-

Nabożeństwo Majowe (9) – Z rękopisów O. Karola Antoniewicza
Jeżli nie czujemy w sobie dostatecznej siły do zwalczenia świata, możemy go unikać, uciekać od niego. Ale sami przed sobą uciec nie możemy, bo świat wewnętrzny jest najzgubniejszy nieprzyjaciel człowieka, w człowieku żyje, ściga go jako cień, i tylekrotnie zdeptany, starty, ciągle do nowej rozbudza się walki. więcej
-

Nabożeństwo Majowe (8) – Z rękopisów O. Karola Antoniewicza
Tego się bój, abyś ty nie straciła Jezusa, jeźli ty go nie stracisz, nie straci Go i dziecko twoje; a wtenczas i ty nie stracisz dziecka twego. W miarę jak ty się ociągać będziesz, i ono się ociągać będzie; w miarę jak ty się przybliżysz, i ono się przybliży! Staraj się o własną doskonałość, ale… więcej
-

Nabożeństwo Majowe (7) – Z rękopisów O. Karola Antoniewicza
pokąd kochamy się w ciemności, nie zawita światło w noc duszy naszej. Pokąd grzech nie ustąpi z serca, potąd Jezus do niego nie wejdzie! Jezus pokorny nie zagości w sercu, gdzie mieszka pycha i duma; Jezus na krzyżu rozpięty wzgardzi sercem, które rozkoszą ciała żyje więcej
-

Nabożeństwo Majowe (6) – Z rękopisów O. Karola Antoniewicza
Życie stało się dla nas igraszką; dusza nasza jak zgniły owoc, o który nikt nie dba. Bóg jako idea próżna, świat jest dla nas niebem, Bogiem, wiecznością, wszystkiem, a ten świat jednak od Boga przeklęty, a z światem ci wszyscy, którzy go kochają. więcej
-

Nabożeństwo Majowe (4) – Z rękopisów O. Karola Antoniewicza
w upokorzeniu i w poznaniu winy mojej klęczę przed Tobą, klęczy dziecko przed Matką. Odpuść i przebacz i pozwól, abym na nowo mógł Cię Matką nazywać. Uproś mi, aby się skończyło wygnanie moje, ale nie to wygnanie życia, więcej
-

Nabożeństwo Majowe (3) – Z rękopisów O. Karola Antoniewicza
Chrystus kochał i cierpienia nasze przyjął na siebie, my nie kochamy i dlatego cierpień Chrystusa nie chcemy przenieść na siebie; a sądząc że kochać i cierpieć doskonale umiemy, sami siebie tylko łudzimy, kochamy i cierpiemy tak, jak się nam cierpieć i kochać podoba, a nie tak jak nas Bóg nauczył więcej
-

Nabożeństwo Majowe (2) – Z rękopisów O. Karola Antoniewicza
Boże coś mi dał matkę, a ona Ciebie mi dała; — Tyś mnie nauczył, jak ją kochać i szanować, ona mnie nauczyła jak Ciebie wielbić i błogosławić! — Jakże Tobie, jakże jej wywdzięczyć się wydołam? więcej
-

Siedem słów Kościoła Chrystusowego – Ks. Karol Antoniewicz
Świat cały dzieli się na dwa obozy, świat cały, to dobry lub zły łotr; bo kto nie wyznaje Chrystusa całem sercem i życiem, jest złym łotrem i ginie z nim; kto, wyznając jego bóstwo, w nim całą ufność pokłada, kto widząc własną niegodność, do jego się zasług ucieka, jak dobry łotr zbawionym zostanie. więcej
-

O czasie – Ks. K. Antoniewicz
O mój Boże! czyż na to dałeś nam czas? ten czas, który byśmy poświęcić mieli na rozważanie świętego prawa Twego! na korzystanie z łask Twoich; na poznanie miłosierdzia Twego — ten czas sprzedajemy nieprzyjacielowi zbawienia i nazywamy to życiem! więcej
-

Na dzień Zaduszny – Ks. Karol Antoniewicz
nie łez czczych i nadgrobków, ale żądam od ciebie w imieniu miłości, w imieniu wdzięczności, w imieniu najświętszej sprawiedliwości, modlitwy żądam”. Teraz, teraz przypomina wam dług dusza nieszczęśliwa: »Dziecię moje! cierpię od lat 5, 10, 20, czyliż nic dla mnie nie uczynisz? więcej
-

Na Nawiedzenie NMP – Ks. K. Antoniewicz
Cichy domowy zakątek stał się dla nas nieznośnym ; uciekamy od obowiązków naszych prawdziwych, tworząc sobie obowiązki towarzyskie, urojone; uciekamy od Boga, nudno nam z Bogiem, świata potrzebujemy, świata szukamy. Wychodzimy z domu, uzbroiwszy serce nie w kwiaty łagodności, miłości i pokory, ale w ciernie zazdrości, niepokoju i złości, aby nie mieć innych ran serca.… więcej
-

Na cześć Ks. KAROLA ANTONIEWICZA – zmarłego 14 listopada 1852
„O mój Jezu, jak bolesne jest to przejście od świata do Ciebie, od chwały do pogardy, od wygód do niewygód, od wolności do posłuszeństwa! Ale w tej ciężkiej chwili ileż pomocy od Ciebie doznałem!“ więcej
-

Na Popielec – Ks. Karol Antoniewicz
O! jak to straszne omamienie bać się śmierci doczesnej a nie bać się życia wiecznego!… Nie ta brama straszna, którą występujemy z życia, ale ta, którą do wieczności wstępujemy! ..Cóż może brama niebieska mieć strasznego? Ach! brama ta może się otworzyć ale może się i zamknąć! więcej
-

O prawdziwej pobożności – Ks. K. Antoniewicz (Na Narodzenie NMP)
Ale wiedzcie o tem, bracia, że jeśli Boga ukochacie, to już i ludzi kochać będziecie, a ta miłość wasza będzie zbawienną, błogosławioną i rosę łask niebieskich ściągnie na domy wasze i na dzieci wasze i na rodzinę waszą; jeśli zaś Boga nie ukochacie, to wasza miłość będzie tylko chwilowym popędem znudzonego serca, — będzie to… więcej
-

O prawdziwym szczęściu – Ks. Karol Antoniewicz
Patrzcie w około siebie, na ten świat – jakże tam mało szczęśliwych widzicie. Sami ludzie robią się nieszczęśliwymi, ale wyznać tego nie chcą. My sami sobie najwięcej szkodzimy. więcej
