Chociaż ciemny jest świat,
Chociaż zło wszędzie się pcha,
Musimy iść —
Wciąż pod górę,
Wciąż naprzód,
Nie zważając na krwawiące dusze,
Biczem grzechu smagane umysły.

Musimy iść —
Taki jest nasz los,
Takie przeznaczenie,
Które  jest w naszych rękach.

Bóg czeka, wyciąga dłoń —
Czy chcemy ją zobaczyć?
Czy chcemy się zmienić?
Czy może naszym celem jest
Bezmyślne spadanie w dół?

Kolejne kłamstwa,
Kolejne pragnienia —
To wszystko mija,
To wszystko tylko chwila,
A wieczność ucieka.

Zbawienie jest daleko stąd.
Komu oddają cześć bałwochwalcy?
Przed kim klękają heretycy?

Nie widzisz?
Twoja dusza w ciemnościach tkwi.

Otwórz oczy,
Otwórz serce,
Wysprzątaj duszę —
Bóg będzie tam, gdzie ty.

Droga pod górę
Jest drogą na szczyt.

To jest twój cel,
To jest twoje zmartwychwstanie.

Arkadiusz Niewolski


ZASADY PUBLIKOWANIA KOMENTARZY
Prosimy o merytoryczne komentarze. Naszym celem jest obnażanie kłamstwa, a nie przyczynianie się do potęgowania zamętu. Dlatego bezpodstawne opinie zaprzeczające obiektywnej prawdzie publikujemy wyłącznie, gdy zachodzi potrzeba reakcji na fałszywe informacje.

Skomentuj