Milczenie

Ciebie wołam

Ciebie pragnę

Ciebie tak okrutnie skatowałem

w śnieżnej zamieci

w mrokach okrutnych

odnalazłeś moja dusze straconą

Nie czas umierać – rzekłeś-

szatan już cię nie zaskoczy

twoje twarde serce

jest gotowe do walki

wiesz kto cie poprowadzi

Jej Milczenie cie tak boli

Milcząca pod Krzyżem

zanurzasz się w tej ciszy cierpienia

ty wiesz co Ona czuła

to jest w tobie

to od zawsze było

to nie jest czas umierania

to jest czas zmartwychwstania

Milczenie jest kluczem

bez niego nikt nie otworzy ciasnej bramy

 

stoję za Tobą pod krzyżem

w ciszy bez łez patrzysz

czekam zatopiony w Milczeniu

na śmierć u Twojego boku

 


Arkadiusz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s