-

Na drugą Niedzielę Adwentu. O pożytku przeciwności – Św. A.M. Liguori
Gdyby się cierpiało wszystkie męki męczenników aż do katuszy ogniowej, nie będąc w stanie łaski, żadnej by korzyści się z tego nie otrzymało. Przeciwnie, gdy się cierpi z Bogiem i dla Boga, serce przepełnione poddaniem się Jego woli, wszystkie cierpienia stają się przedmiotem pociechy i radości więcej
-

Na cześć Ks. KAROLA ANTONIEWICZA – zmarłego 14 listopada 1852
„O mój Jezu, jak bolesne jest to przejście od świata do Ciebie, od chwały do pogardy, od wygód do niewygód, od wolności do posłuszeństwa! Ale w tej ciężkiej chwili ileż pomocy od Ciebie doznałem!“ więcej
-

CODZIENNA MODLITWA O CIERPIENIE
Ja … biorę swój krzyż i idę z Tobą na Golgotę Ty wiesz Panie mój co jest dobre dla mnie Ufam Tobie I moim pragnieniem jest być z Tobą nie tylko w słońcu ale i w deszczu więcej
-

O oschłości i opuszczeniu duchowym – Św. J.S. Pelczar
Często przewinienia duszy, mianowicie: niewierność w natchnieniach Bożych, opieszałość w dobrem , brak czuwania, szukanie pociech ziemskich, przywiązanie się do stworzeń, roztargnienia dobrowolne, słowem, rozmyślne grzechy powszednie sprowadzają stan podobny; niweczą bowiem natchnienia Boże i uczucia święte, a rodzą natomiast pomrokę i posuchę. Niestety, najwięcej dusz wstrzymuje własną winą pociechy Boże, albo otrzymane traci. więcej
-

Istotą wiary jest miłość, nie cierpienie.
Musisz odrzucić zakłamany przez szatana obraz miłości w wydaniu dzisiejszego kościoła modernistycznego, judaszowego. Oni oferują wam miłość sodomską, nieczystą. Są jak nierządnica zdradzająca Oblubieńca z każdą sektą jaka istnieje na świecie. więcej
-

O korzyściach z rozmyślania o cierpieniach Chrystusa i z naśladownictwa cnót Jego
Niczego się więcej nie lękaj, jak niechęci cierpieć dla naszego Zbawcy; i pierwszą myśl, jeśli ci kiedy przyjdzie w tym względzie, odrzucaj ją, jako podszept szatański. więcej
-

O tym jak NMP przewiduje bliską już mękę i śmierć Syna
Dusze bowiem mężne, a zwłaszcza nie tylko pokornie ale z miłością poddane woli Bożej, nie szukają błahej i zwykle złudnej ulgi w smutkach jakie je trapią, w tem żeby od powodów o smutek przyprawiających uwagę odwracać. Owszem, w myślach zadających boleść ich sercu dobrowolnie trwają : od krzyża takiego nie uchylają się, nie starają się… więcej
-

Rozmyślania o Męce – Pan Jezus w Ogrójcu
Lecz najsroższą z boleści, jakie w tej chwili nękały Serce Zbawiciela, była jasno przewidywana niewdzięczność ludzi. W tej samej chwili, kiedy smutny aż do śmierci walczył o zbawienie grzeszników , widział w duchu niezliczone zastępy dusz oziębłych i grzechom oddanych, które się o nieskończone dobrodziejstwo Odkupienia wcale troszczyć nie będą więcej
-

O trzech stopniach cierpliwości w niesieniu krzyża- Św. J.Pelczar
Kto cierpienia życia chętnie znosi, ma niebo, kto jest niecierpliwy, ma piekło. (…) Bez krzyża być nie możesz, gdziekolwiek się zwrócisz, krzyż za tobą pójdzie, bo wszędzie siebie samego poniesiesz, a choćbyś potrafił przed jednym krzyżem uciec, doścignie cię drugi, i to może cięższy . Jeżeli nie zechcesz dobrowolnie krzyża przyjąć, włożą go na cię… więcej
-

„I NIECH MNIE NAŚLADUJE.” – cz. II
Patrzcie na wszechmocną i nieskończenie delikatną Rękę Boga: podtrzymuje was ona, gdy druga Jego ręka was uderza; jedną ręką Bóg karci, a drugą ożywia; uniża i podnosi, a swymi ramionami łagodnie obejmuje wasze życie od krańca do krańca, łagodnie, ale i z mocą: więcej
-

„NIECH WEŹMIE KRZYŻ SWÓJ…”- cz. II
Wiecie, że jesteście żywymi świątyniami Ducha Świętego i powinniście – jak żywe kamienie – być umieszczeni przez Boga miłości w budowli Niebieskiego Jeruzalem. Spodziewajcie się więc, że będziecie ociosywani, rozcinani i wygładzani młotem krzyża; inaczej pozostalibyście jak nieobrobione kamienie, do niczego niezdatne, którymi się gardzi i precz od siebie odrzuca. więcej
-

Droga na Górę Karmel – Św. Jan od Krzyża (Cz. 12) – Jak ciasna jest droga, która wiedzie do żywota i jak ogołoceni powinni być ci, którzy iść nią mają.
na jednej rzeczy potrzebnej, którą jest umiejętność prawdziwego zaparcia się siebie tak wewnątrz jako i z zewnątrz przez wydawanie się na cierpienia dla Chrystusa i wyniszczanie we wszystkiem. Albowiem w tem ćwiczeniu wypełnia się i znajduje wszystkie i więcej niżeli wszystkie. Jeśli natomiast zabraknie tego ćwiczenia, które jest związkiem i korzeniem cnót, wszelkie inne sposoby… więcej
-

Wszystko, co złem nazywasz, byłoby dla ciebie dobrem…
Skoro zaś potrzeba było, aby Chrystus był cierpiał i tak wszedł do chwały swojej (2), czyżbyś ty chciał bez walki stać się uczestnikiem wiecznego szczęścia? Grubo się mylisz, szukając innej drogi do nieba. Istota cnoty zasadza się na czynieniu dobrego a cierpliwym znoszeniu złego. Oznaki nabytej cierpliwości są następujące: więcej
-

O NOSZENIU KRZYŻY – Ks. Karol Antoniewicz
Nie zostałeś lepszym, lecz czyjaż w tem wina? Czyż wina lekarza i lekarstw że chory nie wyzdrowiał, jeśli lekarstwa użyć nie chciał? Dawał ci Bóg tyle łask, kiedyś w szczęściu zostawał, a jednak nie przełamałeś złości twojej. Użyczył ci Bóg tej największej, ostatecznej łaski krzyża, a tyś nią wzgardził i roztrwonił jak i inne. Zguba… więcej
-

ZDAJ SIĘ NA WOLĘ BOŻĄ! (13) – Im bardziej opuszczona jest dusza Bogu oddana, tym szczodrobliwiej bywa obdarzoną.
Im więcej zdajemy się tracić, tem więcej zyskujemy; ogałaca On naturę, aby nas obdarzyć w sposób nadprzyrodzony. Kochaliśmy Go za Jego dary, ukrył je tedy, abyśmy Go kochali dla Niego samego, a przez odjęcie nam tych darów chce nam dać ów dar największy i najdroższy ze wszystkich, bo zawierający w sobie wszystkie. więcej
