Fatima

Niepokalane Serce

Twoje Serce krwią zalane

Twoje ciało poszarpane

umęczone ludzką furią

nienawiści grzechów batem

spójrz człowiecze coś ty zrobił

czy dla ciebie to za mało ?

czemu ranisz Go od nowa?

czemu grzechem smagasz ostrym?

co uczynił ci Syn Boga?

czym zawinił Zbawiciel Najmilszy

że się bratasz z poganami

nie pozdrawiaj zdrajców nawet

czy nie słyszysz Jana głosu?

O Matko Przenajświętsza !

Woda wypływa z Jego boku

morze Krwi na krzyżu wylane.

najwyższa Ofiara oddana

a oni dalej szkalują Naszego Pana!

to wszystko zostało przepowiedziane

Śmierć wieczna zbiera swoje żniwo

w blask ludzkości przybrana

O Pani co robić mamy ?

Jak ratować dusze od zatracenia świata?

kapłani stali się hienami

żerują na śmierci Pana

nie pracują w winnicy Jego

bo właściciel umarł

zapomnieli o Zmartwychwstaniu

nie widzę gniewu na obliczu Twoim

tylko smutek nad losem judaszy

co ciągle mówią o człowieku o ziemi

o Bogu już nie pamiętają…..

W Niepokalanym Sercu Moim znajdziesz wytchnienie

w cieniu co osłoni cię przed ogniem złych proroków

Tutaj jak za tarczą niech zgromadzą się ostatni

W tym bastionie przetrwacie wszelkie ataki

Niech wszyscy pamiętają słowa Syna Mojego

o faryzeuszach , uczonych i bogatych

oni rządzić mieli winnicą Pańską

zamiast tego ją niszczą i rozkradają

właściciel powróci na ich zgubę

ale wy się nie bójcie Mój płaszcz was ochroni


Arkadiusz Niewolski

1 odpowiedź »

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s