Nauka Katolicka

I List Św. Jana Apostoła – Z objaśnieniami (Cz. 4)

W tym wykonana jest miłość z nami, abyśmy ufność mieli w dzień sądny, iż jako on jest i my jesteśmy na tym świecie. W bojaźni nie masz miłości: ale miłość doskonała precz wyrzuca bojaźń, bo bojaźń ma utrapienie, a kto się boi, nie jest doskonały w miłości. 

ROZDZIAŁ 4

O strzeżeniu się fałszywych proroków, miłości Boga i bliźniego, i t. d

1Namilejszy, nie każdemu duchowi wierzcie, ale doświadczajcie duchów, jeśli z Boga są, bo wiele fałszywych proroków wyszło na świat. (Nie każdemu duchowi wierzcie. Duchem na­zywa poduszczenie, natchnienie, naukę, namowę; jakby rzekł: Nie każdej namowie i nauce wierzcie, którą sły­szycie.— Ale doświadczajcie duchów. P. W.)

2Po tym znać Ducha Bożego: każdy duch, który wyznawa, iż Jezus Chrystus przyszedł w ciele, z Boga jest, (Po tym znać Ducha Bożego. To jest prawidło do
rozpoznania ducha, czy jest z Boga.)

3a każdy duch, który rozwięzuje Jezusa, z Boga nie jest; a ten jest Antychryst, o którymeście słyszeli, iż idzie i teraz już jest na świecie. ( Który rozwiązuje Jezusa. Zaprzeczając albo Bós­twa albo człowieczeństwa.—A ten jest Antychryst. Gdyż przeciwny Chrystusowi, i jest poprzednikiem Antychry­stowym.  I teraz już jest na świecie. Nie w osobie, ale w duchu, to jest, w swoich poprzednikach. To samo mó­wi Ś. Paweł: Albowiem się już sprawuje tajemnica nie­prawości. II. Tess. 2, 7. P. W.)

4Wy z Boga jesteście, synaczkowie, i zwyciężyliście go, gdyż więtszy jest ten, co w was jest, niż co na świecie. ( Zwyciężyliście go. Ducha Antychrystowego, ducha błędu i herezii.— Większy jest. Potężniejszy, to jest Chry­stus, Duch Chrystusowy i nauka Ewangeliczna.)

5Oni są z świata: dlatego z świata mówią, a świat ich słucha. (Oni są z świata. Heretycy nie są z Boga, ale ze świata, gdyż miłują bogactwa, zaszczyty, rozkosze świa­ta, o nich mówią i ogłaszają; i ludzie światowi, którzy po światowemu sądzą, ochotnie ich słuchają.)

6My z Boga jesteśmy. Kto zna Boga, słucha nas. Kto nie jest z Boga, nie słucha nas: stąd znamy ducha prawdy i ducha błędu. (My z Boga jesteśmy. Jesteśmy bowiem synami Bo­żymi, i stoimy po stronie Boga.— Kto zna Boga, słucha nas. Wedle onych słów Chrystusa: Kto was słucha, mnie słucha; a kto wam i gardzi, mną gardzi. Buk. 10, 16. —
Ztąd znamy ducha prawdy. P. W.)

7Namilejszy, miłujmy się zobopólnie, bo miłość jest z Boga. I każdy, co miłuje, z Boga jest urodzony i zna Boga. ( Miłość jest z Boga. Gdyż jest najszlachetniejszym darem Bożym, i prawem Bożem uchwalona i często od Boga zalecana. — I każdy co miłuje, z Boga jest urodzo­ny. Prawdziwym jest synem Bożym.—I zna Boga. Albowiem kto nie miłuje Boga i bliźniego, chociażby teo­retycznie znał Boga, praktycznie jednak go nie zna.)

8Kto nie miłuje, nie zna Boga, abowiem Bóg jest miłość. (Nie zna Boga, albowiem Bóg jest miłość. Kto nie miłuje, i nie doświadcza w sobie najmniejszego uczucia miłości, nie może zrozumieć, co jest Bóg, i jaka jest Jego miłość.)

9W tym się okazała miłość Boża w nas, iż Syna swego jednorodzonego posłał Bóg na świat, abyśmy żyli przezeń. (W tem się okazała miłość Boża w nas. W tem okazał Bóg niezmierną swoję miłość względem rodu ludz­kiego.— Abyśmy żyli przezeń. Teraz życiem łaski, a po­tem życiem chwały.

10W tym jest miłość, nie jakobyśmy my umiłowali Boga, ale iż on pirwszy umiłował nas, i posłał Syna swego ubłaganiem za grzechy nasze. ( W tem jest miłość. W tem się okazała miłość Bo­ża.— Nie jakobyśmy my miłowali Boga. Pierwsi, a przeto wywołaliśmy jego miłość. — On pierwszy umiłował nas. Uprzedzając nas swojemi pomocami, łaską i dobrotliwo­ścią — Ubłaganiem. Ofiarą za grzechy, dla przebłagania Boga.)

11Namilejszy, jeśli nas Bóg tak umiłował, i myśmy powinni jeden drugiego miłować. (I myśmy powinni jeden drugiego miłować. Gdy bowiem nie możemy się niczem wypłacić Bogu, który naszych rzeczy nie potrzebuje, pozostaje nam tedy, że­byśmy przez miłość dla Boga, okazywali miłość i dobro­tliwość ku bliźnim.)

12Boga żaden nigdy nie widział. Jeśli się miłujemy zobopólnie, Bóg w nas mieszka, a miłość jego doskonała jest w nas. (Boga żaden nigdy nie widział. Jakby rzekł: Miłujcie bliźnich; bo tę miłość uważa Bóg, jakby okazaną dla siebie; chociaż go bowiem nie widzimy, jednak gdy miłujemy bliźniego, on niewidzialny stanie się dla nas najobecniejszym; i miłość, której on jest sprawcą, w nas się uzupełni i udoskonali.)

13Przez to poznawamy, iż w nim mieszkamy, a on w nas, iż z Ducha swego dał nam. (Przez to poznawamy, iż w nim mieszkamy. W nim trwamy przez łaskę i miłość. — Iż z Ducha swego dał nam. Uczestnictwo Ducha, to jest, łaskę i miłość, które są darami Ducha Ś. Albo z Ducha swego, to jest, du­cha swojego, czyli ducha miłości.)

14A myśmy widzieli i świadczymy, iż Ociec posłał Syna swego Zbawicielem świata. (A myśmy widzieli, i świadczymy. Należy to do wiersza 9, gdzie powiada, iż Bóg okazał względem nas swoję miłość, posyłając Syna; to bowiem potwierdza świadectwem swojem i apostołów, którzy widzieli Chrystusa.)

15Kto by kolwiek wyznał, iż Jezus jest Syn Boży, Bóg w nim mieszka, a on w Bogu. (Bóg w nim mieszka. Przez prawdziwą wiarę i wyznanie, które zawiera w sobie miłość, i przez miłość działa.)

16I myśmy poznali i uwierzyli miłości, którą Bóg ma w nas. Bóg jest miłość: a kto mieszka w miłości, w Bogu mieszka, a Bóg w nim. (I myśmy poznali, i uwierzyli miłości. Myśmy w rzeczy samej poznali, i wiarą objęliśmy szczególną względem nas miłość Bożą, z którą przez Chrystusa zaradził zbawieniu ludzi.—Bóg jest miłość. Daje przyczy­nę dla czego powiedział, i myśmy uwierzyli miłości, ztąd Syryjski przekłada: Bóg bowiem jest miłością. Bóg zaś jest miłością niestworzoną w sobie, a w nas sposobem przyczynowym, gdyż ją w nas obudzą i pomnaża. —- A kto mieszka w miłości. Spójnik a kładzie się zamiast więc; robi się tu bowiem jakby ostateczny wniosek i zawarcie tego co poprzedza; jakby rzekł: Bóg jest miło­ścią: więc kto trwa w miłości, trwa w Bogu, gdyż Bóg i miłość są jednem i tem samem.— A Bóg w nim . Jakby w świątyni miłości.)

17W tym wykonana jest miłość z nami, abyśmy ufność mieli w dzień sądny, iż jako on jest i my jesteśmy na tym świecie. ( W tem wykonana jest miłość z nami. Z tego znaku poznajemy, iż mamy doskonałą miłość, a mianowicie jeśli odrzuciwszy wszelki strach dnia ostatecznego sądu, będziemy oczekiwali nań z wielką nadzieją i ufnością –
Iż jako on jest. To jest, jako Chrystus jest świętym i niepokalanym, tak i my starajmy się być na tym świe­cie wolnymi od wszelkiej zmazy grzechowej.)

18W bojaźni nie masz miłości: ale miłość doskonała precz wyrzuca bojaźń, bo bojaźń ma utrapienie, a kto się boi, nie jest doskonały w miłości. ( W bojaźni nie masz miłości. W bojaźni niewolni­czej, która wyłącza miłość.—Bojaźń ma utrapienie. Bo się kto niewolniczo boi, doznaje utrapienia na myśl ka­ry której się lęka.—A kto się boi. Bojaźnią niewolniczą, jako się rzekło.)

19My tedy miłujmy Boga, iż Bóg nas pierwej umiłował. (Iż Bóg nas pierwej umiłował. Gdyż on nas uprze­dził swoją miłością, i słuszna jest odpłacać się mu wzajemnością.)

20Jeśliby kto rzekł, iż miłuje Boga, a brata by swego nienawidział, kłamcą jest. Abowiem kto nie miłuje brata swego, którego widzi, Boga, którego nie widzi, jako może miłować? ( Kłamcą jest. Gdyż miłość Boga rozciąga się do miłości bliźniego który jest obrazem Boga. Boga którego nie widzi. Gdyż tak jest usprawiedliwiona nasza natura  że miłość zmierza do rzeczy zmysłowych, które widzimy; oczy bowiem są przewodnikami miłości.

21A to rozkazanie mamy od Boga, aby który miłuje Boga, miłował i brata swego. ( A to rozkazanie mamy. Prawo Boskie, które roz­kazuje miłować Boga, rozkazuje także miłować bliźnie­go: Na tem dwojgu przykazaniu wszystek zakon zawisł i prorocy. Mat. 22, 40.)

 

Wykład X. J Wujka.

1. Nie każdemu duchowi wierzcie. To jest nie każdej nauki przyjmujcie od tych którzy
opowiadają że mają ducha Bożego. Albowiem wiele heretyków, fałszywych prorokow, wynidzie z Kościoła którzy sobie przywłaszczać ducha Bożego będąc duchem zawrotu i kłamstwa natchnieni. Jacy byli oni  III. Król. 22, 22 i w II. Kron 18, 5 i Isai, 19,  14 i 29, 10.

1.Ale doświadczajcie Duchów.  Acz to Apostoł do wszystkiego Kościoła pisze: wszakże nie chce tego aby wszyscy duchów próbować mieli:  ale tylko ci, którzy to czynić mogą, i którym to z urzędu należy: gdyż nie wszyscy mają dar rozeznania duchów. Bo jako gdy do akademii posyłają artykuły jakie podejrzane, aby je examinowano- tedy nie wszystkim, którzy są w akademii należy je examinować: ale tylko doktorom na to wysadzonym.  Tak też gdy Apostoł każe, aby w Kościele próbowano duchów, i examinowano proroctwa i wykłady pisma: tedy me chce, aby się to działo od szewców, i od krawców, i od pospolitego człowieka ale od biskupów, albo od tych, które oni na to wysadzili. (I. Kor. 12, 10).

2. Każdy duch który wyznawa. To naprzeciw Ebinowi i Cheryntowi mówi, którzy przeli wcielenia Pana Chrystusowego: które przeto Antychrystami zowie, iż Jezusa rozwięzowali, dzieląc słowo od ciała i mówiąc: I Syn Boży nie stał się prawdziwie synem człowieczym: ale iż tylko Bóg w człowieku Jezusie jako w kościele mieszkał. Lecz  Kościół apostolski od Ducha Ś. nauczony wyznawa, iż Pan Jezus Chrystus przyszedł w ciele to jest iż słowo Boże przyjęło prawdziwe ciało w jedności swojej persony: i tak stawszy się prawym człowiekiem do ludzi zstąpiło, i z ludźmi obcowało. (Jan 1, 14. Baruch 3, 38.)

6. Ztąd znamy Ducha prawdy. To znak powszechny i najpewniejszy, po którym prawdziwe duchy i proroki od fałszywych rozeznawać mamy: iż ci, którzy z Boga są, słuchają Apostołów i ich namiestników, i są posłuszni prawym pasterzom, którzy od Apostołow sukcessyą mają, i podają się we wszystkiem katolickiemu Kościołowi Ci
lepak, którzy z Boga nie są, nie słuchają Apostołów, ani namiestników apostolskich, ani Kościoła wszystkiego ale  zdania i widzenia swego, albo kacermistrzów swoich naśladują.

 

 


BIBLIA ŁACIŃSKO -POLSKA CZYLI PISMO ŚWIĘTE STAREGO I NOWEGO TESTAMENTU PODŁUG TEKSTU ŁACIŃSKIEGO WULGATY I PRZEKŁADU POLSKIEGO X. JAKÓBA WUJKA T. J. Z KOMENTARZEM MENOCHIUSZA T. J. Tom IV, Wilno. 1907r.

O autorze A. Szaroleta

Zdrowa nauka Kościoła przeciw baśniom modernistów: „Albowiem przyjdzie czas, że zdrowej nauki nie ścierpią, ale według swoich upodobań nazbierają sobie nauczycieli, żądni tego, co ucho łechce, i odwrócą ucho od prawdy, a zwrócą się ku baśniom.” (2 Tym. 4:3-4)

0 komentarzy dotyczących “I List Św. Jana Apostoła – Z objaśnieniami (Cz. 4)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: