Co katolik wiedzieć powinien (5) – Skarb żalu doskonałego i Pokuty

Szczęśliwa śmierć i skarb ,,żalu doskonałego” i Pokuty.

Wszystko i najlepsze ziemskie koń­czy się ze śmiercią: za mała i nie­wystarczająca byłaby nagroda na ziemi szczęścia do czasu, gdyż nieśmiertelna dusza z natury swo­jej nie może być zadowolona i pragnie wiekuistego z Bogiem połączenia w niebie. Chwila naj­ważniejsza w życiu człowieka, co decyduje los jego szczęścia, lub też nieszczęścia na zawsze, czyli na wieki, jest godzina śmierci każde­go. Albowiem, kiedy wszystkie przywiązujące nas do obecnego świata i ziemskiego życia zrywają się węzły, a jednocześnie poczucie żywota przy­szłego przyćmiewa się w nas i gaśnie, nie możemy wyjść zwycięsko z tego doświadczenia, tylko łącząc je z zasłu­gami osamotnienia Zbawcy naszego na krzyżu. Przeto ofiarował On za nas swą ludzką nędzę, ubóstwo i cier­pienia i opuszczenia.

Człowiek zjednoczony z Jezusem na łonie Kościoła Rzymsko-katolickiego nigdy w ostatnich swych walkach z piekłem w pomoc Bożą wątpić nie powi­nien. Nawet wtedy, kiedy na łożu śmierci dlań wszy­stko się ćmi w oczach, kiedy wszelkie światło i wszelka nadzieja duszy ustępuje. Już nie sami i bez opieki zstępować mamy do owej puszczy wewnętrznej nocy. Jezus rzucił w tę przepaść swe własne wnętrzne i zewnętrzne opuszczenie na krzyżu, a w ten sposób nie zostawił do­brego katolika samego w odosobnieniu śmiertelnem i bra­ku wszelkiej pociechy!  Teraz dla umierających w Bogu nie ma osamotnienia i niebezpieczeństwa lub rozpaczy w zbliżaniu się śmierci, gdyż On będąc światłością i prawdą zstąpił na tę ciemną w drogę, rozlewając na niej swe błogosławieństwa, a ustawił wśród tejże krzyż swój dla złagodzenia jej goryczy, (ż objawień błog. Katarzy­ny Emmerich).

Droga to dla grzesznika do tego skar­bu dla duszy “szczęśliwej” śmierci przez Sakrament Po­kuty, który odpuszcza grzechy po chrzcie popełnione, karę wieczną i niekiedy doczesną, przywraca łaskę utra­coną “uświęcającą” lub ją pomnaża, użycza osobnej (“drugiej” ) łaski poprawy skutecznej i życia pobożnego.

Kapłan Rzymsko-katolicki odpuszcza grzechy prawdziwie, pokutującemu każdemu na mocy władzy udzielonej od biskupa i przezeń od Boga samego Jezusa Chrystusa. Wyraźnie Jezus Chrystus rzekł, gdy tchnął na Aposto­łów: “Weźmijcie Ducha św., którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone”, (Jan 20, 22.) dając swą władzę Bo­ską także następcom Apostołów papieżom, a przez nich biskupom i kapłanom.

Ale do dobrej, czyli skutecznej po­kuty św. potrzebnem jest wypełnienie pięciu warunków, a tymi są:

Rachunek grzechów wszystkich i ciężkich z li­czbą i okolicznościami.

Dalej następuje “żal za grze­chy” z pobudek nadprzyrodzonych za wszystkie grzechy, chociażby bez płaczu i łez zewnętrznie, byle w duszy i w sercu. Ten żal nadprzyrodzony bywa doskonały, gdy żałujemy raczej z miłości Boga dla męki P. Jezusa, iżeśmy nieskończoną dobroć Boga obrazili, niż z obawy piekła, lub utraty nieba. Niedoskonały żal, (który jednak w sa­kramencie pokuty wystarcza), gdy żałujemy za grzechy tylko z obawy piekła i utraty nieba i dla tego nienawi­dzimy grzech i stanowimy poprawę życia, t.j. z niedo­skonałej miłości Boga. Warunku pokuty co do żalu nad­przyrodzonego, choćby “niedoskonałego” niczem, choćby największymi pieniędzmi zastąpić nie można.

“Żal doskonały” obudzać koniecznie powinniśmy w niebezpieczeństwie życia, tonąc, ginąc w ogniu, na wojnie, nagle umierając; także, gdy nie możemy się spowiadać dla braku kapłana, skoro w jaki grzech śmier­telny wpadniemy. “Żal doskonały” nawet i za dni zdro­wia ma skutki cudowne dla duszy, a w Starym Testa­mencie był w miejsce świętych sakramentów jedyną pewną drogą zbawienia. Pozostał i w Nowym Testa­mencie, jest złotym kluczem do nieba i skarbem wielkim na ziemi, jest prawdziwym znakiem doskonałej miłości Boga!

Przez “żal doskonały” i szczerą spowiedź wraca łaska Boska utracona “uświęcająca”, co usprawiedliwia grzesznika największego i daje niebo. Bez żalu, choćby “niedoskonałego” nadprzyrodzonego, nie pomoże nawet papieskie rozgrzeszenie, ani odpusty lub jubileusz.

Słu­sznie słynny kardynał Franzelini rzekł, że gdyby miał tylko urząd kaznodziei, to ciągle i ustawicznie miewał­ by kazania o żalu nadprzyrodzonym.

Sobór Trydencki okre­śla ten żal jako: 1) boleść duszy; 2) obrzydzenie i niena­wiść grzechu; 3) postanowienie skuteczne poprawy; 4) wewnętrzny; 5) nadprzyrodzony; 6) ogólny, czyli powszechny.

Warunek trzeci do św. pokuty — jest mocne po­stanowienie poprawy skutecznej z obrzydzeniem i niena­wiścią grzechów wszystkich, z unikaniem okazji i miejsc grzechów.

Czwarty,— szczera bez żadnego zatajenia, jasna i pokorna i z żalem spowiedź.

Piąty,— zadosyćuczynienie, czyli wypełnienie modlitw nakazanych przez spowiednika, oraz powrócenie sławy i wynagrodzenie krzywd pieniężnych koniecznie.

Akty krótkie “strzeli­ste” żalu doskonałego — Boże żałuję z całego serca za Wszystkie grzechy moje, szczerze nienawidzę i brzydzę się nimi, ponieważ obraziłem Ciebie najwyższe dobro; posta­nawiam sobie mocno już więcej nie grzeszyć, i życie swoje poprawić.
Albo: Żałuję za me złości jedynie dla Twej miłości, bądź miłościw mnie grzesznemu dla Twej Męki gorzkiej! Boże w dobroci nigdy nie przebrany, choćbyś mię piekłem za grzechy nie karał, żałowałbym dla mej czarnej niewdzięczności za tyle łask z Twej dobroci nieskończonej otrzymanych!

Sakrament przebaczenia – Jak łatwo jest wzbudzić żal doskonały

Żal doskonały

Co katolik wiedzieć powinien (1) : Wiara, Sakramenty, walka duchowa – Uwagi według nauki Świętych i Kościoła

Co katolik wiedzieć powinien (2) : Skarby Mszy świętej

Co katolik wiedzieć powinien (3) : Łaska Boża i skarby cierpień – Uwagi według nauki Świętych i Kościoła


Ks. Jan Domaszewicz – NIEZWYKŁE SKARBY (Krótkie uwagi) : Wedle nauki Świętych i Kościoła. 

Skomentuj