-

W szkole św. Teresy (17) – O zdaniu się na Boga
Nie karz mnie, dając mi, czego chcę i pragnę, a czego by miłość Twoja, — która niech wiecznie żyje we mnie, — nie chciała. Niech już umrze to moje ja; niech Drugi żyje we mnie, większy niż ja, i lepszy dla mnie, niżeli ja, abym Jemu służyć mogła. On niechaj żyje i mnie ożywia; On… więcej
-

Viganò: „Prośmy Boga o przebaczenie, póki mamy czas”- Wielkopostna medytacja
Te wojny, które dziś nękają ludzkość, aby ją zniewolić i poddać piekielnym planowi Wielkiego Resetu zainspirowane chińskim komunizmem, po raz kolejny są wynikiem naszego nieposłuszeństwa, naszego uporu w wierze, że możemy bez konsekwencji deptać Prawo Pana i bluźnić Jego Świętemu Imieniu. Jakie to nieszczęsne domniemanie! Ile dumy lucyferiańskiej! więcej
-

Na Popielec – Ks. Karol Antoniewicz
O! jak to straszne omamienie bać się śmierci doczesnej a nie bać się życia wiecznego!… Nie ta brama straszna, którą występujemy z życia, ale ta, którą do wieczności wstępujemy! ..Cóż może brama niebieska mieć strasznego? Ach! brama ta może się otworzyć ale może się i zamknąć! więcej
-

Grzechy przeciw wierze cz.2 – Obojętność i zaparcie się wiary
odstępstwem od wiary św. może być głosowanie przy wyborach. Kto głosuje na innowierców, lub takich, o których wie, że mogą szkodzić wierze św., ten łączy się z nieprzyjaciółmi Kościoła św., ten zdradza wiarę swą świętą. więcej
-

Droga na Górę Karmel – Św. Jan od Krzyża (25)- O dwóch rodzajach wizji duchowych odbieranych drogą nadprzyrodzoną
Może również i demon powodować lub naśladować wizje te w duszy przy pomocy jakiegoś światła naturalnego, wspomaganego fantazją, w którym wskutek sugestii duchowej umysł spostrzegać może jaśniej rzeczy obecne i nieobecne. więcej
-

W szkole św. Teresy (16) – O wytrwaniu w modlitwie
gdybyśmy, mówię, taką ofiarę Mu składali, nie z tym nieodmiennym zamiarem, by należała do Niego na zawsze, tylko, by ją miał od nas jako rzecz pożyczaną, do odebrania w czasie dowolnym. Taki sposób dawania, nie sądzę, by mógł nazywać się ofiarą, albo darem. więcej
-

O konieczności modlitwy i konsekwencjach jej braku – Św. J. Pelczar
Twierdzą też teologowie, że nie jest wolnym od grzechu śmiertelnego, kto przez miesiąc, a najdalej przez dwa miesiące, całkowicie zaniedbuje modlitwy…. Widzieliśmy, iż bez łaski nie można się zbawić; bez modlitwy zaś nie można otrzymać łaski. więcej
-

Grzechy przeciw wierze cz.1 – Grzechy myślne
Ponieważ każda niewiara dobrowolna jest grzechem ciężkim, przeto niedowiarstwo człowieka zrodzonego i wychowanegow wierze katolickiej należy do grzechów najcięższych. (…) Wyrządzają Panu Bogu zniewagę, ponieważ nie uznają za prawdę tego, co Pan Bóg objawił, a więc Pana Boga czynią kłamcą więcej
-

„Trudno wymienić w tym liście wszystkie akty herezji, które popełniłeś, papieżu Franciszku” – List otwarty Marthy Reichmann, autorki książki „Święte zdrady”
Ci, którzy krzyczeli na ciebie, mają ku temu wszelkie powody, ponieważ wiemy już, że służysz interesom diabła poprzez niezliczone działania i nadużycia więcej
-

W szkole św. Teresy (15) – O Trójcy Przenajświętszej
Nie kuś się o to, byś mnie zamknęła w sobie, ale staraj się, byś ty zamknęła się we mnie”. —Zdawało mi się przy tym, że widzę te Boskie trzy Osoby udzielające się wszelkiemu stworzeniu, żadnego nie pomijając, a przecie nie przestają zostawać we mnie” więcej
-

Franciszek wprowadza „postęp” czyli dzieli Kongregację Nauki Wiary
Jest duże prawdopodobieństwo że jest to krok do wprowadzanie w Kongregacji Doktryny Wiary bocznymi drzwiami tzw. „postępu nauki”, wziąwszy pod uwagę ostatnie wezwanie do rewizji katolickiego nauczania o homoseksualizmie więcej
-

Droga na Górę Karmel – Św. Jan od Krzyża (24)- O tym czemu teraz nie wolno pytać Boga drogą nadprzyrodzoną. O pojmowaniu tajemnic Wiary
Kto by więc dzisiaj jeszcze chciał pytać Boga czy też pożądać jakowejś wizji albo objawienia, nie tylko że popełniałby niedorzeczność, lecz obrażałby Boga, iż tak nie dbając o Chrystusa, pragnie nowego objawienia. więcej
-

W szkole św. Teresy (14) – O zjednoczeniu z Bogiem.
„Nie sądźcie, by do tego postępu potrzeba było jakiej nadzwyczajnej mądrości, jakich tajemnych, mało komu znanych sposobów: wszystko dobro i szczęście nasze zasadza się na tym zupełnym zgodzeniu woli naszej z wolą Bożą“ więcej
-

„I NIECH MNIE NAŚLADUJE.” – cz. II
Patrzcie na wszechmocną i nieskończenie delikatną Rękę Boga: podtrzymuje was ona, gdy druga Jego ręka was uderza; jedną ręką Bóg karci, a drugą ożywia; uniża i podnosi, a swymi ramionami łagodnie obejmuje wasze życie od krańca do krańca, łagodnie, ale i z mocą: więcej
-

„NIECH WEŹMIE KRZYŻ SWÓJ…”- cz. II
Wiecie, że jesteście żywymi świątyniami Ducha Świętego i powinniście – jak żywe kamienie – być umieszczeni przez Boga miłości w budowli Niebieskiego Jeruzalem. Spodziewajcie się więc, że będziecie ociosywani, rozcinani i wygładzani młotem krzyża; inaczej pozostalibyście jak nieobrobione kamienie, do niczego niezdatne, którymi się gardzi i precz od siebie odrzuca. więcej
