Nauka Katolicka

Triumf przez Kalwarię – O Kościele prześladowanym

Tak kroczy Kościół poprzez wieki, mając zawsze to przeświadczenie, że należy do Chrystusa. Za Apostołami idą nieprzeliczone zastępy męczenników, a za nimi tysiące i miliony wiernych ze wszystkich wieków. Towarzyszyła im i towarzyszy nienawiść i pogarda świata, ale oni idą wysoko trzymając krzyż Chrystusa, idą w ślady Chrystusa, ożywieni Jego miłością.

1. Kościół Chrystusa można poznać z jego historii w ciągu wieków, po szczególnym znaku charakterystycznym: był on założony przez Ukrzyżowanego i nosi na sobie piętno swego Założyciela.

Zaledwo się ukazał na widowni świata, zaraz go spotkały najkrwawsze prześladowania, podobnie jak jego Założyciela. Prześladowania te zmieniały w rozmaitych czasach wygląd zewnętrzny, zawsze jednak trwały i trwają po dziś dzień.

Dzieło Chrystusa nie może być przeprowadzone bez walki i przeciwieństwa. Doznał tego Zbawiciel na sobie i przepowiedział to również swojemu Kościołowi (1).

Dla Chrystusa przede wszystkim Kościół bywa prześladowany i wzgardzony (2).

Prześladują urząd nauczycielski Kościoła, bo Kościół chce poddać wszelki rozum Bogu (3), bo Kościół zna tylko Chrystusa ukrzyżowanego, który dla pogan był głupstwem, a dla żydów zgorszeniem (4).

Prześladują w Kościele urząd kapłański, gdyż on naucza o sumieniu, o grzechu i o pojednaniu się z Bogiem (5). A świat drży i skwierczy, gdy jest mowa o czystości i o sądzie.

Prześladują trwające w Kościele królestwo Chrystusowe, czyli pasterski urząd Kościoła, ponieważ świat nie chce się poddać wymaganiom Chrystusa.

Nie brakuje też Kościołowi judaszów, którzy od czasu do czasu wychodzą z jego łona, aby go w zdradziecki sposób wydawać na pastwę jego wrogów.

Nie brak też Kościołowi gnuśnych uczniów, którzy dla trochy złota i czci zaniedbują najdroższe jego interesy i zasypiają w wygodnym dobrobycie ziemskim.

Nie brak Kościołowi napaści faryzeuszów i uczonych doktorów, którzy z całym kramem błędnej nauki zarzucają Kościołowi ograniczoność i nieuctwo.

Nie brak Kościołowi prześladowań ze strony pogan, światowców i epikurejczyków, którzy na wszelki możliwy sposób chcieliby Kościół zniszczyć. Nie brak usiłowań i ze strony władz państwowych, które by chciały działalność Kościoła sparaliżować. Władze te w swej pysze nie chcą ani Boga, ani religii przez Niego ustanowionej, bo same w sobie widzą bóstwo, czyli praźródło wszelkich praw i postanowień.

Prześladowanie Kościoła zaczyna się od napaści i szkalowania, następnie kuje się wrogie ustawy, według których Kościół ma umierać.

 

2. Każdy prawy człowiek musi być boleśnie dotknięty, widząc, jak Kościół wystawiony jest na oszczerstwa, na uciski i prześladowania bez liku, jak w ciągu wieków walczono nieustannie przeciw niemu. Komuż się serce nie zakrwawi, gdy widzi, że właśnie ten Kościół, który jedynie posiada prawdę, lekarstwo i ratunek na niebezpieczeństwa, światu grożące, który jest wyłącznym rozdawcą nieśmiertelnych łask odkupienia, który jest świętą Oblubienicą Chrystusa, podlega mimo to nikczemnym oszczerstwom i prześladowaniom?

 

3. Nieustanne uciski Kościoła mają również stronę pełną pociechy. Są one tymi klejnotami, które Chrystus zostawił swej Oblubienicy, jako ozdobę, która ją zawsze wyróżniać będzie.

Jak Zbawiciel na ziemskie życie swoje obrał prześladowania i cierpienia, tak też wskazywał często na nie Apostołom jako na spuściznę, która im po Nim zostanie. Nie jest sługa większy nad Pana swego. Jeśli mnie prześladowali i was prześladować będą (6).

Tak kroczy Kościół poprzez wieki, mając zawsze to przeświadczenie, że należy do Chrystusa. Za Apostołami idą nieprzeliczone zastępy męczenników, a za nimi tysiące i miliony wiernych ze wszystkich wieków. Towarzyszyła im i towarzyszy nienawiść i pogarda świata, ale oni idą wysoko trzymając krzyż Chrystusa, idą w ślady Chrystusa, ożywieni Jego miłością.

Chwalebny to i imponujący pochód, strojny w zasługi Zbawiciela, zdążający przez ten świat do bram wieczności po palmę zwycięstwa.

Możemy się więc spodziewać w doczesności triumfu Kościoła, ale ten triumf nie będzie innym, jeno triumfem Kalwarii.

O. Tilmann Pesch SI, Chrześcijańska filozofia życia. Przekład z niemieckiego. T. II. Kraków 1931, str. 320-322.

Przypisy:
(1) Mt. 10, 16-23; Jan 16, 2.
(2) Mt. 5, 11; Jan 9, 15.
(3) 2 Kor. 10, 5.
(4) 1 Kor. 1, 23.
(5) Jan 16, 10.
(6) Jan 15, 20

O autorze A. Szaroleta

Zdrowa nauka Kościoła przeciw baśniom modernistów: „Albowiem przyjdzie czas, że zdrowej nauki nie ścierpią, ale według swoich upodobań nazbierają sobie nauczycieli, żądni tego, co ucho łechce, i odwrócą ucho od prawdy, a zwrócą się ku baśniom.” (2 Tym. 4:3-4)

0 komentarzy dotyczących “Triumf przez Kalwarię – O Kościele prześladowanym

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: