-

Bóg nas karze w tym życiu, aby nam okazać w drugim miłosierdzie – Św. A.M. Liguori
Największa kara, jaką Pan Bóg może zesłać grzesznikowi, jest ta, że dopuszcza zasypiać mu w grzechu, nie postrzegając, iż to jest sen śmierci więcej
-

Co katolik wiedzieć powinien (5) – Skarb żalu doskonałego i Pokuty
Bez żalu, choćby “niedoskonałego” nadprzyrodzonego, nie pomoże nawet papieskie rozgrzeszenie, ani odpusty. Słusznie słynny kardynał Franzelini rzekł, że gdyby miał tylko urząd kaznodziei, to ciągle i ustawicznie miewał by kazania o żalu nadprzyrodzonym. więcej
-

POSTĘP DUSZY: Jak przestać być „letnim katolikiem”?
Wolność ducha nie polega na wyłamaniu się spod nakazów życiowych i od pełnienia określonych obowiązków w określonych czasach, ani na niestałości nabożeństw, budujących czytań i tym podobnych, ani na rozgrzeszaniu siebie z niedbalstwa w naszych ćwiczeniach, ani na nierobieniu sobie skrupułów z tego, z czym się liczą inni pobożni ludzie, ani na lekceważeniu dokładności naszych… więcej
-

Droga na Górę Karmel – Św. Jan od Krzyża (Cz. 7) – Jakie pożądania wystarczą do wywołania szkód w duszy
Wszystkie cnoty wzrastają przez ćwiczenie jednej i wszystkie błędy potęgują się w jednym wraz z ich skutkami w duszy. A chociaż tych wszystkich rodzajów zła nie można zauważyć w chwili, w której się pożądanie zadowala, wówczas bowiem zajęcie się niem do tego nie dopuszcza, to jednak przedtem lub potem uczuwa się złe jego skutki. więcej
-

Droga na Górę Karmel – Św. Jan od Krzyża (Cz. 5) – Jak pożądania zaćmiewają, brudzą i oziębiają duszę
Zaślepia też i zaćmiewa duszę pożądanie, bo ślepe jest, i samo z siebie żadnego nie ma poznania a rozum zawsze jest dlań przewodnikiem ślepca. Przeto, ilekroć dusza kieruje się pożądaniem, zaślepia się, bo jeśli ten, który widzi, daje wieść się niewidzącemu, jest to tak, jak gdyby obaj byli ślepi. więcej
-

Bezbożni i wybrani – O różnych formach oddalenia od Boga
Odznaczają się ową niewrażliwością na sprawy duchowne, która jest owocem długiego pobłażania sobie, nawet i bez wyraźnego grzechu. Poza tym w rzeczywistości często nie są to ludzie głusi na względy moralne, nierzadko też tutaj należą ludzie nieposzlakowani w swoim życiu domowym. Lecz ilekroć się usiłuje przekonać ich o potrzebie religijności, trzymają się uporczywie swoich niejasnych… więcej
-

Rozmyślania o miłości Bożej (32) – O potrzebie zwalczania miłości własnej
Lecz chociaż wyrzucamy sobie grzechy popełnione, choć się z nich oskarżamy i czynimy pokutę; nie zawsze jednak szukamy ich przyczyny, nie badamy ich źródła, nie staramy się zło z korzeniem wytępić. Stąd to pochodzą nieustanne upadki i niebezpieczeństwo trwania w grzechach i niedoskonałościach, które nam zagraża, pomimo obietnic poprawy. Jest to rzeczą wprost niemożliwą, oznaczyć… więcej
-

ZDAJ SIĘ NA WOLĘ BOŻĄ! (16) – Dusza poddająca się działaniu Bożemu znajduje więcej siły i światła, niż go mają ci, którzy mu się opierają
Usiłowaniem szatana jest, aby nic nie pozostało takim, jakiem je Bóg uczynił i urządził, a poznasz szatana po tyrn, że się ukazuje zawsze jako skrzywione naśladownictwo roboty Bożej. Im więcej kto posiada światła, wiedzy, zdolności, tym to wszystko jest niebezpieczniejszym, jeżeli nie ma podstaw religijnych, zasadzających się na zadowoleniu z Boga i Jego Woli więcej
-

Rozmyślania o miłości Bożej (30) – O miłości własnej (cz.2)
ponieważ z chwilą śmierci, ani przewinić, ani też zasłużyć nic już więcej nie możemy; lecz pod względem siły, z jaką panowała nad duszą za życia, i poza grobem jeszcze towarzyszyć jej będzie nierozdzielnie, zacieniając i brudząc w miarę tejże siły, czystość duszy stworzonej na obraz i podobieństw o Boga; i broniąc jej tym samym przystępu… więcej
-

O zwalczaniu pokus cielesnych
Najbezpieczniejsza zatem droga, do pozbycia się podniet cielesnych w duszy, nie tylko jest usunięnie z wyobraźni naszej przedmiotów nieczystych, ale nawet tych, które im są przeciwne: albowiem usiłując rozproszyć one myślami przeciwnymi, mimo woli myślimy o rzeczach bezwstydnych i te nieustannie przewijają się przed umysłem naszym i ciągle wyciskają złe wyobrażenia w duszy. Ucieknij się… więcej
-

Nabożeństwa nasze są niepożyteczne, jeśli grzechu porzucić nie chcemy – Św. A. Liguori
Jeśli macie nadzieję, a grzechów pełnić nie zaprzestajecie, nie jest to nadzieją prawdziwą, ale zuchwałością. Jest to czartowska ułuda, która was godnemi nienawiści czyni w oczach Boga, oraz cięższe i liczniejsze jeszcze ściąga na was kary. więcej
-

Działanie sumienia. O złym i dobrym sumieniu.
Z tego wynika dla nas obowiązek słuchania głosu sumienia . Temu głosowi tak samo winniśmy posłuszeństwo jak przykazaniom, bo sumienie jest też przykazaniem, więcej
-

Gdy chwila właściwa nadejdzie, Bóg karze już bez miłosierdzia – Św. A. M. Liguori
Bóg wam przebaczył pierwszy grzech, dziesiąty, setny, a może tysiączny; wzywał was tyle razy, wzywa was jeszcze i teraz; lękajcie się, aby to nie było ostatnim już obchodem arki, to jest ostatniem wezwaniem, po czem. w razie gdybyście waszego nie zmienili życia; wszystko zakończy się dla was więcej
-

Kazanie na Wielkanoc: O powracających do grzechu. (Św. A.M. Liguori)
ci, którzy wracają do grzechu wkrótce po spowiedzi, według słów Piotra św., dają do zrozumienia, iż są żałującymi za grzechy, lecz nie nawróconymi i na pewno zakończą życie złą śmiercią. więcej
-

Wydrwienie i cierniem ukoronowanie.
Mat. 27, 27 – 30 . Tedy żołnierze starościni wziąwszy Jezusa do ratusza, zebrali do niego wszystką rotę; a zwłóklszy go, włożyli nań płaszcz szkarłatny; uplótłszy koronę z ciernia, włożyli na głowę jego i trzcinę w prawicę jego; a kłaniając się przed nim naigrawali się go, mówiąc: Bądź pozdrowion królu Żydowski. A plując nań, wzięli… więcej
