O NAŚLADOWANIU CHRYSTUSA – O uczynkach pochodzących z miłości.

1. Dla żadnej rzeczy tego świata, dla żadnego przywiązania do jakiego bądź człowieka, nic złego czynić nie należy; jeśli jednak dobro czyje tego wymaga, można uczynek dobry przerwać, lub na lepszy zamienić. Tym bowiem sposobem dobry uczynek nie psuje się, lecz owszem ulepsza się. Bez miłości wszelki zewnętrzny uczynek na nic się nie przyda; cokolwiek zaś z miłości się czyni, chociaż na pozór małe i liche, wszakże to wszystko wielce pożyteczne się staje.
Albowiem Bóg więcej ceni pobudkę, dla której ktoś czyni, aniżeli sam uczynek.

2. Wiele czyni, kto wiele kocha. Wiele czyni, kto to, co czyni, dobrze czyni. Dobrze czyni, kto więcej dobru powszechnemu, niż własnej woli służy.  Częstokroć to, co zdaje się być miłością, jest raczej zmysłowością; albowiem przyrodzona skłonność, własna wola, nadzieja nagrody, przywiązanie do wygód rzadko chcą nas opuścić.

3. Kto ma miłość prawdziwą i doskonałą, ten w niczym nie szuka siebie, lecz pragnie, aby się wszystko działo na chwałę Bożą. Nikomu też nie zazdrości, ponieważ nie ceni żadnej własnej uciechy, ani też w sobie samym chce się weselić; lecz nade wszystko pragnie radować się w Bogu szczęściem błogosławionych. Jeśli się coś dobrego zdarza, nie przypisuje tego nikomu, lecz w zupełności odnosi to do Boga, który jest źródłem wszelkiego dobra i w którym ostatecznie wszyscy Święci odpoczywają w rozradowaniu niebieskiemu. Kto by miał choć iskierkę prawdziwej miłości, o jakby czuł marność wszystkiego, co ziemskie!


Tomasz a Kempis – O NAŚLADOWANIU CHRYSTUSA. KSIĄG CZTERY. Kraków 1922 r. Wydawnictwo Księży Jezuitów

Arkadiusz Niewolski

Niczym jestem, tylko prochem , robakiem pełzającym u stóp Twoich...Panie niegodnym jest Twojego spojrzenia ! Zwracam się więc to Twojej Matki. Ufam i Wierzę , że Matka Boga mnie do Ciebie doprowadzi!

Zostaw komentarz

%d bloggers like this: