Nauka Katolicka

I List Św. Jana Apostoła – Z objaśnieniami (Cz. 1)

Wprowadzenie do Listów Św. Jana Apostoła.

WYKŁAD X . J. WUJKA

O Świętym Janie mówiło się dosyć w Argumencie położonym przed Ewangelią jego. Teraz idą trzy listy jego: Jeden powszechny do wszech w obec, (acz niektórzy z starych zowią go listem do Parthów), a drugie dwa bardzo krótkie, do niektórej Paniej, i do  niejakiego Gaja. We wszystkich trzech liściech daje świadectwo prawdzie katolickiej wiary, i na­pomina wiernych, aby w niej stale trwali aż do końca, i miłowali kościół katolicki: aby nie byliheretykami ani odszczepieńcami: ale owszem aby się takich strzegli, (którzy są posłowie i gońcy Antychrystowi) a do szkoły takich mistrzów nie chodzili: gdyż mają doma, to jest w Kościele ka­tolickim, szczerą naukę Ducha S. którego na początku dał Pan Chrystus widomie Kościołowi, aby go wprowadził do wszelakiej prawdy, i mieszkał z nim na wieki. I przetoż mówi: Wy coście sły­szeli od początku, to niech w Was trwa. I także niżej. I w drugim liście wier. 6. A toć jest roz­kazanie, jakoście słyszeli od początku, abyście w nim chodzili. I w wierszu 8 i 9. Higin. epist. 2. August, lib 2, ąuaest. Bvang. quae 39. I. Joan. 2, 24, ver. 27.
A nie tylko w obce, ale i z osobna wyraża niektóre nauki, które na on czas heretykowie wzbudzali. Jedne o samym Chrystusie Panu, którego przeli być prawym Synem Bożym: przeciw którym też Ewangelią pisał, jako tamże znać daje. Drugie nauki około usprawiedliwienia naszego przeciw samej wierze, i za dobremi uczynkami: jako też to obaczył Augustyn Ś. I stądże mówi: Jeźlibyśmy rzekli, iż społeczność mamy z nim, a w ciemności chodzimy, kłamamy, a prawdy nie czynimy. I zasię: Kto mówi że zna Boga, a przykazania jego nie chowa, ten jest kłamcą. I je­szcze: Tać jest miłość Boża, abyśmy przykazania jego chowali: a przykazania jego nie są ciężkie.
Na koniec: Synaczkowie, żaden z was niech nie zwodzi: kto czyni sprawiedliwość, sprawiedliwy jest, i t. d. Także w rozdz. 2, w. 29. Krótko mówiąc, we wszystkich trzech liściech najpilniej zaleca dobre uczynki, i zachowanie Bożego przykazania przeciw kacerstwu staremu i nowemu o samej wierze. 1. Jan 2, 22. 11. Jan ver. 7. Jan 20, 31. August, de fide et operib. cap. 14. 1. Jan1, 6. 1. Jan 2, 4. I Jan a, 3. 1. Jan o, vet. /, 8, 9.

 

ROZDZIAŁ 1

O obcowaniu Apostołów z Panem Jezusem, który jest żywotem i światłością,, i t. d.

1Co było od początku, cośmy słyszeli, cośmy widzieli oczyma naszemi, cośmy oglądali i ręce nasze dotykały, o słowie żywota, ( Co było od początku. Złączyć należy z tem co następuje, o słowie żywota, i sens jest: Oznajmujemy wam samo słowo żywota, które było od początku. P. Wujka.—Dotykały. Gdy rzekł; Dotknijcie, a obaczcie, i t.d. — O słowie żywota, Syryjski ma, słowo żywota. Dzieje Ap. 2, 17: wyleję z ducha mego, to jest ducha mego; Psal. 71, 15: Dadzą mu z złota Arabskiego, to jest, złota Arabskiego. Zowie słowem żywota, to jest, słowem żywem; albowiem ja k o Ojciec ma żywot sam w sobie: tak dał i Synowi aby miał żywot sam w sobie. Jan . 5, 26; Albo słowem ożywczem; albowiem jak sam Chrystus powiada, Jan . 10, 10: Jam przyszedł, aby żywot miały, i obficiej miały.)

2i żywot oznajmiony jest, i widzieliśmy, i świadczymy, i opowiedamy wam żywot wieczny, który był u Ojca i zjawił się nam. ( I żywot oznajmiony jest. Albowiem żywot się obja­wił, to jest słowo, które jest żywotem — I widzieliśmy i świadczymy. Przeto my, którzyśmy Chrystusa widzieli, jesteśmy godnymi świadkami, i ogłaszamy wam żywot  wieczny.— Który był u Ojca. Tak Jan 1, 1. rzekł: A słowo było u Boga.— I zjawił się nam. Przez wcielenie.)

3Cośmy widzieli i słyszeli, wam opowiadamy, abyście i wy towarzystwo mieli z nami, a towarzystwo nasze było z Ojcem i z Synem jego, Jezusem Chrystusem. (Abyście i wy towarzystwo mieli z nami. W grec­kim, zjednoczenie, w tejże samej wierze, i Kościele Chry­stusowym.— A towarzystwo nasze było z Ojcem. 1 żeby­śmy wspólnie z wami najściślej byli złączeni z Ojcem i Synem jego Jezusem Chrystusem.)

4A to wam piszemy, abyście się radowali, a radość wasza zupełna była. (Abyście się radowali. W społeczności Kościoła, Chrystusa i Boga, i jego darach, które odbieracie, i chwale której dostąpicie w niebie. — A radość wasza zu­pełna była. Z dnia na dzień ciągle się pomnażała, i była trwałą i doskonałą.)

5A to jest opowiadanie, któreśmy słyszeli od niego i opowiadamy wam: iż Bóg jest światłością, a żadnej ciemności w nim nie masz. ( A to jest opowiadanie. To co opowiadamy.— A ża­dnej ciemności w nim niemasz. Ciemności, niewiadomości, błędu lub grzechu.)

6Jeślibyśmy rzekli, iż towarzystwo mamy z nim, a w ciemności chodzimy, kłamamy, a prawdy nie czynimy. ( W ciemności chodzimy. Błędów lub występków. — Kłamamy , a prawdy nie czynimy. Kłamiemy słowem, i prawdy którą wyznajemy, nie wykonywamy uczynkiem.)

7Lecz jeśli w światłości chodzimy, jako i on jest w światłości, towarzystwo mamy między sobą, a krew Jezusa Chrystusa, Syna jego, oczyścia nas od wszelkiego grzechu. (Lecz jeśli w światłości. Rozumu, wiary, Ewangelii, cnoty i łaski.— Chodzimy. Postępując z cnoty w cnotę. Jako i on jest w światłości. Jako i sam Bóg jest świat­łym, owszem światłością istotną i Boską, a zatem wszyst­ko czyni w świetle mądrości i świętości. — towarzystwo mamy między sobą. I Bogiem.— A krew Jezusa Chrystusa…. oczyścia nas od wszelkiego grzechu . Spójnik a znaczy tu przyczynę i oznacza, iż dla tego my mamy towarzystwo z Bogiem, że krew Chrystusa oczyszcza nas od wszelkiego grzechu. Patrz Wujka.)

8Jeślibyśmy rzekli, iż grzechu nie mamy, sami siebie zwodzimy, a prawdy w nas nie masz. (Grzechu nie mamy. Mieliśmy bowiem grzech pier­worodny, i mamy, albo mieć będziemy grzech jaki uczynkowy, jeśli dłużej pożyjemy. — Prawdy w nas nie masz. Kłamiemy. P. Wujka.)

9Jeślibyśmy się spowiadali grzechów naszych, wierny jest i sprawiedliwy, aby nam odpuścił grzechy nasze i oczyścił nas od wszelakiej nieprawości. (Wierny jest. Prawdziwy w obietnicach: obiecał zaś gdy rzekł: Których odpuścicie grzechy, i t. d. —
Sprawiedliwy. Słuszna bowiem rzecz i sprawiedliwa, oraz godna Boga, żeby pokutującemu odpuścił grzechy. Albo sprawiedliwy, gdyż Chrystus swoją krwią i śmiercią wysłużył nam to przebaczenie, i Bóg mu je obie­cał. Sprawiedliwem tedy jest, i ze sprawiedliwości należnem to odpuszczenie grzechów, lecz Chrystusowi, a nie nam. Patrz Wujka.)

 

10Jeślibyśmy rzekli, żeśmy nie zgrzeszyli, kłamcą go czynimy i nie masz w nas słowa jego. ( Kłamcą go czynimy. Gdyż Bóg w Pismie Św. twierdzi, że wszyscy ludzie są grzesznymi; jak to Ekklez 7 21; Przyp. 24, 16; Psal. 141, 2; Jak. 3, 2. i indziej. – I niemasz w nas słowa jego. Nie rozumie­my, nie przyjmujemy, i nie zachowujemy prawdziwej jego nauki.)

 

Wykład X. J. Wujka.

1.— Co było od początku. Albo na początku. Temi słowy Ebiona i Cherinta potępia, którzy mó­wili, żeby Pan Chrystus przed Maryą nie był. A gdy mówi, że się tego wcielonego słowa ręce nasze dotykały, Manicheusze poiaża, którzy trzymali, że Pan Chrystus miał nie prawdziwe ale obłudne ciało.

7. A krew Jezusa Chrystusa. Acz grzechy bywają odpuszczone przez modlitwy, przez posty, przez jał­mużny, przez wiarę, przez miłość, przez ofiarę, przez Sakramenty, i przez kapłany, (jako pismo święte każ­demu z tych odpuszczenie grzechów jaśnie przypisuje), wszakże przecię nie inaczej bywają Odpuszczone, jedno przez moc i zasługę krwie Pana naszego Jezusa Chrystusa: gdyż te wszystkie rzeczy pomienione są pewne sposo­by i naczynia, przez które chce P an Chrystus, aby krew jego w nas skuteczna była. Przetoż kto temi sposoby gardzi, albo je lekce waży, ten traci pożytek krwie Pana Chrystusowej, i zostaje w grzechu i w plugastwie: by się też najwięcej chlubił zasługami jego. Co gdyby sektarze baczyć chcieli, nie potwarzaliby katolików, więc, że ujmują krwi Pana Chrystusowej, szukając gdzie indziej grzechów odpuszczenia, niźli przez nię. Przeto, iż
z pokorą używają tych sposobów od Pana Chrystusa naznaczonych, ku przywłaszczeniu sobie dobrodziejstwa, i zasługi krwie jego świętej. (Mat. 18, 32, Jon, 3, 7. Tob. 12. 9. Dzieje 15, 9. Luk. 7, 47. Ł uk. 22, 19. Jak. 5,

8. Iż grzechu nie mamy. Ztąd dochodzimy iż dwojakie są grzechy: jedne śmiertelne bez których są wszyscy ci, którzy są w łasce Bożej. A drugie powszednie, bez których (wyjąwszy Najświętszą Pannę) by najświętszy ludzie być nie mogą. (August, de nat. et grat. cap. 36)

9. Jeślibyśmy się spowiadali grzechów naszych. Tu Apostoł zaleca nam sakramentalną spowiedź, z wylicze­niem grzechów. Bo nie mówi, jeśli się wyznamy być grzesznymi; ale jeśli się będziemy spowiadać grzechów na­szych i nie mówi, żebyśmy się samemu Bogu spowiadali, ale zgoła mówi: Jeśli się będziemy spowiadać grzechów naszych: rozumiej jedni drugim (jako wyraźnie dokłada Jakób S.) grzeszący tym, którzy moc grzechów odpuszcza­nia mają. Przetoż gdy się kto grzechów swych spowiada kapłanowi, tedy Bóg wierny i sprawiedliwy, według usta­wy i obietnice swej, odpuszcza grzechy jego. (Jak. 5, 16. Jan, 20, 23).

 


BIBLIA ŁACIŃSKO -POLSKA CZYLI PISMO ŚWIĘTE STAREGO I NOWEGO TESTAMENTU PODŁUG TEKSTU ŁACIŃSKIEGO WULGATY I PRZEKŁADU POLSKIEGO X. JAKÓBA WUJKA T. J. Z KOMENTARZEM MENOCHIUSZA T. J. Tom IV, Wilno. 1907r.

 

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s