Tag: spowiedź

Dlaczego się nie spowiadasz? – O fałszywych argumentach przeciw spowiedzi

Człowiek łatwo może oszukać siebie. Łudzi się, schlebia swojej rzekomej dobroci, ale jeśli gruntowniej rozpatrzy swe sumienie, zauważy tu i tam rozmaite wady i grzechy. Trudno uwierzyć, ile mieści się w nas pychy, próżności, fałszu, okrucieństwa, kaprysu, opryskliwości i egoizmu! Ile w nas gniewu, podejrzliwości, lekkomyślności, złośliwości, chęci szkodzenia innym!
„Nie mam serca człowieka podłego, tylko serce uczciwe, ale i ono jest okrutne” — ktoś trafnie powiedział. Jeśli chcemy być szczerzy, co dzień musimy powiedzieć o sobie: mea culpa, mea culpa. O, tak, moja wina, moja wielka wina!
Żyjemy wśród zepsutego świata, serca nasze jak gąbka nasiąkają brudami otoczenia, plugawe są nasze myśli, nieczyste pragnienia — a ty mówisz, że nie masz grzechu?

Grzechy cudze cz.I – Radzić do grzechu

Będziemy za te grzechy odpowiadali, żeśmy im albo nie przeszkadzali, albo żeśmy w jakikolwiek sposób przyłożyli się, przyczynili do ich popełnienia.  Co więcej, być to może, iż wina nasza i kara będzie większą, niż tego, który grzech rzeczywiście popełnił. Przyczyna jest ta, że on, że ten drugi może nie byłby wcale grzechu popełnił, gdybyśmy mu nie byli do tego grzechu okazyą, pobudką, przyczyną.

Grzechy wołające o pomstę do Nieba cz.II – Grzech sodomski

Grzech ten dzieje się wtenczas, gdy się czyni jakiebądź grzechy cielesne z osobami tej samej płci; albo też i z osobami drugiej płci, lecz w sposób przeciwny naturze, przyrodzeniu, w taki, w jaki nawet bydlęta nie czynią. Stąd i w małżeństwie prawowitem może się ten grzech znachodzić, a to wtenczas, gdy powinności małżeńskie spełniają się nie w sposób wskazywany przez naturę, przyrodzenie.

Grzechy przeciwko Duchowi Św. – cz.III Odrzucać zbawienne natchnienia

Słowem, Pan Bóg w niezbadanej mądrości swojej najrozmaitszych używa sposobów, aby poruszyć serce, odstręczyć od złego, a naprowadzić na drogę dobrą, rozmaite cierpienia, dolegliwości, choroby, krzyże, dotkliwe straty, śmierć — to wszystko dopuszcza Pan Bóg tym końcem, ażeby człowiek poznał marność świata i obudził się ze snu grzechowego.