-

O strzeżeniu się fałszywych proroków – św. Jan Chryzostom
Jeśli sami uczynki sprawiedliwości pełnimy, jeśli żadnemu błędowi nie podlegamy; to i wszelki błąd odczujemy. Sam błąd to sprawia, jeśli mu podlegamy, że błędu obcego nie poznajemy. Kto nie poznaje kłamstwa drugiego, ten sam mija się z prawdą. Dopóki więc dobre uczynki pełnimy, samo światło sprawiedliwości oczom naszym odkryje prawdę. więcej
-

O rozpoznawaniu duchów – Kard. J.Bona cz. X – O podstępach szatańskich i opętaniu (cz.2)
11. Kiedy już ten chytry wróg nie może żadną inną miarą skusić duszy, stara się ją przynajmniej omamić różnymi złudzeniami pozornej cnoty i świętości. Ponieważ zaś sprawy duchowe przynoszą zaszczyt, pożytek i przyjemność, przeto doprowadza niektóre dusze do tego, że w poruszeniach łaski szukają co ich jest, nie co jest Jezusa Chrystusa (4). Innych znowu… więcej
-

Wszystkie religie dobre? – Pogadanka apologetyczna
Dwa razy dwa — cztery, czy tak? To — prawda uznana przez wszystkich ludzi zdrowych na umyśle. Ale gdyby z tej prawdy wypływały obowiązki sumienia, jako to: modlitwa, skromność, miłosierdzie, bądź Pan pewien, że dwa razy dwa nie dla wszystkich byłoby cztery. I w samej rzeczy, czy w praktyce prawda ta przyjęta jest przez wszystkich?… więcej
-

Kto grzeszy porywa się na Boga – O grzechu i żalu za grzechy
Żal musi być prawdziwy i wewnętrzny; on nie tyle jest uczuciem, ile raczej wolą; wolą grzechami gardzimy i nimi się brzydzimy. Nie wystarcza żałować za grzechy jedynie dla względów ludzkich, ziemskich (np. przez wzgląd na straty z grzechu wynikłe); nie, tyś żałować za grzechy powinien przez wzgląd na Boga, którego grzechami obraziłeś. więcej
-

Choroba szkołą dla duszy – O cierpliwość w chorobie
Choroba uświęca duszę, bo ją oczyszcza z niedoskonałości i czyni czułą na wpływ łaski Bożej. Aby wycisnąć pieczęć na wosku, potrzeba go pierwej zmiękczyć nad ogniem; tak jeżeli dusza ma być naznaczona pieczęcią Bożą i udoskonalona w cnocie, musi być do tego przygotowana za pomocą chorób i utrapień; wtenczas staje się miękką i sposobną, by… więcej
-

O oziębłości w wierze – Oznaki, następstwa i środki zaradcze
W miarę jak sumienie staje się ciemne, zimne i ostatecznie zdrętwiałe, równocześnie budzą się złe instynkty w rozpadlinach ducha ludzkiego i na kształt nocnych puchaczy stają się ostrowidzące, ruchliwe, drapieżne. Instynkty te z niezwykłym mistrzostwem umieją omijać wszystko, co mogłoby obudzić sumienie. W ich interesie leży trzymać sumienie ludzkie pod chloroformem przez całe życie. więcej
-

dlaczego
Do Twojego domu pchają się ludzie potrącają tratują ciągle gnają z krzyżami w ustach nie na barkach każdy prawie święty każdy taki mądry i bogobojny w zacienionym miejscu tuż przy kościele lecz tak trochę z boku więcej
-

O rozpoznawaniu duchów – Kard. J.Bona cz. IX – O podstępach szatańskich (cz.1)
On śledzi we wszystkich przyzwyczajenia, bada ich zabiegi, rozpoznaje skłonności i tam szuka sposobności wyrządzenia szkody, w czem kogoś więcej zajętym zastaje. Jako nieprzyjaciel oblegający miasto, napada na mniej obwarowane części murów, tak też i szatan napada podstępnie dusze ze słabszej strony. więcej
-

świt
opadam w dół zapomnienia nie słyszę słów i myśli znowu przegrałem uderzyłem w ścianę za którą nie ma nic tylko pustych obietnic echo pobrzmiewa nie chcę już wstawać nie mam już sił w półmroku poranka nie nadejdzie już świt więcej
-

Fałszywe hasła: Religia – sprawa prywatna
Spychnie religii do rzędu spraw prywatnych jest lekceważaniem tego, co w życiu najważniejsze, jest ciężką zniewagą Pana Boga, ponieważ równa się zaprzeczeniu najwyższych praw Jego do wszystkiego, co istnieje na świecie. „A kiedy się mnie zaparł przed ludźmi, zaprę się go i ja przed Ojcem moim, który jest w niebiesiech”. (Mt. 10, 33). więcej
-

Witajcie w naszej loży – Nakaz ucieczki!
Każdy kto zdaje sobie sprawę, choćby w najmniejszym stopniu, z błędów modernistycznego Kościoła nie może wspierać takiego tworu który głosi inną Ewangelię. NAKAZ UCIECZKI! więcej
-

O rozpoznawaniu duchów – Kard. J.Bona cz.VIII – Działanie aniołów
Może być w nas anioł podsuwający dobre, ale nie budzący samego dobra, może on nas zachęcać do dobrego, lecz dobra nie stworzy. Sam tylko Bóg tak jest w nas obecny, że nas wewnętrznie przejmuje, porusza, a raczej samego siebie wlewa i udziela. Anioł działa z duszą, Bóg w duszy. Anioł jest w duszy jako współmieszkaniec,… więcej
-

O trzech stopniach cierpliwości w niesieniu krzyża- św. Bp. J.S. Pelczar
Kto cierpienia życia chętnie znosi, ma niebo, kto jest niecierpliwy, ma piekło. (…) Bez krzyża być nie możesz, gdziekolwiek się zwrócisz, krzyż za tobą pójdzie, bo wszędzie siebie samego poniesiesz, a choćbyś potrafił przed jednym krzyżem uciec, doścignie cię drugi, i to może cięższy . Jeżeli nie zechcesz dobrowolnie krzyża przyjąć, włożą go na cię… więcej
-

Znak krzyża
Dziwnym jest i zdumiewającym zjawiskiem, że człowiek może się rumienić, kreśląc na sobie wielki znak wielkiego zwycięstwa i wyobrażenie broni Bożej. Jakież to nieprawdopodobne, że człowiek może wstydem zapłonąć, gdy niesie chorągiew Pana, podczas kiedy zwycięskie wojsko męczenników wskazuje mu ją jako sztandar, przez który zwyciężyło! więcej
-

ludzki żywot
przestań pędzić przestań gnać pomyśl w ciszy jak naprawdę wygląda ten twój ziemski raj ulicami płynie krew dzieci i starców a ty nad nimi malujesz tęczy znak krzycząc: moje ciało jest ważniejsze twoja demokracja odnosi sukcesy wszczynając wojny o swoje interesy więcej
