchów – Kard. J.Bona cz. XIII – Oschłości duchowe.

    Oschłość czysto zmysłowa może pochodzić od Boga, lub od szatana. Kiedy zaś pochodzi od szatana, natenczas człowiek robi się niecierpliwym, oziębłym, zmiennym i pełnym nieufności i rozpaczy. więcej

  • O fałszywej i prawdziwej pobożności – Św. J.Vianney

    O fałszywej i prawdziwej pobożności – Św. J.Vianney

    Pomimo wrzekomo dobrych uczynków wiele ludzi idzie na wieczną zgubę. Zobaczysz ich przy modlitwie, -zbliżają się dość często i do Sakramentów św., lecz trwają ciągle w tych samych nałogach, wchodzą w poufałość z grzechem i z Bogiem. więcej

  • Św. M. Kolbe – Oddanie się Matce Bożej. Cz.5 – Apostolstwo wynikiem oddania

    Św. M. Kolbe – Oddanie się Matce Bożej. Cz.5 – Apostolstwo wynikiem oddania

    A już tym, co do kościoła nie zaglądają, do spowiedzi boją się przyjść, z praktyk religijnych szydzą, z prawd wiary się śmieją, za- grzęźli w błoto moralne, albo poza Kościołem w herezji prze­bywają — o, tym to już koniecznie Medalik Niepokalanej ofia­rować i prosić by zechcieli go nosić, a nawet wtedy radę znaj­dzie, gdy on… więcej

  • Św. M. Kolbe – Oddanie się Matce Bożej. Cz.4 – Wpływ oddania na życie (2)

    Św. M. Kolbe – Oddanie się Matce Bożej. Cz.4 – Wpływ oddania na życie (2)

    Czy nasze życie naprawdę, na serio dąży do świętości? Tu nie wystarczy praca powierzchowna. Do tego celu powinny zdążać wszystkie nasze pragnienia i poczynania— do świętości większej, głębszej, przez Niepokalaną. więcej

  • Bądź wierny!

    Bądź wierny!

    Spójrz na mękę Pana spójrz na Jego drogę Krzyża stań pod tym Drzewem Zbawienia do którego przybili Go żołdacy   Czy widzisz tam tłumy wielbiących? Nie, tylko nienawiść tych których leczył szyderstwa rzymskich pogan którym ci co wierni mieli być przyklaskują na oczach Matki znieważają i opluwają   Czyż teraz nie robią tak samo ?… więcej

  • Epitafium dla Polski

    Epitafium dla Polski

    Wzywam was duchy tego kraju skatowanego przez wszystkich opuszczonego W ruinach orlich gniazd czekam na sąd Zaklinam was na krew pomordowanych na katorgę zesłanych Przybywajcie!   Kto nas woła, kto tak szalony ?   Jam jest poetą zapomnianym przez nikogo nie słuchanym stoję tu na murach co niegdyś potęgi były znakiem jestem tym co przez… więcej

  • Miesiąc z Sercem Jezusa (Dzień 18)

    Miesiąc z Sercem Jezusa (Dzień 18)

    Obiecanem jest, że dusze ozięble zapłoną gorliwością, jeżeli szukać będą ucieczki w Sercu Jezusa, starając się przynajmniej Je czcić, zachęcać innych do miłowania Go, choćby tylko wystawieniem lub roz­powszechnieniem Świętych obrazów Jego. I dusze te gnuśne zamiast oburzyć przeciw sobie samego Boga, zamiast być odrzuconemi przez Niego, obudzą ku sobie Jego współczucie, On je uleczy,… więcej

  • Miesiąc z Sercem Jezusa (Dzień 17)

    Miesiąc z Sercem Jezusa (Dzień 17)

    Innego dnia Pan Jezus w Najświętszym Sakramencie pokazał jej Swe Serce, do płomienia ogniska podobne, skarżąc się jak zwykle na oziębłość ludzką. „Nie mają dla mnie nic prócz oziębłości, pogardy” i dodaje: „Ty zrób mi przynajmniej tę pociechę i przebłagaj za ich niewdzięczność z taką gorliwością , na jaką tylko będziesz w stanie się zdobyć.”  więcej

  • Miesiąc z Sercem Jezusa (Dzień 16)

    Miesiąc z Sercem Jezusa (Dzień 16)

    cierpienia Jezusa Chrystusa były i są spo­wodowane Jego miłością. On cierpiał i umarł, ponieważ nas ukochał, a w mistycznem życiu Serce Jego cierpi, bo kocha, cier­pi, że go nie miłują.(…) Musimy zatem błagać Boga o łaskę mi­łości, jeżeli jeszcze tej mowy dusz czystych i gorących zrozumieć nie możemy. więcej

  • Ratunek w Niepokalanym Sercu Maryi – Cz.1

    Ratunek w Niepokalanym Sercu Maryi – Cz.1

    Święci zgodnie nauczają, że przyczyna Bogarodzicy konieczną jest do zbawienia naszego; konieczną, mówią nie bezwzględnie ale moralnie. Tej moralnej konieczności Bóg chce, który postanowił Maryę rozdawczynią łask wszystkich. Nie masz dla nas zbawienia, bez łaski, jest dogmatem wiary; nie masz łaski bez przyczyny i pośrednictwa Maryi, nauczają Święci. Dlaczego? bo Marya jest Matką Boską, Matką… więcej

  • Miesiąc z Sercem Jezusa (Dzień 8 )

    Miesiąc z Sercem Jezusa (Dzień 8 )

    Pan Jezus dźwiga krzyż, a oni doń wstręt czują. Pan Jezus ukoronowany jest cier­niem, a oni się najlżejszej pracy lękają! Zbawiciel jest zraniony, pokrwawiony, a oni odwracają się od Niego, nie chcą ani sły­szeć o tem, ani czynić tego, co ich kosz­tuje nieco pracy, co się im sprzeciwia, co im zadaje przymus… jakże więc ci… więcej