Ufność w Bogu

1. Ufność jest to zdanie się na Boga, jest to wewnętrzne przekonanie, że Bóg nas nie opuści. Ufność jest to uznanie złożone Boskiej wszechmocy, mądrości, dobroci i wierności.
Trudności, jakie się zwykle łączą z ufnością, są po części wewnętrzne, po części zewnętrzne, a po części płyną z niezrozumienia Bożego sposobu postępowania.

Trzy cuda ewangeliczne pouczają nas, jak w tych wszystkich trudnościach mamy się spodziewać opieki i pomocy Bożej. Cudowny połów ryb musiał chyba Piotra przekonać, że dla tego, kogo Chrystus woła, zbyteczne są wszelkie niespokojne troski o rodzinę, o utrzymanie, o przyszłość w nowym zawodzie apostolskim. Otrzymał w tym cudzie rękojmię, że na słowo Pańskie wszystko pójdzie szczęśliwie.
Cudowne uciszenie burzy  miało wzmocnić Apostołów przeciw wszelkim
zewnętrznym trudnościom i prześladowaniom. Chrystus wyrzuca Apostołom brak wiary w Jego Bóstwo, które nigdy nie śpi i nikogo nie opuszcza. „Któż to jest, kto wiatrom i bałwanom morskim rozkazuje?”.

Burze i prześladowania przyjść muszą; przynosi je samo naturalne przeciwieństwo, istniejące pomiędzy chrystianizmem a światem. Bóg jednak nie pozwoli, aby dzieło rąk Jego miało zostać zniweczone. Cudowne chodzenie Chrystusa po morzu miało pobudzić Apostołów do ufności w Bogu we wszystkich okolicznościach. Apostołowie byli wysłani na morze przez Chrystusa w czasie burzy, toteż walcząc ze wzburzonym żywiołem, wiele zażyli trudu. Wtem ukazał im się Chrystus chodzący po falach jak po ziemi; chciał im przez to dać dowód swej potęgi nad żywiołami i wzmocnić w nich ufność. Cud ten nie był bez wpływu na Apostołów. Piotr prosi Chrystusa w zbytniej gorliwości, by mógł do Niego pójść po wodzie. Chrystus rzekł: Pójdź. Ponieważ jednak ufność Piotra była słaba, począł tonąć. Woła więc do Pana o pomoc i Pan wyciąga doń rękę z ratunkiem.

 

2. I tyś powinien ufać w Panu we wszelkich okolicznościach. On nigdy nie zażąda tego, co przechodzi twoje siły. Pan myśli o tobie; On ci towarzyszy wszędzie, poznany czy zapoznany; uśmierza burze, dodaje odwagi, leczy ułomności. Nigdy nie bądź nieostrożnym i zuchwałym, a gdyś nim był i czujesz ludzką słabość, nie trać serca! Ręka Pana jest blisko ciebie, możesz ją uchwycić przez modlitwę i ufność. Ufność taka jest konieczna; jest uzasadniona, jest ona oznaką silnego serca, szczerej czci Boga. Nie trać odwagi, gdy Bóg wbrew twoim oczekiwaniom spuści na ciebie ciosy; są to ciosy przyjacielskie, wyleczą one ukryte wrzody, które może by ci zgubę przyniosły.

Ludzie najbardziej ciemni i nieokrzesani – mówi św. Efrem – wiedzą, jaki ciężar może unieść ich osioł i nie obciążają go ponad siły. Garncarz wie, jak długo glina ma być w piecu trzymana i dopóty ją w ogniu trzyma, dopóki potrzeba. Nierozważnie więc mówisz, kiedy powiadasz, że Bóg, który jest przecie nieskończoną prawdą i miłością, kładzie na ciebie ciężar za wielki i każe ci za długo w piecu doświadczeń pozostawać”.


Chrześcijańska filozofia życia – O. Tilmann Pesch SI, Przekład z niemieckiego. T. II. Wyd. drugie. Kraków 1931, s. 167-169.


 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s