Wiersze

Oddanie Maryi

Jestem wyrwany z otchłani

smagany przez zimne i ciemne wiatry

stawiany pod pręgierzem

bezlitośnie katowany

i chociaż moja dusza krwią bolesną jest zalana

nie kleknę przed nikim tylko przed Bogiem!

i przed Tobą Maryjo Ukochana!

 

Któż mnie uratować może

kto przytuli w potrzebie w rozpaczy

kto ciepłem okryje zranione serce

kto zaniesie do Boga moje oddanie

któż jak nie Ty Niebiańska Królowo!

Jesteś O Pani balsamem dla mej duszy

utrapieniem dla moich wrogów

czyż mogę Cię nie kochać?

czyż można Cię nie wielbić?

 

Kto mnie podnosi kiedy padam bez siły

a krzyż z grzechów moich zbity

przygniata mnie boleśnie

kto nauczył mnie pokutować

tak że z żalu pękała mi dusza

na same wspomnienie zła

które tak raniło Twoje Niepokalane Serce

gdzieżbym śmiał zwracać się do Twojego Syna

ja niegodziwy złoczyńca

 

Ale Ty o Pani Łaskawa widzisz moją skruchę

widzisz każdy promyk mojej poprawy

Ty za mną się wstawisz

a ja będę Ci służył do końca moich dni

i z kolan nie wstanę

i nie odwrócę się plecami

jestem gotów na Twoje rozkazy

 

O Maryjo Najpiękniejsza Królowo!

przyjmij moje oddanie!

prowadź!

niech wola pana naszego Jezusa Chrystusa się stanie!


Arkadiusz Niewolski

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s