Zanim mnie zabraknie…


Chciałbym się obudzić

Chciałbym, żeby to był sen

Przecież to niemożliwe

Nie można odrzucać widocznej prawdy

Na rzecz ewidentnego kłamstwa

Siwe włosy pokryły skronie

Tylko Ty, Panie, podtrzymujesz me życie

Uderzam głową w mury

Ale one nie runą

Póki diabłu pozostajemy w pokłonie

Gdy nadzieja umiera

Pozostaje tylko płacz

Łzy płyną po starych policzkach

Wspinam się na Golgotę

Boże, ratuj!

Chociaż wiem, że to przez własną głupotę

Pamięć uciekła w dal

Co będzie, jak nie wróci?

Wiesz Ty, ale nie wiem ja

Prawda zwycięży

Tak, na pewno, tylko mnie już nie będzie wśród nas

Arkadiusz Niewolski


ZASADY PUBLIKOWANIA KOMENTARZY
Prosimy o merytoryczne komentarze. Naszym celem jest obnażanie kłamstwa, a nie przyczynianie się do potęgowania zamętu. Dlatego bezpodstawne opinie zaprzeczające obiektywnej prawdzie publikujemy wyłącznie, gdy zachodzi potrzeba reakcji na fałszywe informacje.

2 odpowiedzi na “Zanim mnie zabraknie…”

  1. Awatar free8e053752487
    free8e053752487

    ♥️

    Polubienie

  2. Awatar free8e053752487
    free8e053752487

    🙏

    Polubienie

Skomentuj