Aktualności

Dowody na członkostwo w masonerii twórcy posoborowej Mszy

"Myślę, że lepiej jest zapytać, czy „projekty masońskie” miały coś wspólnego z reformami liturgicznymi, o których Bugnini zdecydował na Soborze Watykańskim II. Czy reformy Bugniniego dotyczyły doskonalszej adoracji i oddawania czci Bogu, czy też celebrowania masońskiej koncepcji braterstwa ludzi?"

Na katolickim blogu Rorate Caeli. pojawił się zapis wywiadu przeprowadzonego przez Kevina Symondsa z ks. Karolem Murrem, byłym sekretarzem kard.  Edouarda Gagnona, który pracował w Watykanie w latach 70 tych. W tym okresie ks.  Murr przyjaźnił się z Matką Pascaliną Lehnert która była gospodynią papieża Piusa XII przez cały pontyfikat, a także wcześniej.

W wywiadzie ks. Murr opowiada m.in. o Pawle VI i arcybiskupie Annibale Bugninim – twórcy reformy liturgicznej i nowego Mszału. Wobec Bugniniego od lat pojawiały się oskarżenia o członkostwo w  masonerii. Wywiad ujawnia masońskie powiązania które ks. Murr poznał dzięki kontaktom m.in. z kardynałami zaangażowanymi w ich odkrycie.

Ks. Murr stwierdza  że Paweł VI wiedział kim jest abp. Bugnini:

Niektórzy z najwyższych rangą członków Kolegium Kardynalskiego – najbliżsi doradcy Papieża – zwrócili się do niego osobiście i skierowali kilka bardzo potępiających oskarżeń pod adresem kluczowych członków jego własnego rządu centralnego, to jest Kurii Rzymskiej. Bardzo potępiające oskarżenia – których konsekwencje są z nami do dziś.

Bugnini został poważnie oskarżony przez [kardynałów] Staffę, Oddiego i Benellego o bycie masonem i wykonywanie masońskich planów przeciwko Kościołowi. Biskup Gagnon i Don Mario Marini również wiedzieli o tej sprawie. [.] … Dopiero jakiś czas po Soborze Watykańskim II ludzie zaczynają budzić się w kwestii tego, co robił Bugnini, a potem tego, kim był BugniniDo połowy lat sześćdziesiątych XX wieku nie wspomniano nic istotnego o prałacie BugninimDopiero po śmierci Piusa XII (i Jana XXIII) Bugnini pokazał swoje prawdziwe oblicze. 

Na pytanie, co w takim razie można powiedzieć o soborowych reformach liturgicznych, których głównym autorem był mason Bugnini – ks. Murr odpowiada:

Myślę, że lepiej jest zapytać, czy „projekty masońskie” miały coś wspólnego z reformami liturgicznymi, o których Bugnini zdecydował na Soborze Watykańskim II. Czy reformy Bugniniego dotyczyły doskonalszej adoracji i oddawania czci Bogu, czy też celebrowania masońskiej koncepcji braterstwa ludzi?

Każdy katolik powinien sobie odpowiedzieć na to pytanie…

Odpowiadając dlaczego Bugnini nie został ukarany, przez Pawła VI, kiedy jego członkostwo w masonerii zostało odkryte ks.  Murr stwierdza:

Paweł VI był przez całe życie zawodowym dyplomatą. W Watykanie, gdzie powstała dyplomacja międzynarodowa (wraz ze wszystkimi zasadami), biskup i członek Kurii Rzymskiej nigdy nie zostaje „zwolniony” – najwyraźniej nawet wtedy, gdy ten biskup jest masonem. [.] Co więcej, gdyby Ojciec Święty ekskomunikował lub nawet „zwolnił” Bugniniego, wzbudziłoby to wątpliwości dotyczące jego pracy. Paweł VI nie chciał tego zrobić.

Polecamy całość wywiadu. Jednak już z tych kilku fragmentów jasno widać, że soborowe „reformy” Kościoła wprowadzane były „pod dyktando” masońskich środowisk z którymi papieże, nawet jeśli świadomie nie współpracowali, to w praktyce przyczyniali się do niszczenia Kościoła, w tym tego co najważniejsze – Mszy Świętej.

Przed zmianami wprowadzonymi przez architekta nowej Mszy – masona Bugniniego, od razu ostrzegali Pawła VI kardynałowie Ottaviani i Bacci w Krótkiej analizie krytycznej Novus Ordo Missae. Wskazywali w niej konkretne zagrożenia mówiąc m.in.:

nowa liturgia bardzo ucieszy wszystkie grupy stojące na krawędzi apostazji, które pustoszą Kościół, zatruwając jego organizm i atakując jedność doktrynalną, liturgiczną, moralną i dyscyplinarną, pośród duchowego kryzysu bez precedensu w historii.

Ani Paweł VI, ani żaden jego następca nie zawrócił z tej drogi. Celebrowanie masońskich koncepcji przybierało na sile, stopniowo wdzierając się w umysły katolików, a dziś stajemy przed faktem, że masońskie poglądy stały się oficjalną nauką modernistycznego Kościoła, co z radością ogłaszają masoni zachwalając Fratelli Tutti –  ostatnią encyklikę Franciszka. o czym pisaliśmy TUTAJ

Jednak każdy ma jeszcze wybór.  Albo przyjmie do wiadomości, że musi wrócić do prawdziwej, niezmiennej nauki Kościoła (opartej na Piśmie Św. i Tradycji), oraz do Mszy Wszechczasów, albo stwierdzi, że odejście od wiary jakie zafundował posoborowy „Kościół”, z jego modernistycznymi, masońskimi naukami mu odpowiada. Jednak ten wybór może kosztować wieczne potępienie.


Agnieszka Szaroleta

Zdrowa nauka Kościoła przeciw baśniom modernistów: „Albowiem przyjdzie czas, że zdrowej nauki nie ścierpią, ale według swoich upodobań nazbierają sobie nauczycieli, żądni tego, co ucho łechce, i odwrócą ucho od prawdy, a zwrócą się ku baśniom.” (2 Tym. 4:3-4)

1 komentarz dotyczący “Dowody na członkostwo w masonerii twórcy posoborowej Mszy

  1. Pingback: Ostateczny upadek – Watykan wydaje monetę z pogańską boginią ! – Niewolnik Maryi

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: