Tag: spowiedź

Warunki dobrej spowiedzi Cz.5 – Zadośćuczynienie

Nie zadawalniaj się pokutą od kapłana ci nadaną, ale oprócz pokuty, którą ci kapłan nadał, sam sobie jakichś pokut przydaj, a zwła­szcza w duchu pokuty znoś cierpliwie te kary i krzyżyki, które Pan Bóg na ciebie włoży lub dopuści, np. cierpienia, choroby, krzywdy ludzkie i przykrości, jakich od ludzi doznajesz, i ofiaruj to wszystko Panu Bogu za swe grzechy, mówiąc często: Boże, przyjm to za grzechy mo­je!

Św. Sobór Trydencki poucza, że cierpliwem znoszeniem krzyżyków, w połączeniu z zasługami Pana Jezusa, możemy najlepiej i naj­skuteczniej za grzechy nasze odpokutować i za­dośćuczynić.

Warunki dobrej spowiedzi Cz.4 – SZCZERA spowiedź

1. Pierwszą przyczyną nieszczerości jest wro­dzona każdemu pycha i miłość własna, że nie­jeden chce za lepszego uchodzić, aniżeli jest w istocie, — i gdy przyjdzie do spowiedzi, to pycha i z niej pochodzący fałszywy wstyd usta mu zamykają i tak jakąś bojaźnią go napełniają, że nie ma odwagi szczerze swych grzechów wyznać, jakby nie wiedzieć co mu się tam stać miało! — W dodatku niejeden już od dziecka przywykł do wymawiania swych win, i choćby nawet z  kłamstwem, i tak się do tego przyzwyczaił, żeby się uniewinniać i wymawiać, że potem z przyzwyczajenia i na spowiedzi, nieraz nawet już bezmyślnie, wy­mawia się, uniewinnia i kłamie, zamiast się do swej winy przyznać i oskarżać….

Warunki dobrej spowiedzi Cz.2 – Żal za grzechy

Zamiast Boga, który mieszka w duszy każdego człowieka, łaską Bożą ozdo­bionego — mieszka w twej duszy namiętność i grzech, a z nimi szatan!… Zamiast świątyni Ducha Św., którą przed grzechem byłeś —
jesteś teraz świątynią szatana!… grzesznikiem i podłym niewdzięcznikiem!
Wszystkiem tem, co ci Bóg dał, Boga obra­żałeś! Dał ci Bóg oczy, obrażałeś Go oczy­ma, dał mowę, obrażałeś mową… dał ręce, obra­żałeś rękoma… dał rozum, obrażałeś rozumem i t. d. Jak cię oburza obraz niewdzięczności ludz­kiej? Przypatrz się obrazowi niewdzięczności swej własnej względem największego Dobro­czyńcy swego — Boga! i przeraź się tą nie­wdzięcznością swoją… i żałuj tego. O, niech cię obraz twej duszy przerazi… za­smuci… i do żalu pobudzi.

Warunki dobrej spowiedzi Cz.1 – Rachunek sumienia

Pamiętajże więc dobrze, że nie tylko te spowiedzi są złe, nieważne i świętokradzkie, w których zupełnie świadomie i dobrowolnie grzech jaki ciężki zatajasz i wyznać go nie chcesz, ale też i te są złe i nieważne, w których dla braku należytego wglądnięcia w siebie samego, dla braku dobrego badania i rachunku sumienia, grzechów ciężkich nie wyznajesz, dlatego, że ich niby nie poznajesz i nie pamiętasz, … nie poznajesz i nie pamiętasz ze swej winy, dla lenistwa i niedbalstwa w rachunku sumienia!

„W grzechu wa­szym pomrzecie” – O odkładaniu pokuty na godzinę śmierci

Po­wiadacie, że Bóg będzie was wspierał w godzinę śmierci, bo jest miłosiernym; a ja powiadam, że przeciwnie dlatego, że jest miło­siernym, nie pospieszy wam z nadzwyczajną pomocą. (…)
Bardzo zawodzi podobna argumentacya, że ponieważ Bóg mi dotychczas udzielał pomocy, musi mi jej i na przyszłość koniecznie udzielić; trzeba pamiętać o tem, że Bóg nas w końcu opuści, usunie się, ukryje się przed nami. Nie sądźcie, drodzy Chrześci­janie, jakoby się sprzeciwiało miłosierdziu Bożemu, gdyby nas Pan opuścił w godzinę śmierci i zostawił w ręce czartów, jako Samsona w mocy Filistynów. Nie, moi kochani! Czy się może sprzeciwia miłosierdziu Bożemu, że ginie tylu Turków, Żydów, pogan,  schyzmatyków i heretyków? Bynajmniej!

Żal doskonały i niedoskonały

Gdybyś był w grzechu śmiertelnym, a nie miał kapłana, przed którym byś się mógł wyspowiadać, i od któregobyś wziął rozgrzeszenie: bądź dobrej myśli; bylebyś wzbudził w sobie żal z doskonałej miłości ku Panu Bogu, możesz być zbawiony.
Zrozumiecie też teraz, iż akt skruchy doskonalej potrzeba wzbudzić w sobie nie tylko, gdy się do spowiedzi zabieramy, boć im większy żal na spowiedzi, tym więcej Pan odpuszcza i karania doczesne, i tym więcej łask udziela; lecz potrzeba wzbudzać i w niebezpieczeństwie śmierci , w ciężkiej chorobie, gdy się w daleką a niebezpieczną podróż wybieramy (na morze, na wojnę), gdyśmy nieszczęście mieli upaść w grzech śmiertelny i.t.d.
Kto w grzechu śmiertelnem umiera, zginął na wieki.

O rozpoznawaniu duchów – Kard. J.Bona cz. XI – O duchu ludzkim i jego odmianach

Stąd wynika, że niezmiernie trudno jest roz­poznawać duchy z tej przyczyny, iż bardzo wiele sprawek własnego naturalnego popędu przypisuje się Boskiemu, lub szatańskiemu. To też każdy powinien dokła­dnie badać tajniki własnego serca, aby nie popadł w sidła własnego ducha, którego święty Grzegorz (15) duchem wyniosłości nazywa. Tego zaś nie można osiągnąć, nie wyrzuciwszy poprzednio pychy ze serca i nie ugotowawszy w sobie tronu dla Boga przez nieufność ku sobie i pokorę.