Nauka Katolicka

Apokalipsa Św. Jana – Z objaśnieniami (cz.6)

A gdy otworzył piątą pieczęć, widziałem pod ołtarzem dusze pobitych dla słowa Bożego i dla świadectwa, które miały. I wołały głosem wielkim, mówiąc: Dokądże, Panie (święty i prawdziwy), nie sądzisz i nie mścisz się krwie naszej nad tymi, co mieszkają na ziemi?

ROZDZIAŁ 6

O otworzeniu sześciu pieczęci, o czterech koniach itd.

 

1I widziałem, iż otworzył Baranek jednę z siedmi pieczęci, i słyszałem jedno ze czterech źwierząt, mówiące jakoby głos gromu: Chodź a patrzaj! ( Jedno ze czterech zwierząt. Pierwsze, to jest Lew, jak widać z roz. 4, 7. gdzie czytamy: i zwierzę pierwsze podobne do lwa, i ponieważ potem pierwsze, drugie i trzecie źwierzę S. Jana przyzywa, aby przyszedł i patrzał. — Jakoby głos gromu. Chce wyrazić, iż głos był ogromny i przerażający.)

2I widziałem, a oto koń biały, a który na nim siedział, miał łuk. I dano mu koronę, i wyszedł zwyciężając, aby zwyciężył. ( A oto koń biały. Z czterech pierwszych pieczęci księgi zapieczętowanej wychodzą cztery konie, pierwszy biały, drugi ryży, trzeci czarny, czwarty siwy. Przez ko­nia białego rozumieją się apostołowie i inni opowiadacze Ewangelii, przez których Chrystus świat zawojował i pod moc swoję podbiły. Jeździec, jest to Chrystus, którego wędzidło przyjmują opowiadacze Ewangelii i tam pędzą, dokąd ich jexdziec skieruje.— Miał łuk . Lukiem Chrystusa jest Pismo ś. w którem, ile jest słów i zdań, tyle jest strzał raniących. Jednych te strzały ranią ku żywotowi albo na zbawienie, drugich, którzy się Chry­stusowi opierają, ranią na śmierć czyli na potępienie.— Koronę. Godło królestwa, albo zwycięztwa. — Zwycięża­jąc aby zwyciężył. Zamiast, aby zwyciężając zwyciężył;  jak gdyby rzekł: Już zwyciężca i jeszcze będzie odnosił zwycięztwa.)

3A gdy otworzył wtórą pieczęć, słyszałem wtóre źwierzę mówiące: Chodź a patrzaj!(Drugie źwierzę. Cielec, jak widać z roz. 4, 7.)

4I wyszedł drugi koń rydzy, a który na nim siedział, dano mu jest, aby odjął pokój z ziemie a iżby jedni drugie zabijali i dano mu miecz wielki. (Koń ryży. Jak przez pierwszego konia białego wy­raża się pierwszy to jest apostolski stan kościoła, tak przez konia ryżego wyraża się drugi, który wnet po pier­wszym nastąpił, stan męczenników. Ryży więc koń oznacza pogan i niewiernych, prześladowców Kościoła a więc i same dziesięć Kościoła prześladowań, które były od Nerona aż do Konstantyna. Jeźdzcem tego konia są tyrani Kościół prześladujący.— Dano mu jest, aby odjął pokój z ziemi. Dozwolił mu Bóg, aby zniweczył pokój na ziemi; pokój, którym się cieszył Kościół.— A iżby jedni drugie zabijali. Podług tych słów u Mateusza S. w roz. 10, 21: A wyda brat brata na śmierć, i ojciec syna, i powstaną synowie przeciw rodzicom i o śmierć je przyprawiać będą.Miecz wielki. Dano wielką moc do zabicia wielu.)

5A gdy otworzył trzecią pieczęć, słyszałem trzecie źwierzę mówiące: Chodź a patrzaj! A oto koń wrony, a który na nim siedział, miał szalę w ręce swojej. ( Trzecie zwierzę. Którem jest człowiek; patrz roz. 4, w. 7.— Oto koń czarny. Koń czarny oznacza heretyków,  którzy zostają w ciemnościach błędów.— A który na nim siedział. Jeźdzcem tego konia jest, djabeł albo sam herezyarcha. np. Aryusz, Luter, Kalwin. — Miał szalę. Przez szalę rozumiej Pismo ś. podług którego chce wszy­stko zważyć i zbadać. Ma zaś ją (szalę) w ręku, żeby ją tem łatwiej posunął w górę lub na dół według upo­dobania; Pismo ś. bowiem heretycy chytrze do błędów swoich naginają i naciągają. Przez szalę można jeszcze rozumieć udaną i pozorną sprawiedliwość, albo zmyślone zamiłowanie w prawdzie i cnocie.)

6I słyszałem, jakoby głos w pośrzodku czworga źwierząt mówiących: Miarka pszenice za grosz, a trzy miarki jęczmienia za grosz, a nie szkódź oliwy i wina. (Głos w pośrodku czworga, zwierząt. Głos ten jest albo Siedzącego na tronie, albo Baranka; gdyż obaj byli w pośrodku zwierząt . — Miarka. Wynosząca dwa funty, dla tego w texcie łacińskim bilibris, w texcie gr. cltonix, miara do mierzenia rzeczy suchych, tyle biorąca  w siebie pszenicy, ile wystarcza jednemu człowiekowi na przeżycie przez dzień jeden. — Za grosz. Który ma w sobie dziesięć asses czyli jeden juliusz rzymski. Oznanacza się przez to wielki niedostatek pokarmu duchowe­go, to jest słowa Bożego pod Aryanami, Gotami i inny­mi kacerzami. Gdy bowiem dwa funty pszenicy przedają się za denara, wielka jest drożyzna na pszenicę, nawet w naszych czasach; jakże daleko bardziej gdy to pisał apostoł, kiedy na wszystko cen były daleko niższe. — I trzy miarki jęczmienia za grosz (denar.) Oznacza się ta sama drożyzna, pszenica zwykle trzy razy bywa droż­szą do jęczmienia. — A nie szkodź oliwy i wina.. Wino i oliwa są lekarstwem Samarytanina naszego Chrystusa Pana, Łuk. 10, 34. Przez wino więc i oliwę rozumieją się sakramenta, których kacerze zniszczyć nie mogli, jak równie zniweczyć nie zdołali pokarmu świętej nauki, któryby wystarczał codzień dla utrzymania życia duchownego, chociaż sprowadzili wielki jego niedostatek.)

7A gdy otworzył czwartą pieczęć, słyszałem głos czwartego źwierzęcia mówiącego: Chodź a patrzaj! ( Czwartego źwierzęcia. Orła, wyżej roz. 4, w. 7.)

8A oto koń blady, a który siedział na nim, imię jemu Śmierć, a piekło szło za nim, i dana mu jest moc nad czterzmi częściami ziemi zabijać mieczem, głodem i śmiercią, i przez bestyje ziemskie. (A oto koń blady (płowy). Przez tego konia blade­go możnaby rozumieć sektę Mahometa, Turków i Saracenów, którzy są nieprzebłaganymi wrogami chrześcian. Ten koń jest blady, ponieważ odpowiada swojemu jeźdźcy, którym jest blada śmierć. — Imie jemu Śmierć. Na tym koniu jedzie Mahomet, który mieczem sektę swoję rozszerzył, zabijając wszystkich, którzy się mu opierali. — Piekło szło za nim. Ponieważ przez tę sektę wielu śmiertelnych piekło pochłonęło — Dana mu jest moc nad czterma częściami ziemi. Jego bowiem sekta licznemi zwycięztwy wielką część kuli ziemskiej zagarnęła.— Zabijać mieczem, głodem. Saraceni bowiem wielu chrześcian mieczem, innych głodem, innych udręczeniami i wynik­łem z tego wszystkiego morowem powietrzem, innych innemi rodzajami śmierci pozabijali.— I przez bestye ziemskie. Rzucając na pożarcie lwom, niedźwiedziom i innym źwierzętom drapieżnym.)

9A gdy otworzył piątą pieczęć, widziałem pod ołtarzem dusze pobitych dla słowa Bożego i dla świadectwa, które miały. (Widziałem pod ołtarzem dusze pobitych. Zawsze  był w kościele zwyczaj chować pod ołtarzam i ciała i relikwie świętych. Ponieważ na ziemi ciała męczenników pod ołtarzem spoczywają, miejsce więc w niebie przez­naczone na spoczynek ich duszom, Apostoł nazwał tem że imieniem, chociaż ono wcale nie jest pod żadnym oł­tarzem. Podobnież, jak łóżko jest miejscem wypoczynku dla ciała, tak miejsce pobytu świętych w niebie, gdzie wypoczywają po trudach ziemskiego żywota, zowie się łożnicą, albo po prostu łóżkiem. Tak czytamy w psal­mie 149, 5: Rozweselą się święci w chwale; rozradują się w łożnicach swoich. Dla słowa Bożego. Ponieważ publicznie i śmiało Chrystusa wyznawali. — I dla świade­ctwa, które miały. Dla tego, iż wszyscy świadczyli, że oni są chrześcianami. Albo dla świadectwa, którem bronili prawdziwości wiary i niewinności swego życia. P. W .)

10I wołały głosem wielkim, mówiąc: Dokądże, Panie (święty i prawdziwy), nie sądzisz i nie mścisz się krwie naszej nad tymi, co mieszkają na ziemi? (I wołały głosem wielkim. Głos wielki oznacza wielkie pragniecie. — Nie sądzisz i nie mścisz się. Sąd należy do poznania sprawy, pomsta do spełnienia wyro­ku nad przestępcą, który niewinnego pokrzywdził— Nie mścisz się. Mówią to święci z gorliwości o sprawiedliwość, a nie przez chęć zemsty. Albo też proszą, aby by­ły pomszczone, to jest oswobodzone ich ciała, które śmierć jeszcze zatrzymywała. Dla tego życzą pomsty, to jest oswobodzenia Kościoła i wiernych od ucisku prześladow­ców, ażeby ich Pan Bóg powściągnął i ukarał. P. W.)

11I dano im po szacie białej, i powiedziano im, aby jeszcze odpoczęły mały czas, ażby się wypełnili spółsłudzy ich i bracia ich, którzy mają być pobici jako i oni. ( Dano im po szacie białej. Każdemu dano szczę­śliwość duszy. — Aby jeszcze odpoczęły mały czas. Nim nastąpi czas powszechnego zmartwychwstania.— Ażby się wypełnili. Nim się nie uzupełni liczba przyszłych mę­czenników, których zaiste nie byłoby zgoła, jeżeliby królestwo grzechu było obalone; któż wówczas dręczyłby i zabijał męczenników, gdyby bezbożni znikli do szczęta? Patrz Wujka.)

12I widziałem, gdy otworzył szóstą pieczęć, a oto się zstało wielkie trzęsienie ziemie i słońce się zstało czarne jako wór włosiany, i księżyc wszytek zstał się jako krew, (Stało się wielkie trzęsienie ziemi. Tą szóstą pie­częcią opisuje ostatnią pomstę Boga nad bezbożnymi, i przerażające znaki, które ją poprzedzą. — Słońce stało się czarne. Ciemne i zamroczone gęstemi czarnemi obłoka­mi. Tak u Mat 24, 29. czytamy: Słońce się zaćmi. I u
Joela 2, 31. Słońce przemieni się to ciemności. — Jako wór włosiany. Który jest czarny jako utkany z czarnych włosów i sierści.— I księżyc wszystek stał się jako krew. Takim zwykle bywa, gdy dla braku światła słonecznego jest zaćmiony.)

13a gwiazdy z nieba upadły na ziemię, jako drzewo figowe zrzuca niedoźrzałe figi swoje, gdy od wiatru wielkiego bywa zatrzęsione. ( Gwiazdy z nieba upadły. Tak czytamy u Mat. 24, 29: Gwiazdy padać będą z nieba. Co, według Maldonata, brać potrzeba w literalnem znaczeniu. Inni to rozumieją o palących się wyziewach, które biegiem swoim w powietrzu podobne są do gwiazd spadających. — Jako drzewo figowe zrzuca niedojrzałe figi swoje. Co się przytrafia w czasie gwałtownego wiatru.)

14A niebo odstąpiło jako księgi zwinione, a wszelka góra i wyspy z swoich miejsc poruszone są. ( Niebo odstąpiło jako księgi zwinione. Nie poruszy­ło się z miejsca, lecz dla obłoków znikło z oczu ludz­kich, jako księga dawnym obyczajem na wałek zwinięta czytaną być nie mogła.—A wszelka, góra i wyspy ze swo­ich miejsc poruszone są. Przez trzęsienie ziemi.)

15A królowie ziemie i książęta, i tysiącznicy, i bogaci, i mocarze, i każdy niewolnik, i wolny pokryli się w jamy i w skały gór ( Królowie ziemi i książęta. Wszystkich stanów lu­dzie skryli się do jaskiń.—Tysiącznicy. Dowódzcy tysią­ca żołnierzy.)

16i rzekli góram i skalam: Upadnicie na nas i zakryjcie nas od oblicza siedzącego na stolicy, i od gniewu barankowego; (I rzekli górom. Stosuje to do słów Chrystusa u Łukasza Ś. 23, 30: Wówczas poczną mówić górom: Pad­nijcie na nas i pagórkom: Przykryjcie nas.Od oblicza siedzącego na stolicy. Przed obliczem Boga.—I od gnie­wu Barankowego. Chrystusa człowieka przychodzącego na sąd.)

17bo przyszedł dzień wielki gniewu ich, a któż się ostać będzie mógł? ( Dzień wielki. Dzień sądu.—Ich. Boga i Chrystusa karzącego grzeszników.)

 

 

Wykład X. J. Wujka.

9. Widziałem pod ołtarzem. Przez ten ołtarz pod którym odpoczywają dusze, nie może się rozumieć żadne insze miejsce oprócz nieba. Bo niżej czytamy, iż te dusze obleczone w szaty białe, są przed stolicą Bożą, i przed oblicznością Baranka, i służą Bogu w kościele jego, to jest w niebie, we dnie i w nocy. Lecz sam ołtarz jest ci Pan Chrystus, pod którym są dusze świętych ludzi, iż są niższe miejscem i go­dnością: a iż pod jego obroną i pomocą zwyciężyli, i jemu zwycięztwa i zapłaty swe przypisują: i przezeń ofiary modlitw i chwały Bogu ofiarują. Dla czego też ciała i kości, świętych pod ołtarzami w kościele chowają, i żadne­go ołtarza bez relikwij świętych, ani budują, ani poświęcają. O czem są i dekrety starych Koncyliów i świadectwa Hieronima, Augustyna i Grzegorza Ś. (Objaw. 7, 9. Tamże w. 15).

10. I wołały. Jeśliże dusze świętych wołają do Boga o pomstę nad nieprzyjacioły: daleko iście więcej proszą miłosierdzia braciej swojej. (Hieronim, contra Vigilant.).

11. I dano im po szacie białej. Te szaty białe znamionując zbawienie i uwielbienie samej dusze. Bo drugą szatę, to jest zbawienie i uwielbienie ciała, będą mieli dopiero po zmartwychwstaniu. Jako jednostajnie wszyscy Doktorowie wykładają.

 


BIBLIA ŁACIŃSKO -POLSKA CZYLI PISMO ŚWIĘTE STAREGO I NOWEGO TESTAMENTU PODŁUG TEKSTU ŁACIŃSKIEGO WULGATY I PRZEKŁADU POLSKIEGO X. JAKÓBA WUJKA T. J. Z KOMENTARZEM MENOCHIUSZA T. J. Tom IV, Wilno. 1907r.

O autorze A. Szaroleta

Zdrowa nauka Kościoła przeciw baśniom modernistów: „Albowiem przyjdzie czas, że zdrowej nauki nie ścierpią, ale według swoich upodobań nazbierają sobie nauczycieli, żądni tego, co ucho łechce, i odwrócą ucho od prawdy, a zwrócą się ku baśniom.” (2 Tym. 4:3-4)

0 komentarzy dotyczących “Apokalipsa Św. Jana – Z objaśnieniami (cz.6)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: