Nauka Katolicka

ZDAJ SIĘ NA WOLĘ BOŻĄ! (3) – Bez Przenajśw. Woli chleb staje się trucizną

Bez tej przenajświętszej Woli chleb staje się trucizną; przez nią trucizna może stać się zbawczem lekarstwem. Bez niej nauka z książek czerpana zaślepia i zabija, za jej działaniem niepokój i zamieszanie stać się może źródłem światłości niebieskiej.

Doskonałość nie zależy na tem, aby znać wolę Bożą, lecz na tem, aby ją pełnić.

Rozkaz, upodobanie, wola, działanie, łaska Boża, wszystko to jedno ma znaczenie w sto­sunku do dusz naszych. Jest to Bóg, pracujący w nas, nad odnowieniem w nas podobieństwa swego. Doskonałość przeto niczem innem nie jest, tylko wiernem współpracowaniem duszy w tej sprawie.

Praca ta spełnia się w duszach naszych, wzrasta i kresu swego dochodzi w sposób tajemniczy, samemu Bogu wiadomy. Teo­logia pełna jest wyrażeń, opisujących to cudowne działanie łaski w duszach. Można wiele o tym przedmiocie czytać i słyszeć, można o nim pięknie mówić i pisać i drugich nauczać i pro­wadzić dusze na mocy nabytych o tem wiado­mości; lecz kto samym tylko umysłem te rze­czy obejmuje, ten jest wobec dusz prostych, które bez teorii działaniu łaski się poddają, jak lekarz chory wobec osób zdrowych.

Rozkaz Boży spełniony, wola Boża przyjęta z prostotą, sprawia w duszy wiernej ten skutek błogosławiony, iż ją uświątobliwia, choćby ona teorii doskonalenia się nie znała, jak lekarstwo przyjęte z poddaniem , uzdrawia chorego, choć ten nie ma żadnego wyobrażenia o medycynie.
Tak jak ogień ogrzewa i oświeca, nie zaś znajomość i opis tego żywiołu, tak samo dzia­łanie Boskie, Wola Boska sama dusze nasze uświęca, nie zaś uczone traktaty o doskona­łości. Skoro człowiek jest spragniony, wtedy obrazy i opisy źródeł nie ugaszą jego pragnie­nia, ale je owszem powiększą: jedyną radą jest, aby się napił wody. Tak samo się rzecz ma z pragnieniem doskonałości. Ciekawe badanie metod i teorii podsyca tylko pragnienie; by je zaspokoić, trzeba porzucić książki, które tłumaczą rzeczy, a poić się z prostotą tem, co wola Boża podaje do czynienia lub do cierpienia.

To, co nam w danej chwili Pan Bóg zsyła, jest najzbawienniejsze, najpożyteczniejsze dla nas i jest najpewniejszym środkiem naszego uświęcenia.

«« »»

Czytanie pobożne i inne praktyki o tyle tylko nas uświę­cają, o ile są środkami Bożego działania względem nas.

Wszystko zależy na poznaniu i spełnieniu, w każdej chwili, Woli Bożej.

Wszelkie czytanie, które się bez woli Bożej odbywa jest dla duszy szkodliwe, gdyż Wola Boża jest właściwie tą łaską, działającą w ser­cach naszych, tak przez czytanie jako i przez inne praktyki i czyny nasze.

Bez łaski czytanie jest tylko sprawą zewnętrzną, pozbawioną ożyw­czej siły, a napełniając umysł wiadomościami, osusza i wypróżnia serce.

Działanie Boskie sa­mo przez się tak jest silne i owoc przynoszące, iż przenikając najprostszą duszę, która mu się poddaje, działając i cierpiąc z poddaniem i wiarą, napełnia ją, w sposób cudowny, ży­ciem nadprzyrodzonem, gdy tymczasem człowiek uczony, skoro przez ciekawość tylko czyta książki duchowne, martwą jeno znajduje literę i coraz bardziej wysusza swe serce z uczuć pobożności.

Wola Boża i święte Jego działanie życiem jest duszy, pod jakąkolwiek udziela się jej for­mą. Ona na każdą chwilę najlepszy pokarm jej podaje. Nic tu nie stanowi wartość bezwa­runkowa przedmiotów; zawsze całą wartość wszystkich darów Bożych i wszystkich czynów naszych stanowi Wola Boża obecna. To, co było najlepszem wczoraj, dziś już takiem nie jest, gdyż jest pozbawione Woli Bożej, która dziś pod inną przedstawia się formą. To zaś, co w chwili obecnej ta przenajświętsza Wola po­daje, jest bez wątpienia najlepszem i do uświątobliwienia duszy najsposobniejszem. Jeżeli wola Boża w tej chwili każe czytać, czytanie sprawia w duszy ten skutek zbawienny.

Jeżeli Wola Boża każe porzucić czytanie dla rozmyślania, wtedy rozmyślanie kształci w nas nowego człowieka, a czytanie w tej chwili byłoby szkodliwe. Jeśli Wola Boża od rozmy­ślania wzywa do słuchania spowiedzi lub do jakich uczynków miłosiernych — choćby przez czas długi — wtedy spełnienie tej Woli Bożej sprawia wzrastanie życia Jezusowego w duszy, a wszelkie wtedy przeciw Woli Bożej rozmy­ślanie byłoby do tego przeszkodą.

Wola Boża pełnemi czyni wszystkie chwile życia naszego! Ona to, pod rozmaitą postacią codziennych obowiązków w nas działając, two­rzy i kształci w duszach naszych nowego czło­wieka i doprowadza do stopnia świętości, jaki mu przeznaczyła mądrość Boża. To mistyczne w du­szach naszych wzrastanie Pana Jezusa jest owo­cem Jego łaski i dziełem przenajświętszej Jego Woli.

Owoc ten, jakeśmy powiedzieli, rodzi się, wzrasta i dojrzewa przez codzienne spełnianie obowiązków naszych i poddanie się doskonałe działaniu Bożemu. W spełnieniu więc obowiąz­ków naszych zawsze pewni być możemy, że nam się najlepsza dostaje cząstka, sama bowiem Wola Boża najlepszą jest cząstką. Oddajmy się jej ślepo z najzupełniejszą ufnością. Ona jest najmędrszą, wszechmocną, miłującą bez granic dusze, które się jej całkowicie oddają i ją wybierają, które w nią wierzą i niezłomnie ufają, że co ona im przeznaczy, to dla nich najlepsze, a wyroków jej rozum em swym nie dochodzą i nie rozbierają.

Wola Boża i doskonałe jej się poddanie jest treścią wszelkiej cnoty; ono sprawia, iż wszystko staje się pożytecznem duszy i wszystko do uświęcenia jej służy. Bez tego uznania i pod­dania się Woli Bożej wszystko jest nicością, próżnością, kłamstwem, literą, łupiną. Wola Boża jest zbawieniem, zdrowiem, życiem ciała i duszy!

Nie trzeba więc zastanawiać się nad tem, jaki stosunek mają do siebie rzeczy i wypadki, jakie może być ich zastosowanie do potrzeb naszych, — jakim sposobem pomocą nam być mają do uświątobliwienia się naszego.

Własne nasze nad tem przemyśliwanie mało nam pomoże. Oddajmy to Woli Bożej ona to nadaje rzeczom i wypadkom tę moc, iż nam pomaga do rozwijania w duszach naszych życia Jezusowego. Nie trzeba temu działaniu boskiemu żadnych praw narzucać i żadnych zazna­czać granic, gdyż ono jest wszechmocne i mądre nieskończenie.

Choćby umysł nasz pełen był roztargnień i zamieszania, choćby ciało przyciśnione i starte było chorobami, w tej męce zawsze jest życie ciała i życie duszy, gdyż w niej Boska spełnia się Wola, która sama jedna sprawia i utrzymuje wszelkie życie.

Bez tej przenajświętszej Woli chleb staje się trucizną; przez nią trucizna może stać się zbawczem lekarstwem. Bez niej nauka z książek czerpana zaślepia i zabija, za jej działaniem niepokój i zamieszanie stać się może źródłem światłości niebieskiej.

Ona jest wartością, ceną istotną wszystkich rzeczy. Ona we wszystkiem i przez wszystko daje nam Boga samego, który jest wszystkiem i zastępuje wszystko duszy, Go posiadającej.

«« »»

 

Rozum i wszelkie środki ludzkie o tyle tylko są uży­teczne, o ile są narzędziami działania Bożego.

Rozum ze wszystkiemi swemi władzami chciałby dzierżyć pierwsze miejsce pomiędzy środkami działania Bożego, właściwie jednak postawić go trzeba na ostatniem miejscu, jako niewolnika niebezpiecznego. Serce proste jeśli go umie użyć, wielkie zeń wyciągnąć może pożytki, ale ostrożnie używać go trzeba, gdyż nieujarzmiony stać się może bardzo niebezpiecznym.

Gdy dusza, myśląc o swem uświątobliwieniu zwraca się ku środkom ludzkim, stworzo­nym, łaska i działanie Boże jej odpowiada, iż ono jej samo wystarczy; gdy zaś wyrzeka się i pozbywa tych środków, łaska Boża mówi jej, iż to są narzędzia, których nie trzeba samo­wolnie ani używać, ani odrzucać, lecz posługi­wać się niemi według Woli Bożej i oddać się z prostotą działaniu Bożemu — używając wszyst­kiego, jakbyśmy nie używali, pozbawiając się wszystkiego, jakbyśmy we wszystko obfitowali.

Pan Bóg nie może całkowicie i z wolnością rządzić duszą i używać jej za narzędzie woli i upodobania swojego, jeśli ta dusza nie straci zupełnie ufności w swoją siłę, nie zaniecha zu­pełnie działalności własnej, gdyż własna działalność największą jest przeszkodą dla działania Bożego.

Ufność w sobie jest jedyną przeszkodą do roz­winięcia w duszy działania Bożego, gdyż, co do przeszkód zewnętrznych, te właściwie nie tylko nie są przeszkodami, ale je sobie Wola Boża przeobraża i przemienia na dzielne środki i po­moce do osiągnięnia swych zamiarów.

Co do środków, wszystkie działaniu Bożemu pomagają, choć same w sobie wszystkie są równie bez­użyteczne. Wszystko niczem jest bez Woli Bożej i nic jest wszystkiem dla tej najświętszej Woli!

Rozmyślanie, kontemplacje, modlitwy ustne, mil­czenie, ćwiczenie się w aktach cnót, rekolekcje, dobre uczynki — wszystko to dobre jest samo w sobie, ale najlepszem dla duszy jest to, czego Bóg chce od niej w chwili obecnej; — względem wszystkiego więc najzupełniejszą obojętność zachować należy.

Boga samego widząc, szukając i przyjmując we wszystkiem, dusza powinna przyjmować z prostotą zawsze to, co jej Wola Boża jako środek uświęcenia się podaje i nic na tych środ­kach nie polegając, samą tylko Wolą Bożą kar­mić się i cieszyć.

Powinna, w każdej chwili i w każdem zdarzeniu, wołać ze św. Pawłem: Co chcesz, Panie, abym uczynił? Nie dbam wcale o to lub owo, pragnę tylko spełnić upo­dobanie Twoje. Rozum mój uganiałby się za tem, ciało za owem, ale ja niczego nie pragnę, Panie, tylko woli Twojej. Czy modlitwa czy praca, czy zajęcie czy milczenie, czy mnie chcesz trzymać w weselu czy w smutku, czy w ja­sności czy w ciemnościach, czy mi dasz uczuć słodycz służby Twojej, czy ciężkie dopuścisz pokusy — wszystko to jedno; wola Twoja sta­nowi całą krasę każdego daru Twojego i każdej życia mego chwili. Ona sama jest przedmiotem pragnienia mojego, bo wiem, mój Panie, że w umiłowaniu woli Twojej doskonała znajduje się miłość, wiem że doskonalszą jest rzeczą całem sercem Ci się oddać, niż ro­zumem szperać w darach Twoich i zamiast Cie­bie samego, darów Twoich szukać i w nich przebierać.

Obecność Boska w nas, która prawdziwie uświęca nasze dusze, jest to mieszkanie Trójcy Przenajświętszej, które sprawuje w sercach naszych doskonałe poddanie się Woli Bożej, gdyż przy­pominanie sobie obecności Bożej przez rozwa­żanie jest tylko środkiem, który za działaniem Woli Bożej może być pożytecznym, tak, jak inne środki. Jest jednak jednym z najpewniejszych środków zjednoczenia naszego z Bogiem, gdy go nam Bóg używać każe.

Słusznie przeto cenimy sobie wielce rozważanie i inne ćwiczenia pobożne, byle tylko nie przywiązywać się do nich przeciw Woli Bożej i używanie ich całko­wicie do Woli Bożej odnosić i stosować. Te wszystkie środki, których nam Bóg używać każe w celu uświęcenia naszego, są jakby świtą Jego królewską; obrażalibyśmy króla, gdybyśmy nie przyjmowali gościnnie dworzan Jego, pod pozorem, że Jego samego posiadać pragniemy.

cdn.

ZDAJ SIĘ NA WOLĘ BOŻĄ! (1) – O zasadach i istocie zupełnego zdania się na Opatrzność Boską

ZDAJ SIĘ NA WOLĘ BOŻĄ! (2) – Na czym polega oddanie się Bogu i jego zbawienne skutki?


W. O. J. P. CAUSSADE, T. J. – ZDAJ SIĘ NA WOLĘ BOŻĄ! Przekład z szóstego wydania oryginału francuskiego, przejrzanego i skróconego przez W. O. H. RAMIERE T. J. KRAKÓW 1935. NAKŁAD I WŁASNOŚĆ KSIĘGARNI KATOLICKIEJ

Codziennie wieczorem wspieramy osoby wyrażające swoje poddanie się woli Boga naszą modlitwą:

Niech się stanie wola Twoja! (Módlmy się)

„Ojcze, jeśli chcesz, zabierz ode Mnie ten kielich. Jednak nie Moja wola, lecz Twoja niech się stanie.”

Wskazane jest też dodać za Matką Boga: „Oto Ja służebnica(sługa) Pańska(i), niech Mi się stanie według Twego słowa!”

Codziennie wieczorem wspieramy osoby tak wyrażające swoje poddanie się woli Boga modlitwą :

CZYTAJ CAŁOŚĆ

Zdrowa nauka Kościoła przeciw kłamstwom modernistów: „Albowiem przyjdzie czas, że zdrowej nauki nie ścierpią, ale według swoich upodobań nazbierają sobie nauczycieli, żądni tego, co ucho łechce, i odwrócą ucho od prawdy, a zwrócą się ku baśniom.” (2 Tym. 4:3-4)

6 komentarzy dotyczących “ZDAJ SIĘ NA WOLĘ BOŻĄ! (3) – Bez Przenajśw. Woli chleb staje się trucizną

  1. „wola Twoja sta­nowi całą krasę każdego daru Twojego i każdej życia m ego chwili. O na sama jest przedmiotem pragnienia mojego, bo wiem, mój Panie, że w umiłowaniu woli Twojej doskonała znajduje się miłość, wiem że doskonalszą jest rzeczą całym sercem Ci się oddać, niż ro­zumem szperać w darach Twoich i zamiast Cie­bie samego, darów Twoich szukać i w nich
    przebierać”

    Polubione przez 1 osoba

  2. Pingback: ZDAJ SIĘ NA WOLĘ BOŻĄ! (4) – Oddanie się zwyczajnym czynom wagę złota nadaje – Niewolnik Maryi

  3. Pingback: ZDAJ SIĘ NA WOLĘ BOŻĄ! (5) – Wszystkie łaski są owocem czystości serca i poddania Woli Bożej – Niewolnik Maryi

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

<span>%d</span> blogerów lubi to: