Niewolnik Maryi

O konieczności wstawiennictwa Maryi dla naszego zbawienia – Św. A.M. Liguori (cz.II)

Według świętego Bernarda, ponieważ jeden czło­wiek i jedna niewiasta współuczestniczyli w naszej zgubie, wypadało aby jeden człowiek i jedna nie­wiasta współuczestniczyli w sprawie naszego odkupie­nia, i tego dopełnili Jezus i Maryja.

Bez wątpienia, powiada ten święty, Sam Pan Jezus wystarczał naj­zupełniej dla dokonania odkupienia naszego, lecz właściwiej było aby i płeć męska i płeć żeńska współuczestniczyły w sprawie naszego zbawienia, gdy do zguby naszej jedno i drugie się przyczyniło.Czytaj dalej »O konieczności wstawiennictwa Maryi dla naszego zbawienia – Św. A.M. Liguori (cz.II)

Nasza wojna – Św. Maksymilian Kolbe

Oglądając się dookoła i widząc wszędzie tyle zła, chcielibyśmy szczerze, zwłaszcza jako członkowie „Milicji Niepokalanej”, naprawić to zło, ludzi do Przen. Serca Jezusowego przyprowadzić przez Niepokalaną i tak naszych współbraci na całym świecie wiecznie i nawet na tej jeszcze ziemi uszczęśliwić.

Więc wojna złu, nieubłagana, ciągła, zwycięska – wojna.Czytaj dalej »Nasza wojna – Św. Maksymilian Kolbe

Niewolnik Maryi – O współdziałaniu z Maryją

Jak ma wyglądać nasze współdziałanie z Maryją, owo czynne Jej uznanie? Przede wszystkim musi posiadać cechę jakości, a następnie ilości.

Pierwsza wymaga urobienia sobie właściwego sądu o roli i wielkości Maryi. Wymaga też gorącego pragnienia, by Ją czcić i miłować jak należy. Jest to składnik zasadniczy, niestety, często pomijany, z czego rodzą się pewne uprzedzenia do dzieła św. Ludwika Grigniona.Czytaj dalej »Niewolnik Maryi – O współdziałaniu z Maryją

O majowym nabożeństwie

Głównem, rzec można jedynem nabożeństwem pozostanie Msza święta, która jedyna jedna więcej znaczy, aniżeli tysiąc innych nabożeństw, jak powiada jeden ze św. Ojców Kościoła.

Jednakże serca ludzkie do Maryi miłością przepełnione umiały sobie obrać i dobrać rozmaite sposoby nabożeństwa, które szczerze i pobożnie odprawione, nigdy nie są bez obfitych łask i dobrodziejstw. Po Bogu odbiera Najświętsza Panna Marya cześć najwyższą, i z tego powodu właśnie owych rożnych nabożeństw i pobożnych ćwiczeń ku Jej chwale jest najwięcej. Tak Różaniec święty, Koronki, Godzinki, Nowenny i inne. Na cześć Maryi poświęconym był już w pierwszych wiekach jeden dzień w tygodniu, to jest Sobota.

Czytaj dalej »O majowym nabożeństwie

List do Matki Boga

O  Pani Pocieszycielko serc strapionych, historia zatoczyła koło. 2000 lat minęło a nic się nie zmieniło… Może nie. Jednak się zmieniło.
Arcykapłan poniża teraz też Ciebie. Uczennica mówi, mulatka. Do Ciebie bluźnierca tak mówi. Ten co szydzi z Boga , co łamie pierwsze przykazanie , kultem ziemi ludzi mami. Wybacz mu Matko Najświętsza on jest zaślepiony masońskimi herezjami. Zasiadł na tronie wraz z kapłanami odwróconymi do Twojego Syna plecami. Na piedestale postawili siebie, a Boga zdetronizowali.

Na kolana przed Bogiem !

Zostaw ten Przybytek bo splugawili Dom Boży i zostanie on doszczętnie zniszczony  tak jak Jerozolima, a wy zdrajcy bluźnierstwem pałający zgniecie w swoich grzechach i zostaniecie rozproszeni, aż nadejdzie czas dla nawróconych.

Na kolana przed Bogiem, póki nie usłyszycie

NIE ZNAM WAS !!!

O ofiarowaniu się Jezusowi przez Maryję

Poniżej publikujemy przedmowę do „Traktatu o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny”, św. Ludwika Grignon de Montfort, napisaną przez ojca Prokopa, Kapucyna. Jest to wydanie z 1893 r. pod inaczej brzmiącym tytułem: „O zaofiarowaniu się Jezusowi przez Marją”. Jest to piękne wprowadzenie które nie tylko powinno się przeczytać ale należy to zrobić żeby traktat w pełni zrozumieć .

Czytaj dalej »O ofiarowaniu się Jezusowi przez Maryję

Czas nadziei

Bolesne Serce ukochane

mieczami ludzkiej podłości przebijane

Krew Syna Twojego

wsiąkała w tą ziemie

po której chodzą judasze zdrajcy

bluźniący na Ciebie