Owoce nabożeństwa do Serca Pana Jezusa – św. Małgorzata Alacoque

„Szkoda, że nie mogę opowiedzieć wszystkiego, co wiem o tym miłym
nabożeństwie, odkryć całej ziemi skarby łask, które Jezus Chrystus zawiera w swym godnym uwielbienia Sercu i zamierza wylać je z obfitością na wszystkich, którzy będą to nabożeństwo praktykować. (…)

Jezus Chrystus dał mi poznać w sposób pozbawiony wszelkiej wątpliwości, że głównie za pomocą Ojców Towarzystwa Jezusowego chce je zaprowadzić wszędzie i przez nie zyskać sobie nieskończoną ilość wiernych sług, doskonałych przyjaciół i doskonale wierne dzieci. Nieskończone są skarby i błogosławieństwa, które zawiera Najświętsze Serce. Nie wiem, czy jest jakieś inne ćwiczenie w życiu duchowym, które bardziej pomagałoby wznieść duszę w krótkim czasie do najwyższej doskonałości i dało jej zasmakować prawdziwych słodyczy, niż to, znajdujące się na służbie Jezusa Chrystusa.

Tak, mówię to z całą pewnością, że gdyby wiedziano jak jest ono miłe Jezusowi, nie byłoby chrześcijanina, który mimo niewielkiej miłości do umiłowanego Zbawiciela, nie brałby udziału w tym nabożeństwie. (…) Osoby świeckie znajdą za pomocą tego miłego nabożeństwa wszelkie pomoce potrzebne do ich stanu, tj. pokój w rodzinie, ulgę w cierpieniach i błogosławieństwo nieba dla wszystkich swoich przedsięwzięć oraz pociechę w trudnościach. W tym właśnie Bożym Sercu znajdą miejsce schronienia przez całe życie, a zwłaszcza w godzinie śmierci. Ach, jak słodko jest umierać, gdy się miało czułe i stałe nabożeństwo do Najświętszego Serca Jezusa Chrystusa.

Boski Mistrz dał mi poznać, że pracujący nad zbawieniem dusz będą cieszyć się pomyślnością, posiadać dar wzruszania najbardziej zatwardziałych serc, jeśli oddawać się będą drogiemu nabożeństwu do Serca Jezusa, pracować nad zachętą do niego i rozszerzać go wszędzie.

Wreszcie wiadomą jest rzeczą, że nie ma na świecie nikogo, kto by nie otrzymał pomocy z nieba, jeżeli posiada prawdziwie wdzięczną miłość do Jezusa Chrystusa, okazaną Mu przez nabożeństwo do Jego Najświętszego Serca”. „(…)

W dniu św. Jana Ewangelisty otrzymałam od Boskiego Zbawiciela łaskę prawie podobną do tej, której Jego umiłowany uczeń dostąpił wieczorem przy Ostatniej Wieczerzy. Serce Boże ukazało mi się jakby na tronie całe w ogniu i płomieniach, promieniujące na wszystkie strony, jaśniejsze od słońca i przejrzyste jak kryształ. Wyraźnie zaznaczała się Rana, którą otrzymał na krzyżu. Miał koronę cierniową dookoła Najświętszego Serca i krzyż powyżej. Boski Zbawiciel pozwolił mi zrozumieć, że narzędzia Jego Męki oznaczają, iż niezmierna miłość, jaką ma do ludzi, jest źródłem wszystkich cierpień i upokorzeń, które zechciał dla nas znosić.

Powiedział, że od pierwszej chwili swego wcielenia całą Mękę i wzgardę miał przed oczyma i od tej pierwszej chwili krzyż niejako utkwił w Jego Najświętszym Sercu i przyjął go, aby objawić nam swoją miłość, wszystkie upokorzenia ubóstwo i cierpienie, które znosił przez całe śmiertelne życie oraz zniewagi, na które miłość miała być wystawiona do końca wieków na naszych ołtarzach w Przenajświętszym Sakramencie. Dał mi potem poznać, że wielkie pragnienie by ludzie doskonalej Go miłowali, skłoniło Go do poświęcenia zamiaru, aby im objawić Swe Serce, otwierając dla nich wszystkie skarby miłości, miłosierdzia, łaski, uświęcenia i zbawienia, jakie w sobie zawiera, żeby ubogacić obfitością Boskich skarbów, których Źródłem jest Jego Najświętsze Serce.

Tych wszystkich, którzy zechcą Mu oddać i zjednać wszelką miłość i cześć – o ile będą mogli – zapewnił, że ma szczególne upodobanie w tym, żeby czczono Go pod postacią cielesnego Serca i by obraz Jego wystawiono publicznie, w ten sposób wzruszając nieczułe serca.

Obiecał mi, że przeleje obficie wszystkie dary, których Jego Serce jest pełne, w serca tych którzy Mu oddadzą cześć. Wszędzie, gdzie obraz Serca Jezusa będzie wystawiony ku szczególnej czci, spłyną wszelkiego rodzaju błogosławieństwa. Nadto nabożeństwo to jest jakby jeszcze jednym wysiłkiem Jego miłości, by wspomóc chrześcijan w tych ostatnich stuleciach, podając im Przedmiot i równocześnie sposób, tak odpowiedni do rozbudzenia w nich mocnej miłości do Niego. (…)”

„Innym razem miłujące Serce kazało mi się jako słońce rzucające promienie na wszystkie strony i na każde serce, ale w sposób zróżnicowany, zależnie od usposobień tych, na które te promienie padały. Dusze potępionych zatwardzały się jeszcze bardziej, jak błoto twardnieje w promieniach słońca, natomiast serca sprawiedliwych stawały się czystsze i roztapiały się jak wosk. Po otrzymaniu każdej z tych łask czułam przynaglenie wewnętrzne, żeby mówić o Sercu Bożym, tak aby wszędzie było poznawane”.


POŚWIĘCENIE SIĘ SERCU JEZUSOWEMU
ułożone przez św. Małgorzatę Marię Alacoque


Ja N… oddaję i poświęcam Najświętszemu Sercu Jezusowemu całego siebie: życie moje, uczynki, trudy i cierpienia i pragnę jedynie odtąd każdą częścią mej istoty czcić Go, miłować i wielbić.
Nieodwołalnie postanawiam do Niego zupełnie należeć i wszystko czynić dla Jego miłości, a wyrzec się tego, co by się Mu mogło nie podobać.
Biorę Cię więc, Najświętsze Serce Jezusowe, za jedyny przedmiot mej miłości, za opiekuna mego życia, zapewnienie mego zbawienia, wsparcie mej słabości i niestałości, naprawę wszystkich błędów mego życia i za bezpieczne schronienie  w chwili śmierci.
Bądź więc, o Serce pełne dobroci, usprawiedliwieniem moim przed Bogiem Ojcem i odwróć ode mnie strzały Jego słusznego gniewu. O Serce miłości pełne! całą mą ufność w Tobie pokładam, gdyż lękam się mej złości i słabości, a spodziewam się wszystkiego po Twej dobroci!
Wyniszcz więc we mnie wszystko, co by Ci się nie podobać mogło lub opór Ci stawiało! niech miłość Twoja czysta tak się wyryje w mym sercu, abym Cię nigdy zapomnieć nie mógł, ani się odłączyć od Ciebie i zaklinam Cię na całą dobroć Twoją, niech imię moje będzie zapisane w Tobie, gdyż całym moim szczęściem i całą moją chwałą jest żyć i umierać jako Twój niewolnik.

300 dni odpustu, który można ofiarować za dusze czyśćcowe – Leon XIII, 1 czerwca 1897.


Fragmenty z listów świętej Małgorzaty Marii Alacoque 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s