Tag: mistyka

  • Droga na Górę Karmel – Św. Jan od Krzyża (21)- Dlaczego mimo że wizje i słowa, pochodzące od Boga, prawdziwe są, mylić się możemy odnośnie do nich.

    Droga na Górę Karmel – Św. Jan od Krzyża (21)- Dlaczego mimo że wizje i słowa, pochodzące od Boga, prawdziwe są, mylić się możemy odnośnie do nich.

    słowa i wizje Boże prawdziwe być mogą i pewne, my zaś możemy mylić się co do nich, przez nieumiejętność rozumienia ich we wzniosły i istotny sposób i zgodnie z zamiarami Bożymi i znaczeniem, jakie im Bóg nadaje. A przeto dla pewności i bezpieczeństwa dusz należy skłaniać je, by unikały z roz­tropnością tych zjawisk nadprzyrodzonych więcej

  • W szkole św. Teresy (9) – O oschłościach duchowych

    W szkole św. Teresy (9) – O oschłościach duchowych

    Tak jest, miłość Boża nie zasadza się na rozpływa­niu we łzach, ani na onych pociechach i rozrzewnieniach, których pragniemy i cieszymy się, gdy je mamy, ale na tym, byśmy służyli Mu w sprawiedliwości, sercem mężnym i z pokorą; w pociechach zaś duchownych, zdaniem moim, bierzemy tylko, a nic z siebie nie dajemy. więcej

  • Droga na Górę Karmel – Św. Jan od Krzyża (20)- O tym że wizje choćby pochodziły od Boga mogą w błąd wprowadzić

    Droga na Górę Karmel – Św. Jan od Krzyża (20)- O tym że wizje choćby pochodziły od Boga mogą w błąd wprowadzić

    jest małe zrozumienie tej rzeczy u pewnych mistrzów duchownych, którzy ubezpieczywszy się co do wspomnianych pojmowań nadprzyrodzonych, dlatego, iż się im zdawały dobre i po­chodzące od Boga, doszli sami i przywiedli innych do wielkich błędów i niedorzeczności i spełniła się na nich myśl Pana, wyrażona w słowach: a ślepy, jeśliby ślepego prowadził, obydwaj w dół wpadają więcej

  • Droga na Górę Karmel – Św. Jan od Krzyża (19)-Cel i sposób postępowania Bożego w udzielaniu duszy wizji nadprzyrodzonych

    Droga na Górę Karmel – Św. Jan od Krzyża (19)-Cel i sposób postępowania Bożego w udzielaniu duszy wizji nadprzyrodzonych

    małe uzdolnienie duszy wymagają, ażeby za pośrednictwem łupiny tych rzeczy zmysłowych, dobrych w sobie, duch postępował przez akty poszczególne i przyjmowanie po kąsku udzielań duchowych. Wówczas, doszedłszy do nawyknienia w tym, co duchowe, zdoła się podnieść do istoty ducha, która obca jest wszelkiej zmysło­wości więcej

  • Droga na Górę Karmel – Św. Jan od Krzyża (18)- Wizje nadprzyrodzone nie mogą służyć duszy za bezpośredni środek zjednoczenia z Bogiem

    Droga na Górę Karmel – Św. Jan od Krzyża (18)- Wizje nadprzyrodzone nie mogą służyć duszy za bezpośredni środek zjednoczenia z Bogiem

    Aby dojść do zjednoczenia z Bogiem, dusza starać się musi nie opierać na wizjach wyobrażalnych, ni formach ni zrozumieniach szczegółowych, ponieważ one nie mogą jej służyć za odpo­wiednią i bezpośr przyczynę takiego skutku i raczej stanowią przeszkodę Bo jeśliby przypadkiem dopuszczała je i ceniła, mogłoby to być tylko ze względu na korzyść i dobry skutek, jaki prawdziwe wizje w duszy sprawiają więcej

  • Droga na Górę Karmel – Św. Jan od Krzyża (Cz. 3) O konieczności Nocy ciemności dla duszy

    Droga na Górę Karmel – Św. Jan od Krzyża (Cz. 3) O konieczności Nocy ciemności dla duszy

    O, gdyby ludzie duchowi znali, ile dóbr i jaką obfitość ducha tracą, gdy nie chcą wznieść się nad żądze dziecinne i skończyć z niemi i jaki znaleźliby w tym prostym pokarmie duchowym smak wszystkich rzeczy, gdyby tamtych koszto­wać nie chcieli! Lecz, iż kosztują owych, nie znajdują. Przy­czyną bowiem, dla której synowie Izraela nie doznawali ukrytego w mannie smaku wszelkich pokarmów, było to, iż nie ześrodkowali na niej jedynej pożądania swego. A stało się to nie dlatego, by manna nie zawierała w sobie tego smaku i mocy, jakich pragnęli, lecz że oni w czem innem ich szukali. więcej

  • POSTĘP DUSZY: Właściwy użytek darów duchowych (1)

    POSTĘP DUSZY: Właściwy użytek darów duchowych (1)

    Czasami się zdarza, że Bóg się od nas oddala, by nam dać sposobność do ćwiczenia się w cnotach prawdziwych i rzetelnych przez wzgląd na łaski, poprzednio nam udzielone. Albowiem rzetelna cnota opiera się na Bogu samym, nie zaś na Jego słodyczach i pociechach. Gdyby zaś dary owe trwały bez ustanku, nigdy byśmy nie doszli do jasnego rozeznania, wciąż biorąc za własną zasługę to, co w rzeczywistości było owocem pociechy. więcej

  • Objawienia prywatne

    Objawienia prywatne

    Uważmy jednak, że zły duch chcąc tym pewniej zgubić jaką duszę, często zaczyna od tego, że jej przedstawia rzeczy najpiękniejsze i najświętsze. Grubo by się więc mylił ten, kto by zawsze Bogu przypisywał wszystkie pobożne objawienia, wzięte odrębnie same w sobie i bez względu na inne oznaki. Dlatego też wspomnieliśmy wyżej, że nie należy bezwarunkowo ufać pierwszej lepszej pojedynczej oznace, ale tylko ich sumie. więcej

  • Aby naprawdę znaleźć Boga – św. Jan od Krzyża

    Aby naprawdę znaleźć Boga – św. Jan od Krzyża

    Kto szuka Boga, pozostając jednocześnie przy swoich upodobaniach i w bezczynności, szuka Go po nocy i nie znajdzie. Lecz ten, kto porzucił łoże swych upodobań i rozkoszy, i szuka Go przez ćwiczenie się w cnotach, szuka Go w dzień i znajdzie Go wnet. Albowiem to, co w nocy jest ukryte, wśród dnia się ukazuje. więcej

  • O rozpoznawaniu duchów – Kard. J.Bona cz. XXI – Sposoby oglądania Boga

    O rozpoznawaniu duchów – Kard. J.Bona cz. XXI – Sposoby oglądania Boga

    Ze względu na główny przedmiot tych widzeń, t.j. o ile odnoszą się do oglądania Pana Boga, dzielą je Teologowie Mistycy na trzy stopnie. Pierwszy stopień nazywają widzeniem Boga przez zasłonę, czyli we mgle. więcej

  • O rozpoznawaniu duchów – Kard. J.Bona cz. XX – Widzenie umysłowe

    O rozpoznawaniu duchów – Kard. J.Bona cz. XX – Widzenie umysłowe

    Prawdziwe bowiem widzenie sprawia radość, wesele i spokój duszy, oczyszcza i oświeca umysł, pomnaża wiarę i miłość, a rodzi pokorę i podniesienie duszy do Boga. Przeciwnie zaś fałszywe sprowa­dza pychę, zarozumiałość, zamęt i oschłość w duszy. więcej

  • O rozpoznawaniu duchów – Kard. J.Bona cz. XIX – Fałszywi prorocy

    O rozpoznawaniu duchów – Kard. J.Bona cz. XIX – Fałszywi prorocy

    Jeżeli powstanie w po­środku ciebie prorok, albo któryby mó­wił, że sen widział i opowiedziałby znak i cudo i stałoby się tak, jako powiedział, i rzekłby ci: pójdźmy a naśladujmy Bogów obcych, których nie znasz, a służmy im. Nie usłuchasz słów onego proroka albo wróżbiarza; bo kusi was Pan Bóg wasz, aby jawno było, jeźli go miłujecie, czy nie, ze wszyst­kiego serca i ze wszystkiej duszy waszej. Pa­na Boga waszego naśladujcie, a jego się bójcie… A on prorok albo snów wymyślacz zabity będzie więcej

  • O rozpoznawaniu duchów – Kard. J.Bona cz. XVIII – Prorokowanie.

    O rozpoznawaniu duchów – Kard. J.Bona cz. XVIII – Prorokowanie.

    prorocy nie zawsze posiadają dar proroczy i że go niekiedy tracą, aby przez utratę poznali, że mając go, posiadają go jako dar Boży. Stąd też pochodzi, jak zauważa dalej św. Grze­gorz, że niekiedy święci Prorocy zapytywani o przyszłość, wskutek częstego prorokowania wypowiadają coś ze siebie samych tak, że się wydaje, jakoby to w duchu proroczym mówili. (…) Może w ten sam sposób pomyliły się niektóre święte i czcigodne niewiasty, w których dziełach znajdujemy różne i sprzeczne opisy objawień, a które może spisały pod wpływem własnego ducha, myśląc, że to jest duch Boży. więcej

  • O rozpoznawaniu duchów – Kard. J.Bona cz. XVII – Sny i ich źródła.

    O rozpoznawaniu duchów – Kard. J.Bona cz. XVII – Sny i ich źródła.

    Miewa także szatan swoich proroków i wróżbiarzy, których wyobraźnię porusza, przedstawiając jej wiele nadzwyczajnych wyobrażeń i wyjawiając rzeczy ukryte i napełnia duszę zgubną zabobonnością i zwo­dzi ją niebezpiecznymi złudzeniami. więcej

  • O rozpoznawaniu duchów – Kard. J.Bona cz. X – O podstępach szatańskich i opętaniu (cz.2)

    O rozpoznawaniu duchów – Kard. J.Bona cz. X – O podstępach szatańskich i opętaniu (cz.2)

    11. Kiedy już ten chytry wróg nie może żadną inną miarą skusić duszy, stara się ją przynajmniej omamić różnymi złudzeniami pozornej cnoty i świętości. Ponieważ zaś sprawy duchowe przynoszą zaszczyt, poży­tek i przyjemność, przeto doprowadza niektóre dusze do tego, że w poruszeniach łaski szukają co ich jest, nie co jest Jezusa Chrystusa (4). Innych znowu doprowadza oba­wą przed trudami do tego, iż lekceważą sobie uczynki, w mniemaniu, że wystarczy mieć ducha skorego i ochotnego, że Bóg nie patrzy na czyny, ale na wolę; a tym­czasem w rzeczywistości zaledwo słabe tylko pragnienie cnoty tkwi w ich sercu. więcej