Tag: spowiedź

O prawdziwym żalu za grzechy

BIADA MI, BOM ZGRZESZYŁ WIELE W ŻYCIU MOIM.
Św. Augustyn -Wyznania II, 10.

Słowa te wypowiedział Święty Augustyn, kiedy po latach przebiegał myślą dawne koleje swojego życia. Kiedy je wspominał serce pękało mu z żalu. Nic więc dziwnego, że z tak wielką goryczą w duszy wołał: „O, Boże, przepędziłem moje lata, nie miłując Ciebie. O, Panie, nie chciej pamiętać na dawne moje występki!” (…)

Wszyscy jesteśmy grzeszni, wszyscy potrzebujemy Bożego miłosierdzia. To wielkie szczęście dla nas, że możemy je znaleźć! Że, jak marnotrawny syn, otrzymamy przebaczenie, kiedy padniemy na kolana przed najlepszym z ojców.

Ale jeśli chcemy otrzymać odpuszczenie grzechów, to musimy za nie szczerze żałować i mieć mocne postanowienie poprawy.

Czytaj dalej „O prawdziwym żalu za grzechy”

Lekkomyślność – O grzechach powszednich wobec bliźnich

Mało jest wśród nas rozwinięte poczucie odpowiedzialności; przyczyną tego jest nasza lekkomyślność, która nie lubi badać rzeczy aż do głębi. A przecież zło, którego nie widzimy – jakkolwiek nie będzie nam poczytane za winę – powoduje mimo to zgubne skutki.

W znaczeniu ogólnym można powiedzieć, że wszystkie nasze grzechy powszednie, nawet te, o których wiemy tylko my sami, są dla innych szkodliwePrzyczynę tego łatwo zrozumieć. Wszystko, co uszczupla siłę moralną, co nas osłabia i pozbawia łaski – czyni nas zarazem mniej zdolnymi do wypełniania naszych obowiązków, jakiebykolwiek one nie były. Nasze braki nie pozwalają nam stanąć na wysokości zadania; nie uchybia się bezkarnie roztropności, dobroci, odwadze…

Czytaj dalej „Lekkomyślność – O grzechach powszednich wobec bliźnich”

Nauka przed spowiedzią świętą

MODLITWY DO SPOWIEDZI ŚWIĘTEJ

Nauka
Zbawiciel nasz ustanowił w kościele swoim Sakrament Pokuty, abyśmy przezeń od wszelkich, chciażby największych grzechów oczyszczać się mogli. A przeto nie dozwalaj, aby sumienie Twoje przez dłuższy czas grzechem śmiertelnym obciążone zostawało, mając tak łatwy i skuteczny środek do pozbycia się go. Łatwo albowiem stać się może, że cię nagle śmierć zaskoczy, a wówczas zginąłbyś na wieki.

Czytaj dalej „Nauka przed spowiedzią świętą”

Zatajone grzechy i świętokracze Komunie Św. – św. Jan Vianney

O, jak bardzo ślepi są grzesznicy, którzy wstydzą się albo też boją wyspowiadać się ze swoich upadków! Na co się przyda to ukrywanie, skoro kiedyś tajniki serc zostaną odsłonięte na oczach całego świata?
Skutkiem świętokradzkiej spowiedzi okazuje się zaślepienie i zatwardziałość serca, które nie opuszczają człowieka nieraz aż do śmierci.
Źle spowiada się ten, kto nie chce naprawić wyrządzonej krzywdy, choć może to zrobić.  Kto zataja grzechy, ten chce oszukać nie księdza — chce oszukać samego Boga, a to przecież jest rzeczą nieprawdopodobną!
Do czego prowadzi człowieka świętokradztwo! Nie chciałby on umrzeć w grzechu, a nie ma siły go porzucić!

Ci, którzy ukrywają grzechy na spowiedziach, są naprawdę nieszczęśliwi — noszą przecież w sercach okropnego kata. Gdyby dziś, w tym kościele, Bóg zrzucił zasłonę z serc wszystkich, którzy tu są, to okazałoby się, że na wielu z tych serc wyryty jest wyrok potępienia zaciągnięty z powodu świętokradzkich Komunii. Bo wielu przystępuje do Stołu Pańskiego po złej spowiedzi, jako że albo zataili swoje grzechy, albo nie mieli najmniejszego żalu i postanowienia poprawy. Inni znów przystępują do Komunii w gniewie i z przywiązaniem do grzechów i w ten sposób znieważają Ciało i Krew Pana.

Czytaj dalej „Zatajone grzechy i świętokracze Komunie Św. – św. Jan Vianney”

Dobra spowiedź przywraca nam prawo do nieba – św. Jan M. Vianney

kk7fkc0fhw0roeomtpmxpvfquoeomtpmxpvft

Kto pokrywa złości swoje, poszczęścion nie będzie, lecz kto się spowiada, a opuści je, miłosierdzie otrzyma. (Prz 28, 13)

Jeśli chcemy otrzymać przebaczenie, to musimy koniecznie wyznać na spowiedzi wszystkie grzechy śmiertelne, ich rodzaj, liczbę i okoliczności obciążające. To straszna zbrodnia, jeżeli ktoś ze strachu czy ze wstydu z rozmysłem ukrywa swoje grzechy. Czasami powodem świętokradzkiej spowiedzi bywa też lenistwo. Dzieje się tak wtedy, kiedy ktoś nie robi starannie rachunku sumienia i nie chce w sposób właściwy poznać swoich grzechów. Bardzo by też zgrzeszył ktoś, kto by odbywał spowiedź generalną tylko po to, żeby móc w nią włączyć grzechy popełnione ostatnio – w ten sposób niektórzy chcą uniknąć wstydu, starając się sprawić wrażenie, że te nowe, ciężkie grzechy popełnili już dawno temu. Kto tak postępuje, ten oszukuje spowiednika, ale Boga nie oszuka.

Grzech zaślepia umysł człowieka i dlatego właśnie trzeba się badać bardzo wnikliwie. Rachunek sumienia to staranne prześledzenie wszystkich grzechów, jakie człowiek popełnił po Chrzcie Świętym albo od ostatniej spowiedzi. Takie poznanie samego siebie wcale nie jest rzeczą łatwą, jak wam się wydaje. Trzeba do tego i czasu, i wysiłku.


Jeśli chce się rachunek sumienia zrobić dokładnie, trzeba swoje serce i myśli oderwać na pewien czas od zajęć doczesnych, (…) zejść w same głębiny serca i tam precyzyjnie badać liczbę grzechów, okoliczności i rodzaj popełnionych grzechów. Te głębiny dokładnie zna jedynie Bóg. Do Niego więc zwracajmy się wtedy z pokorną prośbą i z ufnością – gorąco błagajmy Ducha Świętego o światło, którego nam potrzeba. Kiedy wejdziemy w siebie, wołajmy z całego serca: „Boże mój, zlituj się nad nieszczęśliwym grzesznikiem, który tyle nagrzeszył, a nie potrafi rozeznać ani liczby swoich występków, ani zła, jakie w nich jest. Uciekam się do Ciebie, który jesteś Światłością świata. Ześlij Twoje promienie, rozjaśnij moje serce i pokaż mi moje grzechy, bym mógł za nie żałować i otrzymać Twoje przebaczenie.” – Bez pomocy Boga człowiek zgubi się w ciemnościach, jakie wywołuje w duszy grzech. (…)

Czytaj dalej „Dobra spowiedź przywraca nam prawo do nieba – św. Jan M. Vianney”