O NAŚLADOWANIU CHRYSTUSA – O posłuszeństwie i uległości.

1. Bardzo to ważna jest rzecz, być w posłuszeństwie, żyć pod przełożonym, a swojej woli nie mieć i nie zależeć od siebie. Daleko bezpieczniej jest słuchać, niż rozkazywać. Wielu jest pod posłuszeństwem bardziej z musu. niż z ducha miłości; i tym się przykrzy i szemrzą. Nie dostąpią oni swobody myśli, aż z całego serca posłuszni będą dla miłości Boga. Czy pójdziesz tu czy tam, nigdzie nie znajdziesz spokoju, jeno w pokornej uległości pod rządem Przełożonego. Uprzedzenie do tego lub owego miejsca, i pożądanie ich zamiany, wielu już zawiodło.

2. Prawda, że każdy rad czynić podług myśli swojej i chętniej się nakłania do tych, którzy z nim trzymają. Lecz jeśli Bóg jest pomiędzy nami, potrzeba nieraz, abyśmy dla dobra pokoju poświęcili zdanie nasze. Któż jest tak mądry, ażeby mógł wszystko doskonale wiedzieć i umieć? Nie chciej więc nazbyt ufać swojemu zdaniu, a zdania drugich posłuchaj też chętnie. Jeśli zdanie twoje dobre jest, a dla miłości Boga odstąpisz od niego i za drugiem pójdziesz, więcej stąd odniesiesz korzyści.

3. Albowiem często słyszałem, iż bezpieczniej jest rady przyjmować, aniżeli dawać. Może się także zdarzyć, że zdanie wielu dobre będzie; lecz nie chcieć ustąpić drugim, gdy tego rozum lub sprawa wymaga, byłoby znakiem pychy i uporu.


Tomasz a Kempis – O NAŚLADOWANIU CHRYSTUSA. KSIĄG CZTERY. Kraków 1922 r. Wydawnictwo Księży Jezuitów

Skomentuj