-

Modlitwa w Ogrójcu – św. Teresa od Jezusa
A zwłaszcza najłatwiej było mi odnaleźć się podczas Jego modlitwy w Ogrójcu. Tam dotrzymywałam Mu towarzystwa. Myślałam – o ile byłam w stanie – o tym pocie i przygnębieniu, które tam odczuwał. Pragnęłam otrzeć Go z tego, tak bolesnego potu, ale pamiętam, że nigdy nie ośmieliłam się zdecydować, aby to uczynić, gdyż uobecniały mi się… więcej
-

Fatima – odrzucone przesłanie cz.2 – Jestem z Nieba (13.V.1917)
A na trójce dzieci dzieci największe wrażenie wywarł podczas tego momentu smutek Boga. Franciszek nie przestawał o tym myśleć. Opowiedział to tak: „Uwielbiałem patrzeć na Anioła. Jeszcze bardziej uwielbiałem widzieć Matkę Boską. Najbardziej podobało mi się ujrzenie Naszego Pana w świetle Matki Bożej, która przeniknęła nasze serca. Tak bardzo kocham Boga! Ale On jest bardzo… więcej
-

Maryja Matką grzeszników skruszonych – Św. A.M. Liguori
Kto trwa w grzechu śmiertelnym, pisze ten autor, nie godnym jest zwać się synem takiej Matki. Jakoż, według zdania świętego Piotra złotoustnego: Kto nie postępuje w ślady rodziców, ten się rodziców wyrzeka. Kto postępuje zupełnie inaczej jak Maryja, czynem dowodzi że nie chce być Jej dzieckiem. więcej
-

Fatima – odrzucone przesłanie. Cz.1 – Anioł posłaniec
Maryja przychodzi aby nas ratować. Można Jej nie słuchać i myśleć, oraz robić po swojemu. Bo wiemy lepiej, bo nie mamy czasu albo sił… Jednak trzeba jeszcze raz siebie zapytać: czy na pewno? A jeśli odmówimy, to czy wtedy mamy prawo prosić Ją jeszcze o cokolwiek?! więcej
-

O tym jak nas bardzo miłuje Maryja, Matka nasza – Św. A.M. Liguori
Na koniec, wydała Go za nas, i wydała Go po tysiąc razy u stóp krzyża, kiedy przez trzy godziny obecną była katuszy Swego Syna najdroższego: gdyż w ciągu tego długiego i okropnego i Jego i Jej Samej konania, co chwila ponawiała z niezmierną boleścią i z niezmierną ku nam miłością, ofiarę za nas z życia… więcej
-

Rodzimy czy zabijamy?
To wygląda mniej więcej tak, jakbyśmy stali pomiędzy dwoma kobietami, jedna cieszy się że jest w ciąży, a druga chce usunąć „problem”. Obracamy się do jednej i już w pierwszych tygodniach mówimy: Ale wspaniale! Czujesz je? Już kopie? A zaraz potem odwracamy się do drugiej i popieramy ją potwierdzając, że to nie życie tylko jakiś… więcej
-

O konieczności wstawiennictwa Maryi dla naszego zbawienia – Św. A.M. Liguori (cz.II)
Nie mamy przystępu do Ojca przedwiecznego, jeno przez Chrystusa Pana i podobnież, nie mamy przystępu do Chrystusa Pana, jeno przez Maryję. (…) chce bowiem Pan Bóg, aby tenże Boski Zbawca, który nam dany został przez Maryję, przyjął nas także za Jej pośrednictwem, i dlatego święty ten nazywa Maryją Matką łaski i naszego zbawienia więcej
-

O oschłości i opuszczeniu duchowym – Św. Bp. J.S. Pelczar
Często przewinienia duszy, mianowicie: niewierność w natchnieniach Bożych, opieszałość w dobrem , brak czuwania, szukanie pociech ziemskich, przywiązanie się do stworzeń, roztargnienia dobrowolne, słowem, rozmyślne grzechy powszednie sprowadzają stan podobny; niweczą bowiem natchnienia Boże i uczucia święte, a rodzą natomiast pomrokę i posuchę. Niestety, najwięcej dusz wstrzymuje własną winą pociechy Boże, albo otrzymane traci. więcej
-

O konieczności wstawiennictwa Maryi dla naszego zbawienia – Św. A.M. Liguori
Ponieważ cała natura Boska raczyła zamknąć się w przeczystym łonie Niepokalanej Dziewicy, przeto nie waham się powiedzieć, że otrzymała Ona jakby władze nad wszelkiemi wypływami łaski, gdyż Syn Boży wychodząc na świat z Jej błogosławionego żywota, sprawił że z niego wypłynęły potoki wszelkich darów niebieskich. I jest to tylko powtórzeniem tego co tenże Święty wyraża… więcej
-

O strzeżeniu się fałszywych proroków – św. Jan Chryzostom
Jeśli sami uczynki sprawiedliwości pełnimy, jeśli żadnemu błędowi nie podlegamy; to i wszelki błąd odczujemy. Sam błąd to sprawia, jeśli mu podlegamy, że błędu obcego nie poznajemy. Kto nie poznaje kłamstwa drugiego, ten sam mija się z prawdą. Dopóki więc dobre uczynki pełnimy, samo światło sprawiedliwości oczom naszym odkryje prawdę. więcej
-

O rozpoznawaniu duchów – Kard. J.Bona cz. X – O podstępach szatańskich i opętaniu (cz.2)
11. Kiedy już ten chytry wróg nie może żadną inną miarą skusić duszy, stara się ją przynajmniej omamić różnymi złudzeniami pozornej cnoty i świętości. Ponieważ zaś sprawy duchowe przynoszą zaszczyt, pożytek i przyjemność, przeto doprowadza niektóre dusze do tego, że w poruszeniach łaski szukają co ich jest, nie co jest Jezusa Chrystusa (4). Innych znowu… więcej
-

Wszystkie religie dobre? – Pogadanka apologetyczna
Dwa razy dwa — cztery, czy tak? To — prawda uznana przez wszystkich ludzi zdrowych na umyśle. Ale gdyby z tej prawdy wypływały obowiązki sumienia, jako to: modlitwa, skromność, miłosierdzie, bądź Pan pewien, że dwa razy dwa nie dla wszystkich byłoby cztery. I w samej rzeczy, czy w praktyce prawda ta przyjęta jest przez wszystkich?… więcej
-

Kto grzeszy porywa się na Boga – O grzechu i żalu za grzechy
Żal musi być prawdziwy i wewnętrzny; on nie tyle jest uczuciem, ile raczej wolą; wolą grzechami gardzimy i nimi się brzydzimy. Nie wystarcza żałować za grzechy jedynie dla względów ludzkich, ziemskich (np. przez wzgląd na straty z grzechu wynikłe); nie, tyś żałować za grzechy powinien przez wzgląd na Boga, którego grzechami obraziłeś. więcej
-

Choroba szkołą dla duszy – O cierpliwość w chorobie
Choroba uświęca duszę, bo ją oczyszcza z niedoskonałości i czyni czułą na wpływ łaski Bożej. Aby wycisnąć pieczęć na wosku, potrzeba go pierwej zmiękczyć nad ogniem; tak jeżeli dusza ma być naznaczona pieczęcią Bożą i udoskonalona w cnocie, musi być do tego przygotowana za pomocą chorób i utrapień; wtenczas staje się miękką i sposobną, by… więcej
-

O oziębłości w wierze – Oznaki, następstwa i środki zaradcze
W miarę jak sumienie staje się ciemne, zimne i ostatecznie zdrętwiałe, równocześnie budzą się złe instynkty w rozpadlinach ducha ludzkiego i na kształt nocnych puchaczy stają się ostrowidzące, ruchliwe, drapieżne. Instynkty te z niezwykłym mistrzostwem umieją omijać wszystko, co mogłoby obudzić sumienie. W ich interesie leży trzymać sumienie ludzkie pod chloroformem przez całe życie. więcej
