Tag: Serce Jezusa

Nauka Katolicka

Kazanie o św. Małgorzacie Marii Alacoque

ujrzała jakby na jawie Jezusa Chrystusa, który wskazując na serce swoje tak do niej przemówił:

„ Oto jest to serce, które tak ukochało ludzi, że niczego nie szczędziło, wyczerpało się i wyniszczyło zupełnie, dla przekona­nia ich o swojej miłości. Od iluż-to jednak za tę miłość odbie­ram tylko niewdzięczność, pogardę, nieuszanowanie, świętokradz­two, oziębłość dla Osoby mojej, utajonej w sakramencie miłości.”

Nauka Katolicka

Miesiąc z Sercem Jezusa (Dzień 29)

Miłość poznaje się po czynach. Najlepszym jej do­wodem jest poświęcenie i ofiara; lecz Pan Jezus tak niewiele wymaga, na tak małem poprzestaje. Patrzmy, On żąda tylko jed­nej myśli, jednego wspomnienia, jednego dnia poświęconego sobie! Tysiące niewdzięczników nie wspomni o Nim nawet. Pan Jezus zaś żąda, ażeby o Nim myślano. Większość zapomina o Jego dobrodziej­stwach, o Jego cierpieniach i śmierci; On żąda zaś, aby o Nim pamiętano.

Nauka Katolicka

Miesiąc z Sercem Jezusa (Dzień 28)

Lecz najlepszym do­wodem nadmiaru miłości Bożej, jej najdo­skonalszym cudem jest tajemnica ostatniej Wieczerzy, Najświętszy Sakrament Eucharystyi. W niej to Bóg dał nam najlepszy dowód swej miłości, jako nie mógł już wię­cej uczynić, bo oddał się nam zupełnie, bez podziału, bezpowrotnie… Pozostał Mu tylko ten jeden środek i użył go ażeby nas do swej miłości przyciągnąć — oddał nam swoje Serce mówiąc: „Oto Serce, któ­re tak ukochało ludzi

Nauka Katolicka

Miesiąc z Sercem Jezusa (Dzień 24)

Ażeby pojąć dostatecznie to Jego kona­nie tak bolesne, trzeba wiedzieć, jak Pan Jezus ukochał dusze i jak gorąco pragnie ich zbawienia… Trzebaby wyliczyć wszyst­ko to, co już wycierpiał i co jeszcze dla ich zbawienia wycierpi. Razu jednego rzekł Mistrz Boski do św. Małgorzaty-Maryi, że ją tak bardzo ukochał, że gotów jest dla niej jednej wszystkie boleści swej męki odnowić i choćby tylko dla niej samej ustanowiłby Najświętszy Sakrament Eucharystyi…

Nauka Katolicka

Miesiąc z Sercem Jezusa (Dzień 23)

Nie szukajmy gdzie indziej po­ciechy, nie użalajmy się przed drugimi. Zie­mia nam nie odpowie, przyjaciele nie od­czują naszej męki, pozostaną nieczuli, módl­my się przeto, a módlmy się przede wszystkiem do Serca Jezusa, które również tęs­knoty doznawało, a Ono się ulituje nad nami i wybawi nas z otchłani rozpaczy, która się już może otwiera, ażeby nas po­chłonąć.

Nauka Katolicka

Miesiąc z Sercem Jezusa (Dzień 21)

Święty Augustyn, który równie te trzy wskrzeszenia przypisuje raczej dobroci, niż potędze Chrystusa Pana, czyni tu piękną uwagę i myśl jego pełna pociechy i światła będzie zakończeniem naszego ćwiczenia. Zapewnia on, że wszystkie cuda, które ten dobry Mistrz czynił, uzdrawiając chorych i wskrzeszając umarłych, przedstawiają nam żywy obraz tego, co Bóg w duszach na­szych chce zdziałać…

Nauka Katolicka

Miesiąc z Sercem Jezusa (Dzień 20)

Pan Jezus spędzał zwy­kle noc na modlitwie, lecz i w czasie naj­gorętszej modlitwy rozmyślał o nas. Ten Mistrz Boski, który nie miał gdzie głowy skłonić, czuwał nad tem, ażeby uczniom niczego nie brakowało… wglądał w nasze pożywie­nie i troszczył się o nasz spoczynek śród nocy. Widziałem Go—mówił Piotr, plącząc—kiedy zaglądał do komnaty, gdzieśmy spo­czywali i obawiając się, ażeby chłód nas nie przejmował, zdejmował płaszcz swój, nie brzydząc się własną ręką przykrywać nim nasze nogi… i znów oddalał się na modlitwę.“

Nauka Katolicka

O nabożeństwie do Serca Jezusowego – Św. bp. J. Pelczar

„Oznajmił mi Pan Jezus tak mówi błog. Małgorzata — jako gorąco pra­gnąc, aby Go ludzie doskonałą miłością kochali, postanowił obja­wić im Serce swoje, jako nowy na ostatnie czasy dowód miłości swojej i jako sposób najskuteczniejszy do pobudzenia ich do wza­jemnej a prawdziwej i mocnej miłości”. Taką miłość miej w ser­cu , w słowach i uczynkach.

Nauka Katolicka

Miesiąc z Sercem Jezusa (Dzień 18)

Obiecanem jest, że dusze ozięble zapłoną gorliwością, jeżeli szukać będą ucieczki w Sercu Jezusa, starając się przynajmniej Je czcić, zachęcać innych do miłowania Go, choćby tylko wystawieniem lub roz­powszechnieniem Świętych obrazów Jego. I dusze te gnuśne zamiast oburzyć przeciw sobie samego Boga, zamiast być odrzuconemi przez Niego, obudzą ku sobie Jego współczucie, On je uleczy, On je jeszcze kochać będzie!… Jakaż to błoga ufność i pociecha!