Ile lat mam jeszcze spędzić na tym ludzkim padole?
Ile lat odrzucenia i samotności?
Bez wielkiej nadziei, bez miłości.
Wyciągam rękę do drugiej istoty —
nienawiść, szyderstwo…
To wszystko tak boli.
Nie ma już nic.
Wypalenie, puste naczynie,
jak puste kościoły.
Staliśmy się tym, co było w nas złe.
Wyrzucając Boga, zabijamy siebie.
Mordując dzieci, krzyżujemy Chrystusa.
Bicze rozrywające Jego ciało
są jak szczypce rozrywające nienarodzone.
Dokąd doszliśmy?
Czym się staliśmy?
Nie jesteśmy ludźmi,
nie jesteśmy zwierzętami —
staliśmy się bestiami.
Wilki są zabójcami, ale
wilki są obrońcami swoich dzieci.
To kim stali się ludzie?
Bezmyślne istnienia,
bez nazwy,
bez rozumu.
Mordercze, krwiożercze zombie —
instynkt i pożądanie,
tyle z duszy pozostanie.
Klękam w ciszy,
a świat
rzuca się na mnie
RÓWNOWAGA DUSZY- Nowy E-book
Arkadiusz Niewolski


Skomentuj