W cieniu Krzyża

na niebie Krzyż ,na ziemi Krzyż

w duszy Krzyże a w sercu cierń

.

O Matko Boga!

.

nie mam już sił

a droga daleka przede mną jest

widzisz moje łzy

krwawiące rany

i niemy krzyk

.

zlituj się Pani !

chcę tu zostać

kolejny raz nie podniosę się

plują mi w twarz , pogardzają mną

jestem nikim i to nie sen

.

noc ciemna ogarnęła mnie

lecz uciekać nie mam gdzie

widzę świat krwią spływający

ociekający zdradą

nie widzą Twojego Syna

Jego Krzyż odrzucają precz

wzorem im judasz

szubienicy złowrogi śpiew

.

O Matko Boga !

Pomóż mi wstać

Ratuj z potrzasku

kolejny raz zawiodłem Cię

zraniłem Twoje Serce Najdroższe

nie widziałem co na piasku narysowane jest

Przebacz Pani!

Wstań, Moja miłość poprowadzi cię

odpocznij w cieniu Krzyż , Jego rany ochroną są

.

Ja nie zasługuje na Krzyż

.

dla ciebie przeznaczony jest miecz

lecz teraz musisz wstać

otrzeć łzy i powiedzieć 

.

Boże Kocham Cię Niech Twoja wola stanie się ! 


Arkadiusz Niewolski

Skomentuj