O majowym nabożeństwie

Nie jest jeszcze pobożnością, jeśli kto porzuca swe obowiązki, spieszy pomiędzy drugich, tam modli się z nieuwagą, a potem wróciwszy do domu, zapomina o wszystkiem. Gdzie braknie prawdziwej szczerości, tam i największe pokłony Bogu i Najświętszej Pannie na nic się nie zdadzą. Bóg i Panna Marya wymagają serca, prawdziwego serca, chcą być chwalonymi w duchu i prawdzie, a nie usty tylko i zewnętrznie.

Czytaj dalej

Rozmyślania o miłości Bożej (17) – O NIEBIE

Wszystkie przykrości, cierpienia i boleści, słodkie nam się staną wobec tej nadziei, że one zapewnią nam szczęście kochania Pana Boga przez wieczność całą, jeśli tu dla Jego miłości potrafimy uzbroić się w cierpliwość i wytrwałość; że nas ochronią od najstrasz­niejszego z nieszczęść, jakiem jest pozbawienie na wieki tej Bożej miłości w piekielnej otchłani!

Czytaj dalej