Nauka Katolicka

I List Św. Pawła do Koryntian – z objaśnieniami cz.I

Pierwszy list do Koryntjan.

Załatwia on szereg najważniejszych spraw, a mianowicie: sprawę kliki stronnictw korynckich, sprawę kazirodzcy i procesów, zwłaszcza przed trybunałem pogańskim; odpowiada na pytania o dziewictwie i małżeństwie, o spożywaniu mięsa z ofiar, o służbie Bożej, o nadprzyrodzonych darach charyzmatycznych , o zmartwychwstaniu. Obok mnóstwa szczegółów, dotyczących stosunków osobistych i religijnych w Koryncie.

Po napisaniu tego listu Apostoł posłał do Koryntu swego ucznia Tytusa, żeby ten na miejscu przekonał się, jaki skutek odniosło to jego apostolskie orędzie. Tymczasem położenie św. Pawła w Efezie stało się tak niebezpiecznem, że musiał usunąć się do Troas, gdzie z wielką niecierpliwością czekał powrotu Tytusa. Wreszcie w Macedonji spotkał się z wiernym uczniem i odrazu przekonał się ku wielkiej radości, że większość Koryntjan szczerze żałowała, iż stała się przyczyną tylu jego zmartwień; kazirodca wskutek ekskomuniki poprawił się, wiec proszono Apostoła, o zdjęcie z niego tej kary.

Przycichły też, jak się zdaje, owe potępieńcze swary partyjne. Jednak niebezpieczeństwo nie zostało jeszcze zażegnane całkowicie, bo także do Koryntu zdążyli trafić agitatorzy „żydującego“ autoramentu, znani nam już skądinąd. Ale ich taktyka w Koryncie zmieniła się o tyle, że już nie wysuwali na pierwszy plan swych tendencyj judaistycznych, natomiast wszelkiemi siłami starali się podkopać powagę św. Pawła, napadając na jego osobistość, na jego charakter, urząd i sposób postępowania, listy, praktykę misyjną, a nawet na składkę dla Jerozolimy. W szczególności kuli oni przeciw7niemu broń ze śmiałego, bezkompromisowego głoszenia Ewangelji, z ekskomuniki, rzuconej na kazirodcę, oraz z tego, że św. Paweł nie zjawił się w Koryncie, choć kilkakrotnie to zapowiadał, i o są powody, które sprawiły, że Apostoł przez Tytusa posłał drugi list do Koryntjan. (1)

 

ROZDZIAŁ I
O niezgodach pomiędzy Koryntczykami upominaniu ich do zachowania jedności.

 

1Paweł, powołany Apostoł Jezusa Chrystusa przez wolą Bożą, i Sostenes, brat: 

2kościołowi Bożemu, który jest w Koryncie, poświęconym w Chrystusie Jezusie, powołanym świętym, ze wszytkimi, którzy wzywają imienia Pana naszego Jezusa Chrystusa, na wszelkim miejscu ich i naszym. 

3Łaska wam i pokój od Boga, Ojca naszego, i Pana Jezusa Chrystusa. 

4Dziękuję Bogu mojemu zawsze za was z łaski Bożej, która jest wam dana w Chrystusie Jezusie, (Pod imieniem łaski zawiera się wszelki dar niezasłużony, dany w celu zjednania zbawienia. — W Chrystusie Jezusie. Żadne bowiem dobro zbawienne nie daje się ludziom od Boga, jedno przez zasługi Chrystusa.)

5iż we wszytkim zstaliście się bogatymi w nim, we wszelkim słowie i we wszelkiej umiejętności, ( Dziękuję Bogu, iż przeze mnie i Apollę dozwolił wam słyszeć opowiadaną naukę ewangeliczną, oraz jej znaczenie i rozumienie.— W nim . Przez niego, to jest Chrystusa. We wszelkiem słowie. Można brać nie o słowie opowiadania słyszanem, ale o darze i zdolności dopomagania innym przez opowiadanie słowa)

6jako świadectwo Chrystusowe utwierdzone jest w was, (Jako. Ten wyraz oznacza tutaj to samo co przez które rzeczy, t. j. przez słowo i umiejętność, któremi jesteście ubogaceni.— Świadectwo Chrystusowe utwierdzone jest w was. Przez te dary jakby za pomocą pewnego i niezbitego świadectwa poznaje się, iż wy jesteście wiernymi sługami Chrystusowymi, i że odebraliście jego ducha.)

7tak iż wam na żadnej łasce nie schodzi, oczekawającym objawienia Pana naszego Jezusa Chrystusa, (5— 7. Pochwały, jakie tu oddaje Św. Paweł ogółowi Chrześcian Korynckich, nie przeszkadzają, bynajmniej, aby pomiędzy nimi nie miało być nadużyć, o których w tym liście jest mowa, a jakich się dopuszczali pojedynczy członkowie tego kościoła. „Musząc przyjść zgorszenia— (Mat. X V III 7)

8który też was umocni aż do końca bez winy w dzień przyszcia Pana naszego Jezusa Chrystusa. (Umocni. O ile jest z niego — Aż do końca. Życia.—Bez winy. To jest, których nikt nie będzie mógł obwinić, jakobyście się dopuścili jakiego występku przeciwko wierze albo miłości Chrystusowej. — W dzień przyjścia. Abyście się znaleźli bez winy w dzień przyjścia Chrystusowego na sąd.)

9Wierny Bóg, przez którego jesteście wezwani w towarzystwo Syna jego, Jezusa Chrystusa, Pana naszego. (Wierny Bóg. Bóg, który jest prawdziwym i stałym w swoich obietnicach, niech nie usuwa od was swojej pomocy, którą dawać zaczął, i obiecał dawać na przyszłość.— W towarzystwo Syna jego. Towarzystwem Syna nazywa tu ś. Paweł uczęstnictwo w wierze i łasce i t. d., które się znajduje w Kościele.)

10Lecz proszę was, bracia, przez imię Pana naszego Jezusa Chrystusa, abyście toż mówili wszyscy a iżby nie były między wami rozerwania, ale bądźcie doskonali w jednym rozumieniu i w jednej nauce. 

11Abowiem dano mi znać o was, bracia moi, od tych, którzy są Chlojej, iż poswarki są między wami. (Od tych którzy są Chlojej. Zdaje się, iż to jest nazwisko rodziny, albo niewiasty; jakby rzekł: Słyszałem od rodziny Chloes. — Poswarki. To jest że każdy wynosił swoich opowiadaczy, i tych, którzy ich chrzcili, i wiodąc spory przekładał nad innych)

12A to powiadam, iż każdy z was mówi: Jam jest Pawłów, a ja Apollów, a ja Cefy, a ja Chrystusów. (A ja Apollów. Niektórzy się trzymali Apolli, i lubili się nazywać jego uczniami, z powodu wymowy tego męża, którą się odznaczał.—Cephy. Piotra.— A ja Chrystusów. Przywodzi to Paweł jako zdanie dobre i chrześciańskie, ubolewając, że nie wszyscy to samo mówili; był to bowiem głos prawdy a nie odszczepieństwa.)

13Rozdzielony jest Chrystus? Azaż Paweł jest za was ukrzyżowan? Abo w imię Pawłowe jesteście ochrzczeni? ( Rozdzielony jest Chrystus? Jakby rzekł: Alboż wiele jest Chrystusów? czyż inny Pawłowy, inny Cefasowy, inny Apollowy? Czyż nie jest jeden, którego wszyscy opowiadają?— Azaż Paweł jest za was ukrzyżowan? Czyż nie jeden Chrystus jest za was ukrzyżowany, nie Paweł lub Apollo? Czyliż nie w imię Chrystusa, a nie Pawła, jesteście ochrzczeni? czemu więc rozdzielacie Chrystusa i jego wiernych na rozmaite sekty?)

14Dziękuję Bogu, iżem żadnego z was nie chrzcił, jedno Kryspa i Gajusa, (Dziękuję Bogu. Dziękuję Bogu, którego się opatrznością stało, iż to, że  Paweł nie chrzcił Koryntczyków, obróciło się na ich dobro, to jest, posłużyło do tego, iż przezeń ochrzczeni nie byli zamieszani w tych sporach i kłótniach)

15aby kto nie mówił, żeście w imię moje ochrzczeni. 

16Ochrzciłem też i dom Stefany. Nadto nie wiem, jeślim kogo drugiego ochrzcił. 

17Boć Chrystus nie posłał mię chrzcić, ale Ewanielią przepowiadać, nie w mądrości słowa, aby się nie zstał próżnym krzyż Chrystusów. (Boć Chrystus nie posłał mię chrzcić. Głównie; albowiem przedniejszym obowiązkiem mojego poselstwa jest opowiadanie.—Nie w mądrości słowa. Nie z  wymuszoną wymową i ozdobnym stylem mowy. — Aby się nie stał próżnym krzyż Chrystusów . Straciłby siłę swoję i stałby się próżnym , gdyż sądziliby ludzie, iż oni  dostąpili zbawienia, i przyszli do wiary mocą wymowy ludzkiej, a nie mocą męki Chrystusowej. Ten był początek schyzmy pomiędzy Koryntczykam i, gdy niektórzy się wyznawali zwolennikami Pawła, inni zaś Apolli, który
się więcej odznaczał wymową.)

18Abowiem słowo krzyża tym, którzy giną, jest głupstwem, lecz tym, którzy zbawienia dostępują, to jest nam, jest mocą Bożą. (Albowiem słowo krzyża . Mowa o zbawczym krzyżu, czyli, iż przez krzyż i  ękę Chrystusową jesteśmy odkupieni.— Tym którzy giną jest głupstwem . Ludziom niewiernym i przewrotnym , a zatem mającym zginąć, głupstwem się wydaje.—Lecz tym którzy zbawienia dostępują. Wybranym Bożym.)

19Bo jest napisano: Zagubię mądrość mądrych, a roztropność roztropnych odrzucę. 

20Gdzież mądry? Gdzież doktor? Gdzież badacz świata tego? Izali nie głupią uczynił Bóg mądrość świata tego? (Gdzież mądry? Filozof pogański. — Gdzież doktor? Uczony żydowski. – – Badacz świata tego. Fizyk , który ciekawie bada tajemnice świata; jakby rzekł: Poniżeni są filozofowie i uczeni, zawstydzeni mędrcy tego świata, to jest, przez opowiadanie Apostołów i chwałę Ewangelii. — Głupią uczynił. Okazał; przez
światło bowiem Ewangelii wyszły na jaw liczne błędy starożytnych filozofów)

21Abowiem iż w mądrości Bożej świat nie poznał Boga przez mądrość, podobało się Bogu przez głupstwo przepowiadania zbawić wierzące. 

22Ponieważ i Żydowie cudów się domagają, i Grekowie mądrości szukają, (Pan Jezus działał cudy; Ewangelia przepełniona jest ich opowiadaniem : ale żydzi domagali się cudów wedle swego upodobania; oni mówili: „Jeźli jest król Izraelski, niech teraz zstąpi z krzyża, a uwierzymy je u -— Mat. XXY II 42). Zapomnieli oni o tem, że potrzeba było, aby Chrystus cierpiał i tak w szedł do chwały swojej. (Łuk. XXIY 26).

23a my przepowiedamy Chrystusa ukrzyżowanego, Żydom wprawdzie zgorszenim, a Grekom głupstwem, (Żydom wprawdzie zgorszeniem . Tak powiada S. P a w e ł, gdyż dla hańby śmierci krzyżowej żydzi nie odważali się wierzyć: mniemali bowiem, iż Messyasz ma przyjść w chwale, i docześnie panować. — A Grekom głupstwem . Albowiem poganom wydawało się to głupstwem , że człowiek ukrzyżowany jest Bogiem i zbawicielem świata.)

24lecz samym wezwanym, i Żydom, i Grekom, Chrystusa, mocą Bożą i mądrością Bożą. 

25Ponieważ głupstwo Boże jest mędrsze nad ludzi, a mądrość Boża jest mocniejsza nad ludzi. (Głupstwo Boże. Ów krzyż, który wedle sądu ludzkiego, uważa się za głupstwo)

26Bo przypatrzcie się, bracia, waszemu powołaniu, iż niewiele mądrych wedle ciała, niewiele możnych, niewiele zacnych: (Widzicie bowiem, jak sądzę, bracia, sposób waszego powołania, i jacy są z was przedewszystkiem powołani.—Iż nie wiele mądrych wedle ciała. Iż nie wielu z was obdarzonych ludzką mądrością, to jest powołanych.— Możnych. Wedle świata.)

27ale wybrał Bóg głupstwa świata, aby zawstydził mądre, a mdłe świata Bóg wybrał, aby zawstydził mocne, (Głupstwa świata. Których świat uważa za głupich.— Mdłe świata. Tych, którzy się uważają na święcie bez znaczenia i potęgi.)

28i podłe świata, i wzgardzone wybrał Bóg, i te, których nie masz, aby zniszczył te, które są: (Podłe świata. Wzgardzonych i nieznanych, a przeto uważanych jakby za nic. — Te których nie masz. Rzeczy wzgardzone i za nic miane.—Aby zniszczył te, które są. Tych, którzy w wielkiem są poważaniu, to jest mędrców i możnych świata)

29aby się żadne ciało przed oczyma jego nie chlubiło. (Aby się nikt nie mógł chlubić, iż on jest powołanym do chrześciaństwa z powodu przymiotów ciała lub duszy, albo też dla zewnętrznych dóbr, szlachetności rodu, bogactw, i t. d.— Żadne ciało. Żaden ze śmiertelnych.)

30Ale z niego wy jesteście w Chrystusie Jezusie, który się nam stał mądrością od Boga i sprawiedliwością, i poświęceniem, i odkupieniem, (Ale z niego wy jesteście. Czemkolwiek jesteście z Bożej łaski jesteście, i to przez Jezusa Chrystusa.— Który. Chrystus. — Który się nam stał mądrością. Dany jest nam od Boga, abyśmy mocą i zasługą jego dostąpili wszelkiej mądrości, sprawiedliwości)

31aby, jako jest napisano: Kto się chłubi, w Panu się chłubił. (aby, jako jest napisano. Jerem. 9, 22. jednakże nie w tych samych słowach, ale w znaczeniu. — Kto się chlubi w Panu się niech chlubi. To jest, z Bożej względem siebie dobroci.)

 


BIBLIA ŁACIŃSKO -POLSKA CZYLI PISMO ŚWIĘTE STAREGO I NOWEGO TESTAMENTU PODŁUG TEKSTU ŁACIŃSKIEGO WULGATY I PRZEKŁADU POLSKIEGO X. JAKÓBA WUJKA T. J. Z KOMENTARZEM MENOCHIUSZA T. J. Tom IV, Wilno. 1907r.

[Oprac. A.S]


(1) LISTY ŚW. PAWŁA APOSTOŁA – X. FRANCISZEK ALBIN SYMON, KRAKÓW NAKŁADEM KSIĘGARNI KRAKOW SKIEJ DRUKARNIA „GŁOSU NARODU” 1929r.- O pierwszym liście do Koryntian.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s