Nauka Katolicka

Apokalipsa Św. Jana – Z objaśnieniami (cz.14)

A drugi anjoł wyszedł z kościoła, wołając głosem wielkim ku siedzącemu na obłoku: Zapuść sierp twój a żni, gdyż przyszła godzina żęcia, ponieważ uschło żniwo ziemie. I zapuścił, który siedział na obłoku, sierp swój na ziemię i pożęta jest ziemia. 

ROZDZIAŁ 14

O Baranku stojącym na górze Syon, szczęściu błogosławionych, potępieniu
bałwochwalców, i t. d

 

 

1I widziałem, a oto Baranek stał na górze Syjon, a z nim sto czterdzieści i cztery tysiące mających imię jego i imię Ojca jego napisane na czelech swoich. ( Baranek. Chrystus. Na górze Syon. Na niebie, które w Piśmie ś. dość często nazywa się Syonem. Tam więc widział ś. Jan zwolenników i żołnierzy Baranka przeciw Antychrystowi, to jest, dziewice i męczenników, po odniesionem już zwycięztwie weselących się w niebie: ztąd zaraz mówi o ich głosie: I słyszałem głos z nieba.Sto czterdzieści cztery tysiące. Opisuje się liczba i dola ludzi czystych, którzy za czasów Antychrysta najmężniej zwalczyli występek rozpusty, do której ciało własne i Antychryst ich ciągnął. Ludzie czyści, niepokalani zowią się ogólnie dziewicami. Będzie ich wszy­stkich sto czterdzieści cztery tysiące. — Mających imię Jego. Baranka. Albo będą mieli rzeczywiście jakiś znak na czole jak zwolennicy Antychrysta; albo myśl jest, jak gdyby rzekł: Wnet się okaże, że są synami Boga i uczniami Chrystusa.

2I słyszałem głos z nieba jako głos wiela wód i jako głos gromu wielkiego, a głos, którym słyszał, jako cytrzystów grających na cytrach swoich. (Jako głos wiela wód. Będzie to głos owych ludzi niepokalanych, który się przyrównywa do głosu wiela wód, ponieważ będzie donośny i z wielu rozmaitych głosów i dźwięków złożony, jako gdy wielkie wody spa­dając na skały i o nie się rozbijając, wydają szelest wielki i różnorodny.—I jako głos gromu wielkiego. Głos tego gromu jest wielki i straszny, lecz tylko dla zwolenników antychrysta; nie żeby oni go słyszeć mieli, lecz że tem proroctwem, o którem pisze ś. Jan , rozpu­stni będą przerażeni, jak rzeczywiście wielu ono przera­ża.— Jako cytrzystów. Ten sam głos, który będzie prze­rażał bezbożnych, dla świętych będzie bardzo miły, jako i dziś jest, gdy się wyliczają wysokie nagrody dziewic­twa, czyli życia niepokalanego.)

3A śpiewali jakoby nową pieśń przed stolicą i przed czworgiem źwierząt, i starszymi: a żaden nie mógł pieśni śpiewać, jedno one sto czterdzieści cztery tysiące, którzy są kupieni z ziemie. ( A śpiewali jakoby nową pieśń. Jakiej ś. Jan je­szcze nie słyszał, chociaż pierwej już był słyszał głosy niebieskie. Była to pieśń pełna wdzięku i wesela na podziękowanie Panu Bogu za wielki dar nieskazitelno­ści ciała i duszy, zwłaszcza w takich pokusach i nie­bezpieczeństwach pogwałcenia czystości. — A żaden nie mógł pieśni śpiewać. Nikt nie mógł śpiewać owej pie­śni, ponieważ ona jest właściwą ludziom niepokalanym, a dziewictwo raz utracone odzyskanem być nie może —
Którzy są kupieni z ziemi. Wszyscy wybrani kupieni są krwią Chrystusa, tak iż są własnością Boga, lecz ludzie czyści należą do Boga szczególniejszym sposo­bem. Odebrali bowiem tę doskonałą ciała i duszy czy­stość, ażeby wyżsi nad ziemię, prowadzili tu życie  niebieskie i dla tego są Bogu najmilsi, jako pierwiastki które z najpierwszych i najlepszych owoców Bogu się ofiarują.)

4Ci są, którzy się z niewiastami nie pokalali, bo dziewicami są. Ci chodzą za Barankiem, gdziekolwiek idzie. Ci kupieni są z ludzi pierwiastkami Bogu i Barankowi, (Ci są, którzy się z niewiastami nie pokalali. O wszystkich mówi niewiastach, nawet o żonach. — Chodzą za Barankiem , gdziekolwiek idzie. Co znaczy, że Baranek w ludziach niepokalanych dziwne ma upodo­banie i chce, żeby zawsze przy nim zostawali; tak jak królowej dziewicy, albo narzeczonej towarzyszą najzna­komitsze i najzacniejsze dziewice. — Ci kupieni są. Patrz w. 3., Patrz Wujka.)

5a w uściech ich nie nalazło się kłamstwo, abowiem bez zmazy są przed stolicą Bożą.  (W uściech ich nie nalazło się kłamstwo. Samo dzie­wictwo tę szczerość prawdy z sobą przynosić zwykło. — Bez zmazy. Niepokalani, bez zarzutu.)

6I widziałem drugiego anjoła, lecącego przez pośrzodek nieba, mającego Ewanielią Wieczną, aby ją opowiadał siedzącym na ziemi i wszelkiemu narodowi, i pokoleniu, i językowi, i ludowi, ( I widziałem drugiego anioła. Ten anioł, jako też dwaj następni, w widzeniu ś Janowi pokazani, ozna­czają kaznodziejów, przez których przy końcu świata,  aniołowie to samo będą ogłaszali, co tu ś. Apostoł opi­suje . — Lecącego przez pośrodek nieba. Lecą przez pośrodek nieba, dla pokazania, iż kaznodzieje, którzy się rozchodzą po świecie i rozmaitych jego krajach, ogłoszą to wszystko w Kościele, który się tu niebem nazywa.— Mającego ewangelią wieczną. Któremu polecono opowia­dać ewangelią, albo wesołą wiadomość o wiecznem królestwie świętych, albo ewangelią żywota wiecznego, aże­by to czynili, przez coby żywot wieczny otrzymali. Ewangelia zowie się także wieczną, ponieważ nigdy nie zaginie i przez żadne nowe prawo nie będzie zastąpio­ną! nie tak jak się stało z prawem mojżeszowem. — Sie­dzącym na ziemi. Mieszkającym na ziemi i do rzeczy ziemskich mocno przywiązanym.)

7mówiąc wielkim głosem: Bójcie się Pana i cześć mu dajcie, iż przyszła godzina sądu jego, a kłaniajcie się temu, który uczynił niebo i ziemię, morze i źrzódła wód. (Mówiąc wielkim głosem.  Opowiadać się będzie z wielką mocą, z powodu wielkości samej rzeczy, i tak się opowiadać, iż nikt nie będzie mógł zasłaniać się niewiadomością.)

8A pozad szedł drugi anjoł, mówiąc: Upadła, upadła Babilonia ona wielka, która winem gniewu porubstwa swojego napoiła wszytkie narody! (Upadła, upadła Babilonia. Pod imieniem Babilonu figurycznie Rzym rozumie; co jak pojmować należy, do­kładniej się pokaże, w rozdziale 17 i 18. — Która wi­nem gniewu porubstwa swojego. Sama wypije wino gnie­wu porubstwa swojego, to jest poniesie kary należne za tyle grzechów i tak ohydne bałwochwalstwo; a ponie­waż swoim przykładem inne także kraje do czci bałwa­nów przywiodła, będzie przyczyną, iż one także będą piły z tegoż kielicha, to jest podobnie będą ukarane, i to autor ś. nazywa napoić narody winem gniewu porub­stwa swego. P. W.)

9A trzeci anjoł szedł za nimi, mówiąc głosem wielkim: Jeśliby się kto kłaniał bestyjej i obrazowi jej i wziąłby cechę na swe czoło abo na rękę swoję

10i on pić będzie z wina gniewu Bożego, które zmieszane jest z szczerym winem w kubku gniewu jego. I będzie męczon ogniem i siarką przed oczyma anjołów świętych i przed oczyma Baranka. (Pić będzie z wina gniewu Bożego. Dozna bo­skiej pomsty. — Które zmieszane jest ze szczerem wi­nem. To jest będzie pił z wina gniewu Bożego, które jest szczerem i do kielicha gniewu jego nalanem, aby pili zeń grzesznicy. W tekście greckim, słowo mieszać znaczy, też po prostu nalać do kielicha dla picia. Albo, będzie pił z czystego wina gniewu Bożego, które zo­stało zmieszane albo z fuzami albo z innem czystem wi­nem; gdyż wina rozmaitych gatunków pomieszane, więk­szej nabierają, mocy i prędzej się niemi upić można, jak gdyby rzekł: Ten gniew i kara Boża, żadną łaską, żadnem zwolnieniem mąk nie będą złagodzone, lecz owszem jeden rodzaj męczarni, drugim straszniejszym będzie wzmocniony. — Przed oczyma aniołów świętych. Jak aniołowie mieli staranie o zbawienie ludzkie, tak radować się będą z mąk tych ludzi, którzy ani Boga się me lękali, ani ich zbawiennych rad słuchać nie chcieli. Tak czytamy w psalmie 57, 11: Będzie się we­selił sprawiedliwy, kiedy ujrzy pomstę, ręce swe umyje we krwi grzesznika.)

11A dym męki ich wstępować będzie na wieki wieków ani mają odpoczynku we dnie i w nocy, którzy się kłaniali bestyjej i obrazowi jej, i jeśli kto bierze cechę imienia jej. (Bym męki. Przenośnie, bierze się skutek za przy­czynę, to jest dym za ogień.)

12Tu jest cierpliwość Świętych, którzy chowają przykazania Boże i wiarę Jezusowę. (Tu jest cierpliwość świętych. Patrz rozdział po­przedzający, wiersz 10. Albo myśl jest: Ztąd się pokaże, jaki jest pożytek cierpliwości świętych, którzy swych mąk uniknęli i na chwałę niebieską zasłużyli. Są to słowa s. Jana, nie anioła. P. W.)

13I usłyszałem głos z nieba, mówiący mi: Napisz: Błogosławieni umarli, którzy w Panu umierają. Odtąd już, mówi Duch, aby odpoczynęli od prac swoich, abowiem uczynki ich za nimi idą. ( W Panu. W wierze, miłości, łasce i przyjaźni Pana Boga. Albo jakby na ręku Boga lub raczej na łonie Boga umierają, to jest zasypiają do odpoczynku, jak czytamy o ś. Stefanie w Dziejach Apostolskich 7, 59: Zasnął w Panu . Odtąd. Od tej chwili i nadal aż na wieki, to jest zaraz po śmierci odpoczywają i odpo­czywać będą przez całą wieczność.—Duch. Święty, albo Anioł który mówił do ś. Jana. – Uczynki ich za nimi idą. Zapłata za ich uczynki. P. W.)

14I widziałem, a oto obłok biały, a na obłoku siedzącego podobnego Synowi Człowieczemu, mającego na głowie swej koronę złotą, a w ręce swej sierp ostry. (Podobnego Synowi człowieczemu. Rozumieć trzeba Chrystusa, Króla i Sędziego, który będzie siedział na jasnym obłoku, gdy przyjdzie na sąd. — W ręce swej sierp ostry. Ponieważ przychodzi dla zżęcia świata ca­łego i dla położenia mu końca.)

15A drugi anjoł wyszedł z kościoła, wołając głosem wielkim ku siedzącemu na obłoku: Zapuść sierp twój a żni, gdyż przyszła godzina żęcia, ponieważ uschło żniwo ziemie. (Wyszedł z kościoła. Z miejsca błogosławionych.— Zapuść sierp twój, a żnij. Objawia powszechne żąda­nie Świętych, aby skończyło się królestwo grzechu i aby we wszystkich Bóg tylko królował. Żąć jest to zabrać z tego świata tych, którzy wówczas będą w ży­ciu. — Ponieważ uschło żniwo ziemi. Żniwo jest doj­rzałe: uzupełniła się już liczba wybranych, świat kre­su swego doszedł, i wieki od Boga naznaczone już upłynęły.)

16I zapuścił, który siedział na obłoku, sierp swój na ziemię i pożęta jest ziemia. ( I zapuścił. .. sierp swój na ziemię. Zaczął żąć i zesłał śmierć na ludzi.

17A drugi anjoł wyszedł z kościoła, który jest w niebie, mając i ten sierp ostry. (Z kościoła. Z miejsca błogosławionych, jak w wierszu 15. — Mając i on sierp ostry. Na podobieństwo tego, którego używają przy zbieraniu winogron, jak wi­dać z wiersza następnego.)

18I drugi anjoł wyszedł z ołtarza, który miał moc nad ogniem, i zawołał wielkim głosem do tego, który miał sierp ostry, mówiąc: Zapuść swój sierp ostry a zbieraj grona winnice ziemie, bo dojźrzałe są jagody jej. ( Wyszedł z ołtarza. Jak gdyby poseł męczenni­ków, którzy, jak powiedziano w roz. 6, spoczywają pod ołtarzem i proszą, aby odbyło się to żniwo i wi­nobranie. — Który miał moc nad ogniem. Albo dla spalenia ogniem tego świata, albo dla wtrącenia potę­pionych w ogień piekielny. — Zbieraj grona. Jak przez żniwo i pszenicę rozumieją się wybrani, tak winobra­nie i grona oznaczają potępionych, którzy w prasie  piekielnej będą ciśnieni, jak się z następujących słów pokazuje.)

19I zapuścił anjoł sierp swój ostry na ziemię, i zebrał winnicę ziemie, i wrzucił w kadź gniewu Bożego wielką. (W kadź gniewu Bożego. Jagody zebrane wrzu­cono dla wydeptania do kadzi, w której się wyciska i zbiera sok z jagód.)

20I deptano kadź przed miastem, i wyszła krew z kadzi aż do wędzideł końskich przez tysiąc sześć set stajadł

 

 

Wykład X . J. Wujka

4. Bo dziewicami są. Tu widzimy, iż stan panieński ma osobliwe zapła­ty w niebie. Bo ci,którzy ciała swe w czystości zachowali, mają naprzód imię Barankowe i imię Ojca jego napi­sane na czelech swoich. K tem u śpiewają nową pieśń, której żaden inszy śpiewać nie może. Nakoniec, chodzą za Barankiem kędykolwiek idzie. Z kąd to mamy przeciw Jowinianistom, Lutrom i Kalwinistom, iż stan panieński jest nie tylko ku zachowaniu podobny, ale i daleko zacniejszy nad małżeński, i ma większą zasługę i zapłatę w niebie.

8. Babilonia. Babilonia jest miasto djabelskie, to jest wszystek zbór niewiernych a niezbożnych ludzi, które  w dzień sądny upadnie, i z książęciem swym szatanem i Antychrystem.

12. Którzy chowają przykazania Boże. Święci przez cierpliwość i zachowanie Pańskiego przykazania zasługują niebo, a nie przez samę wiarę.

13. Którzy w Panu umierają. Nie umierają w Panu, jedno którzy w prawej katolickiej wierze umierają. A po śmierci prawdziwie odpoczywają od prac swoich, które tu na świecie dla Chrystusa podejmowali, i biorą zapłatę za uczynki swoje: gdy jedni z nich do nieba prosto idą, a drudzy zbawieni bywają przez ogień czyscowy. (I. Kor. 3, 15).

 

 


BIBLIA ŁACIŃSKO -POLSKA CZYLI PISMO ŚWIĘTE STAREGO I NOWEGO TESTAMENTU PODŁUG TEKSTU ŁACIŃSKIEGO WULGATY I PRZEKŁADU POLSKIEGO X. JAKÓBA WUJKA T. J. Z KOMENTARZEM MENOCHIUSZA T. J. Tom IV, Wilno. 1907r.

O autorze A. Szaroleta

Zdrowa nauka Kościoła przeciw baśniom modernistów: „Albowiem przyjdzie czas, że zdrowej nauki nie ścierpią, ale według swoich upodobań nazbierają sobie nauczycieli, żądni tego, co ucho łechce, i odwrócą ucho od prawdy, a zwrócą się ku baśniom.” (2 Tym. 4:3-4)

0 komentarzy dotyczących “Apokalipsa Św. Jana – Z objaśnieniami (cz.14)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: