-

Bezbożni i wybrani – O różnych formach oddalenia od Boga
Odznaczają się ową niewrażliwością na sprawy duchowne, która jest owocem długiego pobłażania sobie, nawet i bez wyraźnego grzechu. Poza tym w rzeczywistości często nie są to ludzie głusi na względy moralne, nierzadko też tutaj należą ludzie nieposzlakowani w swoim życiu domowym. Lecz ilekroć się usiłuje przekonać ich o potrzebie religijności, trzymają się uporczywie swoich niejasnych… więcej
-

Rozmyślania o miłości Bożej (32) – O potrzebie zwalczania miłości własnej
Lecz chociaż wyrzucamy sobie grzechy popełnione, choć się z nich oskarżamy i czynimy pokutę; nie zawsze jednak szukamy ich przyczyny, nie badamy ich źródła, nie staramy się zło z korzeniem wytępić. Stąd to pochodzą nieustanne upadki i niebezpieczeństwo trwania w grzechach i niedoskonałościach, które nam zagraża, pomimo obietnic poprawy. Jest to rzeczą wprost niemożliwą, oznaczyć… więcej
-

ZDAJ SIĘ NA WOLĘ BOŻĄ! (16) – Dusza poddająca się działaniu Bożemu znajduje więcej siły i światła, niż go mają ci, którzy mu się opierają
Usiłowaniem szatana jest, aby nic nie pozostało takim, jakiem je Bóg uczynił i urządził, a poznasz szatana po tyrn, że się ukazuje zawsze jako skrzywione naśladownictwo roboty Bożej. Im więcej kto posiada światła, wiedzy, zdolności, tym to wszystko jest niebezpieczniejszym, jeżeli nie ma podstaw religijnych, zasadzających się na zadowoleniu z Boga i Jego Woli więcej
-

Rozmyślania o miłości Bożej (30) – O miłości własnej (cz.2)
ponieważ z chwilą śmierci, ani przewinić, ani też zasłużyć nic już więcej nie możemy; lecz pod względem siły, z jaką panowała nad duszą za życia, i poza grobem jeszcze towarzyszyć jej będzie nierozdzielnie, zacieniając i brudząc w miarę tejże siły, czystość duszy stworzonej na obraz i podobieństw o Boga; i broniąc jej tym samym przystępu… więcej
-

O zwalczaniu pokus cielesnych
Najbezpieczniejsza zatem droga, do pozbycia się podniet cielesnych w duszy, nie tylko jest usunięnie z wyobraźni naszej przedmiotów nieczystych, ale nawet tych, które im są przeciwne: albowiem usiłując rozproszyć one myślami przeciwnymi, mimo woli myślimy o rzeczach bezwstydnych i te nieustannie przewijają się przed umysłem naszym i ciągle wyciskają złe wyobrażenia w duszy. Ucieknij się… więcej
-

Nabożeństwa nasze są niepożyteczne, jeśli grzechu porzucić nie chcemy – Św. A. Liguori
Jeśli macie nadzieję, a grzechów pełnić nie zaprzestajecie, nie jest to nadzieją prawdziwą, ale zuchwałością. Jest to czartowska ułuda, która was godnemi nienawiści czyni w oczach Boga, oraz cięższe i liczniejsze jeszcze ściąga na was kary. więcej
-

Działanie sumienia. O złym i dobrym sumieniu.
Z tego wynika dla nas obowiązek słuchania głosu sumienia . Temu głosowi tak samo winniśmy posłuszeństwo jak przykazaniom, bo sumienie jest też przykazaniem, więcej
-

Gdy chwila właściwa nadejdzie, Bóg karze już bez miłosierdzia – Św. A. M. Liguori
Bóg wam przebaczył pierwszy grzech, dziesiąty, setny, a może tysiączny; wzywał was tyle razy, wzywa was jeszcze i teraz; lękajcie się, aby to nie było ostatnim już obchodem arki, to jest ostatniem wezwaniem, po czem. w razie gdybyście waszego nie zmienili życia; wszystko zakończy się dla was więcej
-

Kazanie na Wielkanoc: O powracających do grzechu. (Św. A.M. Liguori)
ci, którzy wracają do grzechu wkrótce po spowiedzi, według słów Piotra św., dają do zrozumienia, iż są żałującymi za grzechy, lecz nie nawróconymi i na pewno zakończą życie złą śmiercią. więcej
-

Wydrwienie i cierniem ukoronowanie.
Mat. 27, 27 – 30 . Tedy żołnierze starościni wziąwszy Jezusa do ratusza, zebrali do niego wszystką rotę; a zwłóklszy go, włożyli nań płaszcz szkarłatny; uplótłszy koronę z ciernia, włożyli na głowę jego i trzcinę w prawicę jego; a kłaniając się przed nim naigrawali się go, mówiąc: Bądź pozdrowion królu Żydowski. A plując nań, wzięli… więcej
-

Niegodni jesteśmy cierpienia Cz.I – O łasce niesienia krzyża (Ks. Antoniewicz)
Wolno nam powiedzieć: nie wiem, dla jakiej przyczyny Bóg na mnie ten Krzyż zesłał — ale nie wolno nam powiedzieć, że bez sprawiedliwej przyczyny i powodu to uczynił! więcej
-

Taka modlitwa to czysta kpina! – Św. J. M. Vianney
Modlitwa takiego grzesznika – grzesznika, który nie chce się poprawić – jest wedle Ducha Świętego obmierzła w oczach Pana. Jest czynnością śmieszną, pełną sprzeczności i kłamstwa. Jest zniewagą Boga. Gdy zatwardziały grzesznik odmawia akt skruchy, zabawia się w kłamcę i zwykłego błazna więcej
-

Ufają więcej czartowi, niż Bogu – O fałszywej nadziei w miłosierdziu Bożym (A. Liguori)
Grzech ścieśnia powoli wyjście ze stanu potępienia, w który popadł grzesznik, lecz w końcu ono tak się zamknie, że już niepodobna wydobyć się z niego. To nieszczęście przytrafia się zawsze, ilekroć grzesznik utraci światło i ze wszystkiego sobie nic nie robi więcej
-

Rozmyślania o pokucie cz. 12 – O grzechach przeciw Duchowi Świętemu
Tymi a tymi środkami, z hojności Bożej nam danymi, mieliśmy sobie łaskę Ducha świętego zaskarbić; my tymczasem niebaczni przez ich nadużycie obracamy na zniewagę Boga, na odrzucenie od Boga, na potępienie własne. więcej
-

Grzechy zaniedbania Cz.2 – Ignorancja religijna
Idąc po tej linii, doszliśmy do stanu jakiejś dziwnej ekwilibrystyki duchowej, przystosowanej do pojęć światowych, która nam pozwala łączyć szczere zresztą odprawianie niektórych praktyk religijnych z duchem i sposobem życia wytwornie — pogańskim. więcej
