Fatima

Fatima – odrzucone przesłanie cz. 8 – Zadośćuczynienie Niepokalanemu Sercu Maryi

«  Córko moja, spójrz, Serce moje otoczone cierniami, którymi niewdzięczni ludzie przez bluźnierstwa i niewdzięczność stale ranią. Przynajmniej ty staraj się mnie pocieszyć i przekaż wszystkim, że w godzinę śmierci obiecuję przyjść na pomoc z wszystkimi łaskami tym, którzy przez pięć miesięcy w pierwsze soboty odprawią spowiedź, przyjmą Komunię św., odmówią jeden różaniec i przez piętnaście minut rozmyślania nad piętnastoma tajemnicami różańcowymi towarzyszyć mi będą w intencji zadośćuczynienia. »

Po śmierci Franciszka i Hiacynty, Łucja poczuła się zupełnie samotna na świecie. Pocieszała się obietnicę Matki Bożej, że nigdy nie pozostawi jej samej. Tysiące ludzi przybywało aby odwiedzić miejsce objawień i każdy chciał porozmawiać z Łucją. Przyjeżdżali do jej domu , nalegali na poznanie każdego szczegółu objawień. Łucji, bez wsparcia dwójki przyjaciół trudno było stawić czoło tym wszystkim ludziom i zaznać spokoju.

W styczniu 1918 r. ponownie ustanowiono diecezję Leirii, której częścią jest miejscowość Fatima. Wielebny Joseph Correia da Silva został mianowany biskupem i swoją funkcję objął w dniu 5 sierpnia 1920 r.

Biskup Silva uznał za swój najważniejszy obowiązek zebranie wszystkich faktów na temat objawień Fatimskich. Przebadał wszystkie źródła informacji i 13 czerwca 1921 roku odbył swój pierwszy wywiad z Łucją. Usłyszawszy o częstych ingerencjach pielgrzymów w życie Łucji i jej rodziny stwierdził że dobrym rozwiązaniem będzie wysłanie jej do szkoły klasztornej, gdzie nie będzie znana i gdzie nikt jej nie będzie przeszkadzał. Poza tym biskup uważał, że jeśli wiele uzdrowień i nawróceń, które miały już miejsce w Cova da Iria, będą kontynuowane pod nieobecność Łucji, będzie to prawie pewny znak aprobaty Nieba. 

Przed wyjazdem Łucja otrzymała zakaz mówienia w nowym miejscu o Fatimie i o tym kim jest. Do wszystkiego się zastosowała a dziewczęta w szkole szybko ją polubiły. Choć nie opowiadała o Fatimie, to często mówiła im o Matce Bożej, o tym jak jest piękna, życzliwa i co powinni zrobić, by ją uczcić.  Po zakończeniu szkoły została przyjęta do Zakonu.

 

10. XII. 1925

W klasztorze w Pontevedra Matka Boża nie pozostawiła Łucji tylko ze wspomnieniami. Odwiedzała ją wiele razy. W Fatimie powiedziała już Łucji o gorzkim smutku Jej serca z powodu niewdzięczności i grzeszności ludzi. Prosiła, aby pierwsza sobota każdego miesiąca została przez wszystkich przeznaczona na dzień zadośćuczynienia Jej Niepokalanemu Sercu. 10 grudnia 1925 r. ponownie przyszła o tym powiedzieć.

Łucja była w swoim pokoju w klasztorze, gdy zobaczyła Dzieciątko Jezus u boku Matki Bożej, wzniesione na obłoku światła. Matka Boża, opierając jedną rękę na ramieniu Łucji, trzymała w drugiej ręce serce otoczone ostrymi cierniami. Dzieciątko Jezus powiedziało do Łucji:

« Miej współczucie z Sercem Twej Najświętszej Matki, otoczonym cierniami, którymi niewdzięczni ludzie ranią je wciąż na nowo, a nie ma nikogo, kto by przez akt wynagrodzenia te ciernie powyciąga»

Następnie Matka Boża powiedziała:

«  Córko moja, spójrz, Serce moje otoczone cierniami, którymi niewdzięczni ludzie przez bluźnierstwa i niewdzięczność stale ranią. Przynajmniej ty staraj się mnie pocieszyć i przekaż wszystkim, że w godzinę śmierci obiecuję przyjść na pomoc z wszystkimi łaskami tym, którzy przez pięć miesięcy w pierwsze soboty odprawią spowiedź, przyjmą Komunię św., odmówią jeden różaniec i przez piętnaście minut rozmyślania nad piętnastoma tajemnicami różańcowymi towarzyszyć mi będą w intencji zadośćuczynienia. »

 

Łucja natychmiast poinformowała spowiednika i przełożoną o tym objawieniu. Matka Magalhaes, była gotowa spełnić prośby Nieba, natomiast spowiednik domu, Don Lino Garcia, kazał wszystko spisać i czekać. 

Znany jest list siostry Łucji z opisem tego i dalszych wydarzeń do swojego spowiednika z Asilo de Vilar, ks. Pereira Lopes. Otrzymała odpowiedź w której wyrażał zastrzeżenia, zadawał pytania i radził jej czekać. Kilka dni później, Łucja odpowiedziała mu, szczegółowo opisując wydarzenia.

W liście mówi m.in  że w ogrodzie spotkała dziecko, które prosiła o odmówienie Zdrowaś Mario. Ponieważ nie powiedziałby tego sam, recytuje to z nim trzy razy Zdrowaś Mario na cześć Matki Bożej.: « Ponieważ milczał i wydawało się, że nie jest w stanie powiedzieć tego sam, zapytałem go, czy zna kościół Najświętszej Marii Panny. Powiedział „tak”. Potem powiedziałem mu, żeby codziennie tam przychodził i odmawiał modlitwę: „O, moja Niebieska Matko, daj mi Twoje Dziecko, Jezusa!” Nauczyłem go tej modlitwy i odeszłam. »

«Tak więc, 15 lutego wracając jak zwykle (aby opróżnić kosz na śmieci przed ogrodem), znalazłem tam dziecko, które wydawało się być takie samo jak przedtem, i zapytałam: Czy poprosiłeś naszą Niebiańską Matkę o Dzieciątko Jezus?

 Dziecko zwróciło się do mnie i powiedziało:

A ty, czy objawiłeś światu, o co prosiła cię Niebiańska Matka?

Powiedziawszy to, zmienił się w olśniewające dziecko. Łucja od razu rozpoznała w nim Dzieciątko Jezus i opowiedziała, jak jej spowiednik zwrócił jej uwagę na tak wiele trudności, i chociaż Matka Przełożona żarliwie pragnęła szerzyć nabożeństwo, spowiednik ostrzegł ją również, że sama nie może nic zrobić.

– „To prawda, że przełożona sama nic nie może, lecz z moją łaską wszystko może. Wystarczy, że spowiednik pozwoli ci i że twoja przełożona to ogłosi, a na pewno to będzie przyjęte nawet bez podania, komu to było objawione.”

Mój spowiednik pisał w liście, że to nabożeństwo jest światu niepotrzebne, ponieważ dużo ludzi przyjmuje Ciebie (Komunię Świętą) w pierwsze soboty miesiąca na uczczenie Matki Bożej i piętnastu tajemnic różańca.

– „To prawda, moja córko, że wielu ludzi zaczyna, lecz mało kto kończy i ci, którzy kończą, mają za cel otrzymać przyrzeczone łaski. Ja jednak wolę tych, którzy odprawią pięć pierwszych sobót w celu wynagrodzenia Niepokalanemu Sercu Mojej Matki Niebieskiej, niż tych, którzy odprawią piętnaście bezdusznie i z obojętnością.”

Mój Jezu! Wiele dusz ma trudności ze spowiedzią w sobotę. Czy mógłbyś zezwolić, by spowiedź mogła być osiem dni ważna.

Może nawet wiele dłużej być ważna pod warunkiem, że ludzie są w stanie łaski w pierwszą sobotę, gdy Mnie przyjmują; i że podczas tej wcześniejszej spowiedzi wyrazili intencję zadośćuczynienia Niepokalanemu Sercu Maryi.”

Mój Jezu, a jeśli zapomną, żeby wyrazić tę intencję?

– „Mogą ją wyrazić podczas następnej spowiedzi, wykorzystując pierwszą nadarzającą się okazję, aby się wyspowiadać.”

 

Łucja natychmiast dokłada wszelkich  starań, aby ogłaszać to nabożeństwo. Pisze m.in do własnej matki:

«Droga Matko, ja wiem, że moje listy zawsze przynoszą wielkie pocieszenie, piszę teraz do was, aby zachęcić was do złożenia Naszego Pana ofiary mojej nieobecności. Wiem naprawdę, jak głęboko odczuwasz rozdzielenie. Musicie jednak zdawać sobie sprawę z tego, że gdybyśmy dobrowolnie się nie rozdzielili, Nasz Pan wziąłby to na siebie. Pamiętajmy o wuju Manuelu, który powiedział, że nigdy nie pozwoli swym dzieciom wyjść z domu, a Nasz Pan ich zabrał.

«Dlatego chciałam, abyście, Matko, ofiarowali hojnie naszą separację Matce Bożej, jako zadośćuczynienie za przestępstwa, które otrzymała od niewdzięcznych dzieci. Pragnąłem, abyś Ty, Matko, pocieszyła mnie przyjęciem nabożeństwa, które, jak wiem, podoba się Bogu i o które sama Matka Boża poprosiła.

«Gdy tylko to wiedziałem, sama to przyjąłem i chciałem zrobić wszystko, aby inni mogli to robić. Oczekuję, że napiszesz do mnie, że to zaakceptowałeś i starasz się, aby inni podjęli to nabożeństwo. Nigdy nie możesz dać mi większej pocieszenia. Składa się tylko z tego, co jest napisane na odwrocie dołączonego małego znaczka. Spowiedź można złożyć w innym dniu. Piętnaście minut medytacji jest tym, co najbardziej Cię zaskoczy, ale jest to bardzo łatwe.»

 

 

Pięć Pierwszych Sobót

 

OBIETNICA

Rzeczywiście niezrównana  jest obietnica złożona przez Matkę Bożą: „ Wszystkim tym, którzy w pierwszą sobotę pięciu kolejnych miesięcy …” spełniają wszystkie warunki, „ w godzinę śmierci obiecuję przyjść na pomoc z wszystkimi łaskami.”

Najświętsza Maryja Panna z bezgraniczną hojnością obiecuje tutaj łaskę , na którą nie można zasłużyć nawet przez całe życie w świętości i modlitwie ponieważ jest to specjalna łaska i dar dany przez Pana Boga przez ręce Matki Bożej. Bez żadnych wykluczeń, ani ograniczeń: „Wszystkim tym, którzy … obiecuję.”

Ojciec Alonso pisze: Wielka obietnica jest niczym innym jak nowym przejawem miłości jaką Święta Trójca ma dla Najświętszej Dziewicy. Dla tych, którzy to rozumieją, łatwo jest przyznać, że tak wspaniałe obietnice można wiązać z tak skromnymi praktykami. Takie dusze przyjmują tę obietnicę z synowską miłością i prostym sercem pełnym zaufania do Najświętszej Maryi Panny.”

Możemy zatem powiedzieć, że pierwszym owocem Komunii zadośćuczynienia jest zbawienie tego, który ją szczerze praktykuje. Mamy obietnicę Najświętszej Maryi Panny: ten, kto spełni wszystkie ustanowione warunki, może być pewien, że osiągnie przynajmniej w chwili śmierci – i to nawet po nieszczęśliwym upadku wraca do stan grzechu ciężkiego – łaski niezbędne do uzyskania przebaczenia Bożego i do zachowania przed wieczną karą.

 

KOMUNIA

Komunia jest najważniejszym aktem zadośćuczynienia. Wszystkie inne akty skupiają się wokół niego. Aby zrozumieć jego znaczenie należy pamiętać o Komunii udzielonej dzieciom przez Anioła jesienią 1916 r . Anioł upadając na ziemię przed kielichem z Hostią zawieszonym w powietrzu  powtórzył trzy razy modlitwę:

Trójco Przenajświętsza, Ojcze, Synu, Duchu Święty,uwielbiam Cię ze czcią najgłębszą. Ofiaruję Ci przenajdroższe Ciało, Krew, Duszę i Bóstwo Pana naszego Jezusa Chrystusa, obecnego na wszystkich ołtarzach świata, na przebłaganie za zniewagi, świętokradztwa i zaniedbania, które Go obrażają. Przez niezmierzone zasługi Jego Najświętszego Serca i Niepokalanego Serca Maryi proszę Was o nawrócenie biednych grzeszników”.

 

 

RÓŻANIEC

W każdym z sześciu objawień z 1917 r. Matka Boża prosiła ludzi, aby codziennie odmawiali Różaniec. Waga tego polecenia jest nie do przecenienia. Wiele łask spływa na nas tylko przez Różaniec. Przy każdej prośbie o uzdrowienie zawsze w odpowiedzi  Najświętsza Panienka mówiła o odmawianiu Różańca.

Oprócz tego prosi o piętnaście minut medytacji nad piętnastoma tajemnicami Różańca. Nie oznacza to oczywiście, że na każdą tajemnicę potrzeba kwadransa! Na wszystkie potrzeba tylko kwadransa. Nie jest też konieczne medytowanie każdego miesiąca nad piętnastoma tajemnicami. Łucja pisze do ojca Goncalvesa: „Aby dotrzymywać towarzystwa Matce Bożej przez piętnaście minut, rozmyślając nad tajemnicami różańca.” Do swojej matki, Marii Rosy, Łucja napisała zasadniczo to samo 24 lipca 1927 r., Sugerując jedynie medytację nad niektórymi tajemnicami pozostawionymi do wolnego wyboru:

” Myślę, że piętnaście minut  może sprawić ci kłopot, ale jest to dość łatwe. Kto miałby trudności z myśleniem o tajemnicach różańca? Myśl o Zwiastowaniu Anioła Maryi i pokorze naszej drogiej Matki, która widząc siebie tak wywyższoną, nazywa się Służebnicą Pańską; o Męce Jezusa, który tak bardzo cierpiał z powodu miłości do nas; i o naszej Najświętszej Matce blisko Jezusa na Golgocie? Któż nie mógł spędzić piętnastu minut w tych świętych myślach przed najdelikatniejszą matką?

W tym pięknym liście Siostra Łucja nalega na szósty warunek, który jest najważniejszy: każde z tych nabożeństw musi się odbyć «w duchu zadośćuczynienia» ku Niepokalanemu Sercu Maryi: «pociesz w ten sposób naszą Matkę w Niebie …”,

 

 

Zadośćuczynienie

Matka Boża mówi: „Przynajmniej ty staraj się mnie pocieszyć”

Bez tej ogólnej intencji, bez naszej woli i miłości, która pragnie zadośćuczynienia Matce Bożej, aby Ją pocieszyć, wszystkie te zewnętrzne praktyki są nic nie warte

 

Znaczenie nabożeństwa pierwszych sobót, polega nie tylko na medytacji nad tajemnicami różańca, ale właśnie na rozważaniu zniewag , jakie Niepokalane Serce Maryi doznaje obecnie od niewdzięcznych ludzi i bluźnierców, którzy odrzucają Jej macierzyńskie pośrednictwo i lekceważą Ją.

Wszystko to są ciernie, które muszą zostać zabrane przez praktykę nabożeństwa zadośćuczynienia, aby ją pocieszyć, a także uzyskać przebaczenie dla dusz, które miały czelność Ją obrażać.

 

O ważności intencji zadośćuczynienia, o którą prosiła Matka Boża Fatimska, wiele mówi relacja siostry Łucji z objawienia, które miała 29 maja 1930 r.

«Kiedy byłem w kaplicy z Naszym Panem w nocy z 29 na 30 maja 1930 r.  i rozmawiając z Naszym Panem (…) nagle poczułem, że jestem głębiej objęta Boską Obecnością i, jeśli się nie mylę, to właśnie zostało mi objawione :

« Moja córko, powód jest prosty. Istnieje pięć rodzajów przestępstw i bluźnierstw przeciwko Niepokalanemu Sercu Maryi:

1. Bluźnierstwa przeciwko Niepokalanemu Poczęciu.

2. Bluźnierstwa przeciwko Jej dziewictwu.

3. Bluźnierstwa przeciwko Jej Boskiemu macierzyństwu, odmawiając jednocześnie uznania Jej za Matkę ludzkości.

4. Bluźnierstwa tych, którzy publicznie starają się siać w sercach dzieci obojętność lub pogardę, a nawet nienawiść do tej Niepokalanej Matki.

5. Przestępstwa tych, którzy ją oburzą bezpośrednio na Jej święte obrazy.

 

« Oto, Moja córko, jest przyczyna, dla której Niepokalane Serce Maryi zainspirowało Mnie do prośby o ten mały akt zadośćuczynienia …

 

 

Czy wiedząc to wszystko możemy twierdzić, że nie jesteśmy w stanie spełnić próśb Matki Boskiej i Jej Syna?

Kim jest osoba, która mając wszelkie możliwości nie chce tego spełnić?

 


Żródło: 1. Wspomnienia Siostry Łucji – tekst zatwierdzony przez Biskupa diecezji Leiria. 2. The True Story of Fatima – ks. Giovanni de Marchi.

 

 

3 komentarze dotyczące “Fatima – odrzucone przesłanie cz. 8 – Zadośćuczynienie Niepokalanemu Sercu Maryi

  1. Pingback: Fatima – odrzucone przesłanie! – Niewolnik Maryi – Tak Tak Nie Nie

  2. Pingback: Fatima – odrzucone przesłanie cz. 9 – Tajemnica Trójcy Św. – Niewolnik Maryi – Tak Tak Nie Nie

  3. Pingback: Fatima – odrzucone przesłanie! – Niewolnik Maryi

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: